INEMOSS 19:59 - komentarze

Komentarze do blogów treningowych, komentujcie w tym dziale w nie w blogach

Moderator: infernal

Awatar użytkownika
Viki_83
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 291
Rejestracja: 06 kwie 2023, 14:29
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Fajnie że napisałeś co tam u Ciebie i super że dajesz radę regularnie biegać. Przy niemowlaku bywa ciężko, szczególnie jak spać po nocach nie daje ;-)
New Balance but biegowy
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1603
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

Do wstawania w nocy to ja jestem przyzwyczajony przez syna, bo on mimo 4 lat ma bardzo różne noce. Jak chcę biegać (a chcę) to muszę jakoś przezwyciężać te zmęczenie. Na ten moment nie ma problemu by znaleźć czas na 40 min treningu. Więcej póki co ciezko, a szkoda, bo chciałbym robić też dłuższe jednostki, ale na to przyjdzie czas.
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1639
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

Gdybym wiedział, że Katowice biegniesz, to też bym tam zawitał. A zupełnie nie miałem pomysłu na dzisiejszy bieg, więc tylko pokręciłem się po Sosnowcu. Trudno.
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1603
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

To by była ciekawa konfrontacja ;) A co? W Zagłębiu na święta jesteś?
canis lupus
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 48
Rejestracja: 24 sie 2023, 18:08
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Korespondencyjnie się możemy pościgać. Ja 07.04 będę mieć bieg tylko tu już bym musiał życiówkę klepnąć, żeby Cię pobić ale zobaczymy. To może być mobilizująca rywalizacja.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1603
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

A możemy ;) To może być całkiem motywujące. Nie tylko ścigać się z własną życiówką ale i Tobą.

Ja pewnie coś jeszcze pobiegnę pod koniec kwietnia. Kolejny miesiąc treningu więc powinienem co nieco z tego 21:43 urwać.
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1639
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

To co? We trzech na parkruna w kolejną sobotę? Ja mam mało wygodnie, bo 50 km do najbliższego-to tez musiałbym po życiówkę, żeby się opłacało, hiehie. Zwykle robię je w lecie, bo wtedy mam jakoś 3 km tylko (ale tam jest po trawie i piasku, to tak se dla szybkości).
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
canis lupus
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 48
Rejestracja: 24 sie 2023, 18:08
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Kiedyś można ten sam dzień dograć ale w przyszłym tygodniu mam już zaklepany bieg w niedzielę.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1603
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

Ja teraz odpadam, bo chcę z 2/3 tygodnie trochę podkręcić kilometraż, porobić te wspominane thresholdy i sprawdzić się za 3/4 tygodnie. Choć przyznam że teraz mi nawet jakoś bardzo nie zależy na tych startach, wolę się trochę rozbiegać do sierpnia/września. Dzisiaj byłem głównie po to żeby sprawdzić czy jestem tam gdzie byłem jesienią.

Ale może się okazać że będę częściej na parkrunach, bo żonie sie dzisiaj podobało i coś przebąkiwała, żeby się co jakiś czas wybrać.
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1639
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

Też biegła czy tylko kibicowała?

W Rzeszowie jest superpłasko, nawierzchnia gładka i brak zakrętów, poza jedną nawrotką. Nie można nijak zwalać na trasę. Niestety, tylko raz tam biegłem.
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1603
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

Marszobieg z wózkiem. Narzekała, że taki zwykły wózek to rzeczywiście średnio sie nadaje do biegania.
Awatar użytkownika
weuek
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1639
Rejestracja: 07 paź 2022, 16:56
Życiówka na 10k: 42
Życiówka w maratonie: 3:55
Lokalizacja: Podkarpacie

Nieprzeczytany post

No jasne, znajomy zasuwał parkruny (po tej trawie) ze sportowym. Niewiele wolniejszy był ode mnie (jakieś 8 lat temu). Ale odechciało mu się (bez wózka też).
Nie umiem biegać, ale bardzo lubię. W szkole nigdy nie ukończyłem biegu na 1km, a w 2023. roku przebiegłem 3714 km. Nie robię planów i jest mi z tym dobrze.
Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1603
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

Ja jestem ciekawy czy taki wózek pomaga na zbiegach, bo raz widziałem jak jeden zasuwał na takim zbiegu to wydawało się jakby mu wózek troche pomagał. Co innego podbieg, to musi być katorga.
canis lupus
Dyskutant
Dyskutant
Posty: 48
Rejestracja: 24 sie 2023, 18:08
Życiówka na 10k: brak
Życiówka w maratonie: brak

Nieprzeczytany post

Awatar użytkownika
Mossar
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Posty: 1603
Rejestracja: 21 wrz 2019, 22:19

Nieprzeczytany post

Dosyć kosztowne jak na to, że byłby to dla mnie tylko dodatkowy element biegowy, a żona niekoniecznie by się w takie bieganie wkręciła. Widziałem jakieś dużo tansze, tylko nie wiem czy te tańsze są w ogóle do czegoś użyteczne.

W ogóle mówię żonie że może kupmy to będę brał małą i będzie miała trochę odpoczynku, ale ona twierdzi że córka jest bezproblemowa i nie muszę jej zabierać na bieganie xD
ODPOWIEDZ