Jacek Ksiąszkiewicz – czy istnieje ładne bieganie?

Biegowe "citius, altius, fortius": miejsce dla tych którzy chca biegac dalej i szybciej.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1631
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

A to nie jest tak, że u nas 3000, 5000 i więcej jest tak słabe nie tylko z powodu podejścia treningowego, ale też bardziej ogólnego systemowego podejścia do tych dystansów, słabej popularności długiego dystansu wśród młodziezy rozpoczynającej lekkoatletyczną karierę?

Wydaje mi się, że lepiej by było gdyby spróbować porównać podejście treningowego wyspiarzy (głównie 5000, Irlandia, Wielka Brytania), Hiszpanów (5000) czy Japończyków (maraton). Jeśli chodzi o Polskę to my mamy już od lat długi dystans zapuszczony z wielu względów.
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12666
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Brak wyników to brak zainteresowania, czyli nakręcanie samospełniającej się przepowiedni. Jak na razie to jednak nie rusza z posad. Może refleksja pojawi się gdy na MP będzie regularnie łamane 16 minut i o medale będzie jak zwykle zaciekła walka do ostatnich metrów. :hahaha: :hahaha: :hahaha:
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 13477
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

yacool pisze: 09 sty 2023, 10:06 Rolli, prawda jest taka, że na większości biegów w PL Gidey byłaby w czołówce, a może nawet sprałaby wszystkich naszych na 5000, gdyby tylko pozwolić jej wystartować w serii z facetami. To byłby już bezpośredni, a nie tylko korespondencyjny blamaż polskiej, czy tam klasycznej szkoły biegowej. Otwórz oczy i nie chowaj się za wynikami z przeszłości.
Otworzyłem oczy i widzę, ze biedny Sebastian byłby przez Gidey zdublowany. Nie w przeszłości. Teraz!

Stawiasz poprzeczke innym, stawiaj ja tez sobie.
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12666
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

To prawda, niestety.
Twoi zawodnicy trenowani wg kanonu byliby zdublowani dwa razy. No ale ty masz wytłumaczenie przecież. Twoja szkoła jest ok, to Niemcy są leniwi.
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 13477
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

yacool pisze: 09 sty 2023, 12:15 To prawda, niestety.
Twoi zawodnicy trenowani wg kanonu byliby zdublowani dwa razy. No ale ty masz wytłumaczenie przecież. Twoja szkoła jest ok, to Niemcy są leniwi.
Nie. Jestem do dupy trener. Niestety.

Ale każdego zbije na sub20. To umie. :bum: Nawet 50-latka.
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12666
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Piszesz o jakichś poprzeczkach, a tymczasem sam już sobie ich nie stawiasz. Lekceważysz moje wysiłki i poszukiwania, do czego już przywykłem, a teraz zaczynasz też cisnąć mojego zawodnika. Po co? Od ciągłego negowania mojej pracy twoi nie połamią 15 minut. :hahaha:
Awatar użytkownika
pawo
Wodzirej
Posty: 3999
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Dzień dobry.
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12666
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Na dzień dobry widzę, że się bieganie.pl chwali się statystykami. Dziękują za - jak to nazwali - responsywność. Zachęcają do kontaktu, a nawet krytyki! Wyobrażacie sobie? Portal otwiera się na forum. :hahaha: :hahaha: :hahaha:
Awatar użytkownika
Deter
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1018
Rejestracja: 25 wrz 2017, 17:37
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Witamy serdecznie.
Dziś dowiedzieliśmy się, że propozycje Yacoola są nic nie warte.... bo... w Polsce biega się szybciej !
Rolli
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 13477
Rejestracja: 04 sie 2007, 23:18
Życiówka na 10k: 33:40
Życiówka w maratonie: 2:39:05

Nieprzeczytany post

yacool pisze: 09 sty 2023, 12:29 Piszesz o jakichś poprzeczkach, a tymczasem sam już sobie ich nie stawiasz. Lekceważysz moje wysiłki i poszukiwania, do czego już przywykłem, a teraz zaczynasz też cisnąć mojego zawodnika. Po co? Od ciągłego negowania mojej pracy twoi nie połamią 15 minut. :hahaha:
Nie prawda.
Podziwiam was. Nawet pewne rzeczy sam po tobie testuje.

Jednak jeżeli sie chce innych krytykować, nie wystarczy pisać, ze inni robią wszystko zle, tylko trzeba pokazać ze sie umie lepiej. Wiec ja was i innych nie krytykuje za trening, tylko za krytykę innych. Bo na razie to inni trenerzy umieją lepiej.

No chyba jednak starczy tego pisania. Ide robić z dziećmi 5x150m.
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12666
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Eeeetam, przyznaj się - lubisz po prostu dowalać się do wszystkiego jak leci. :hahaha:
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12666
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

No ale to jednak mnie wkurwiło.
ciągle będziemy starali się trzymać wysoki poziom i podsuwać Wam jak najbardziej oczekiwane treści.
Naprawdę? Na tym ma polegać rola opiniotwórcza portalu? Najbardziej oczekiwane treści to mi podsuwa bez przerwy algorytm albo inne socjale pędzone lajkami.
Awatar użytkownika
pawo
Wodzirej
Posty: 3999
Rejestracja: 02 lis 2020, 22:20
Lokalizacja: zdecydowanie las

Nieprzeczytany post

Czyżbyś się czepiał?
Awatar użytkownika
yacool
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 12666
Rejestracja: 03 gru 2008, 11:25
Kontakt:

Nieprzeczytany post

Jak piszą - są też na fejsie i insta. O forum ani słowa, bo tu ich nie ma. A z krytyką to masz pisać na maila, jak pan Artur już sugerował jakiś czas temu. :hahaha: :hahaha: :hahaha:

O! a to ok. Pulpecje i pulpety na zadupie. Jak nie dają rady w coraz bardziej rozwlekanym limicie czasu skończyć maratonu, to niech od 1/8 zaczną. Dlaczego za błędne wybory królów i królowych ma cierpieć reszta społeczeństwa.
Drwal Biegacz
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1239
Rejestracja: 21 paź 2020, 20:15
Życiówka na 10k: 42:15
Życiówka w maratonie: 3:48:08
Lokalizacja: Wieś

Nieprzeczytany post

Drwal Biegacz pisze: 08 sty 2023, 17:54 Szukamy czegoś w rodzaju żelbetonu co otworzy nowe możliwości budowania, czyli czegoś nowego co w połączeniu z tym co znamy pozwoli budować wyżej.

W praktyce, moim zdaniem tym żelbetonem jest rozluźnienie, albo umiejętności szybkiego rozluźnienia, tak by rozluźnienie było bardziej odczuwalne niż napięcie. (albo maksymalne skrócenie napięcia)

Czyli bieganie od rozluźnienia do rozluźnienia :spoczko:
Muszę poprawić sam siebie :spoczko:

W praktyce, moim zdaniem tym żelbetonem jest sposób realizacji ruchu biegowego. Krótkie napięcia i długie, szybkie rozluźnienia są cechami tej żelbetonowej (ruchowej kompozycji) konstrukcji.

I tu w zależności od doskonałości swojego ruchu, można/trzeba go okładać tradycyjnymi jednostkami treningowymi. Sposób realizacji kroku biegowego jest w tym ujęciu kluczowy. Wymaga odpowiedniego treningu, wiedzy o tym jak to ma wyglądać oraz cały czas poszukiwań.

Tak to widzę.

Można pobiec np. 150 m w 27s=3km/h, ale istotne jest jakim ruchem to zostało zrealizowane, a konkretnie, czy ta realizacja kroku biegowego nadaje się do biegania na dystansów do których treniujemy np. 5 km (5000m)? Jeżeli nie, a bardzo często u wielu NIE, to nie ma sensu utrwalania tego ruchu, czyli biegania 150 w tym tempie tą realizacją kroku biegowego.

Można, i to moim zdaniem dzieje się nagminne męczyć tą nieprzydatną realizację ruchu biegowego do bólu i to w sensie dosłownym do kontuzji

A teraz trochę z innej strony o tym samym

Byłoby ciekawe sprawdzenie na ile trenowani przez Was (mam tu na myśli wszystkich zaglądających na to forum trenerów mających swoich podopiecznych, ale również i tych trenujących samych siebie) zawodnicy mają świadomość tego w jaki sposób realizują krok biegowy.

I najmniej chodzi tu o kadencję i czy lądują na pięcie. Ale raczej tak dla przykładu jak rotuje kość udowa w biodrach w poszczególnych fazach kroku, co dzieje się z kolanami w tym samym czasie (np. czy jak jedno opada, to drugie też?) jak biega mały palec u nogi prawej i lewej (to może śmieszne, trochę), dlaczego biegamy tak, a nie inaczej zgięci? (zakładam, że nie z bólu), jak ten ruch wpływa na odkształcenia przepony? (czy wnętrzności siłą bezwładności nie wybijają/wytłumiają nas z ruchu), kiedy/czy i dlaczego zadzieramy palce/stopę nogi wykrocznej? itd.

I na końcu dlaczego tak realizują krok biegowy? Czy można to zrealizować inaczej? Dlaczego wybrałem swoją realizację? (i ewentualnie ją męczę/trenuję :hahaha: )
:spoczko:

Coś dużo palę... :zmieszany:
ODPOWIEDZ