Teraz jest Cz, 5 grudnia 2019, 17:49

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5437 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 358, 359, 360, 361, 362, 363  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 1 kwietnia 2019, 09:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 8589
sosik napisał(a):
Boję się, że zmiennie to może nie zadziałać. Wg mnie organizm łatwiej zniesie codzienną 4 rano niż raz 4 raz 7.


Paweł, ja wiem jedno. Bardzo źle to ja reaguję na bieganie wieczorem :bum: Natomiast czasami o 4 zdarzało mi się wstać i pobiegać i było ok, nawet zjazdu jakiegoś wieczorami nie było.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 1 kwietnia 2019, 09:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 21 lutego 2013, 16:39
Posty: 5332
Lokalizacja: Kraków
Ja też jak wrócę z pracy, to nie ma szans, abym poszedł pobiegać. Po prostu mi się nie chce. Szybciej jakieś ćwiczenia w domu zrobię niż wyjdę potruchtać.

_________________
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Pn, 1 kwietnia 2019, 13:11 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2839
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Sosik, jako zwolennik biegania rano, uważam, że 2 tygodnie jest niedoszacowane. Ja potrzebuję 2-3 tygodnie na wstanie o 5, godziny 4 w nocy to sobie nie wyobrażam, aczkolwiek mój rekord to 4:30 jak mi w końcówce 2017 młoda wstawał o dzikich porach. Zjazd wieczorny (ok 22.30) mam tylko jeśli jestem niedospany przez kilka dni - i lepiej się czuję w ciągu dnia biegając danego dnia o 5 rano, niż następnego dnia po bieganiu wieczornym. Po bieganiu wieczornym (mocniejszych jednostek) mój organizm nie regeneruje się w 6h. Po porannym owszem.

I Beatę rozumiem :) ja się wolę nie wychładzać. Moja najfajniejsiejsza koszulka to techniczna z długim rękawem, co zapewnia i niepizganie wiatrem i odpowiednią przewiewność :)

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 2 kwietnia 2019, 08:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 8589
sosik napisał(a):
Dzisiaj czułem to prasowanie.


Dobre, chyba muszę zacząć prasować to trochę przypakuję ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 2 kwietnia 2019, 09:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5286
Lokalizacja: Szczecin
To jest prawdziwa i wyczerpująca "deska" :bum:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 2 kwietnia 2019, 09:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 21 lutego 2013, 16:39
Posty: 5332
Lokalizacja: Kraków
Dokładnie - spróbujcie wytrzymać 2 godzinki takiej deski :hahaha:

_________________
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 2 kwietnia 2019, 10:42 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 25 stycznia 2018, 13:49
Posty: 422
Lokalizacja: miasto100mostów
Jeśli chodzi o prace domowe to robię niemal wszystko. Mogę szorować toaletę, odświeżyć fugi w łazience, odkurzać, myć okna, przetykać rury, lakierować blaty, myć podłogi, opiekować się dzieckiem w dowolnym wieku, ale nienawidzę, k..., prasować.
1 koszula, którą muszę akurat danego dnia włożyć, to maks co mogę zrobić. Także szanuję!

_________________
37:52 1:25:24 3:12:11


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 2 kwietnia 2019, 11:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 22 listopada 2017, 15:58
Posty: 1893
Mój kolega chwali się, że zona na dużo mu pozwala.
Może skoczyć na zakupy, może umyć podłogi, może ugotować obiad... Ten to ma szczęście :bum: Aż zazdroszczę :hahaha:

_________________
Komentarze
10km 39:33 XI 2019
HM 1:32:38 V 2018
M 3:19:16 X 2018


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Wt, 2 kwietnia 2019, 12:01 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 21 lutego 2013, 16:39
Posty: 5332
Lokalizacja: Kraków
U nas zrobiliśmy listę obowiązków i wybieraliśmy na zmianę :)

_________________
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Cz, 4 kwietnia 2019, 07:34 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 8589
Ładna data i godzina treningu ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Pt, 5 kwietnia 2019, 09:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 2839
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Ja zobaczyłem dwie siódemki, co prawda na chwilę, ale jeszcze nie złapałem takiej regularności jak chcę, niemniej waga się trzyma i przynajmniej nie rośnie :bum: ja się wczoraj zdziwiłem, że mogę bez rękawiczek biegać :hej: i drugie w 2019 bieganie bez kominiarki :hahaha:

Paweł, Ty jakieś cele w dłuższym horyzoncie sobie ustawiasz biegowe?

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:24 (2015)
10 km - 44:41 (2018)
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Pt, 5 kwietnia 2019, 09:51 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 21 lutego 2013, 16:39
Posty: 5332
Lokalizacja: Kraków
sochers napisał(a):
Paweł, Ty jakieś cele w dłuższym horyzoncie sobie ustawiasz biegowe?

Na razie nie mam celów, no może jeden: jeszcze -5 kg na wadze.
Jeżeli forma będzie rosła i pojawi się realna możliwość poprawienia którejś życiówki, to wtedy może postawie sobie jakiś cel.

_________________
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik
Nowy postNapisane: Pt, 5 kwietnia 2019, 09:55 
Online
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Cz, 25 stycznia 2018, 13:49
Posty: 422
Lokalizacja: miasto100mostów
Skoor napisał(a):
Ładna data i godzina treningu ;)
Tak mi się skojarzyło:
https://www.youtube.com/watch?v=fQHEBL9Izn0

_________________
37:52 1:25:24 3:12:11


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Pt, 5 kwietnia 2019, 10:00 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): N, 19 października 2014, 10:30
Posty: 187
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiem zabrzmi jak herezja na tym forum, ale jesli chodzi o wage to ja mam dokladnie odwrotny problem czuje sie jak bym jadl jak pasny swiniak a waga leci w dol, a mam poczucie ze i tak juz waze niewiele.

_________________
Rekordy:
5km - 19:29 (VIII 2018)
10km - 42:08 (IX 2018) --> 37:07 (VIII 2019)
HM - 1:46:05 (VIII 2018) --> 1:20:30 (VIII 2019)
Endomondo
Blog
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sosik "Marjan Bjorgen" - komentarze
Nowy postNapisane: Pt, 5 kwietnia 2019, 10:06 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 21 lutego 2013, 16:39
Posty: 5332
Lokalizacja: Kraków
ldamianl napisał(a):
Wiem zabrzmi jak herezja na tym forum, ale jesli chodzi o wage to ja mam dokladnie odwrotny problem czuje sie jak bym jadl jak pasny swiniak a waga leci w dol, a mam poczucie ze i tak juz waze niewiele.

U mnie w pracy na takiego kolegę mówimy półżartem, że ma tasiemca :)

_________________
Zwierzęcy instynkt, oczy jak krew, Wilk, co ujawnia w nocy swój zew,
Gdy księżyc na niebie, unosi mnie dźwięk, W biegu przed siebie wolny jak tlen!

Blog -> Komentarze -> Garmin
maraton - 2:58:50, półmaraton - 1:24:16, 10 km - 37:49, 5 km - 18:43


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5437 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 358, 359, 360, 361, 362, 363  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL