Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
Zostali wybrani polscy przedstawiciele do ITRA
O co chodzi? Jakie ITRA ? :) Najpierw wstęp. W 2012 roku powstała organizacja stawiająca sobie za cel wszystko co związane jest z podnoszeniem standardów w biegach górskich*, czyli promocje dyscypliny, zasad fair play, dbania o zdrowie, prowadzenie rankingu zawodników. 

Na początku trudno było traktować ja jakoś bardzo serio. W końcu pewnie co miesiąc powstaje wiele różnych organizacji, które chcą zmieniać świat. Ale kiedy ITRA zaczęła wdrażać swój ranking i szybko okazało się, że jest on bardzo dobrym systemem dającym to czego w biegach górskich brakowało: transparentność. 

W biegach ulicznych, czy na bieżni, jeśli sprawdzisz ile ktoś biega 10km czy maraton to już wiesz, ile faktycznie jest on wart. W biegach górskich to już tak nie działa. Oczywiście, znasz zawodników z czołówki, ale dalej faktycznie nie wiesz z kim przyjdzie Ci się zmierzyć. ITRA w dużej mierze ten problem rozwiązuje. Możesz sprawdzić ile „warty” jest każdy zawodnik który jest na liście startowej (jeśli jesteś zawodnikiem) czy który biegnie w czołówce (jeśli jesteś kibicem przed ekranem komputera).

* Teraz wyjaśnienie do wyżej postawionej gwiazdki. Oczywiście ITRA nie działa w próżni. Jest przecież WMRA – World Mountain Running Association – organizacja zajmująca się z istoty tym samym co ITRA (powstała w 1984 roku, wchodząca w struktury IAAF). Teoretycznie, obydwie organizacje próbują dzielić się strefami wpływów. Czyli WMRA zajmuje się tym, co krótsze niż maraton a ITRA tym co dłuższe. Z drugiej strony jest IAU – czyli International Association of Ultrarunners, sprawująca kontrolę nad ultra ogólnie, organizująca biegi płaskie choćby zbliżające się Mistrzostwa Świata w biegu 24 godzinnym czy Mistrzostwa Świata na 100km.

Problem jest jednak taki, że wszystkie te organizacje (a w każdym razie WMRA i IAU) cierpią na totalny brak pieniędzy na działanie. IAAF ma ich przysłowiowo w … nosie. Ani biegi górskie ani ultra nie są dyscypliną olimpijską a co za tym idzie IAAF się praktycznie nimi nie interesuje.

ITRA powstała trochę jako odpowiedź środowiska biegowego na ten syndrom: „Nie mam kasy to nic nie mogę”. 

Znaleźli się jacyś sponsorzy, tak naprawdę pasjonaci poświęcający swój własny czas, biegacze i organizatorzy płacą jakieś niewielkie opłaty. I wszystko jakoś idzie do przodu. Ranking działa całkiem nieźle, chociaż pewnie nie idealnie. Oto są tabele pierwszych dziesiątek kobiet i mężczyzn w klasyfikacji <42 km (czyli jednak jest wejście w strefę WMRA) i generalny, pokazujący wszystkie dystanse.


< 42 k

Generalny

Panowie Punkty
Panowie Punkty
1 Marcin SWIERC 843
Marcin SWIERC 856
2 Andrzej DLUGOSZ 813
Bartosz GORCZYCA 821
3 Piotr LOBODZINSKI 797
Andrzej DLUGOSZ 813
4 Bartosz GORCZYCA 782
Wojciech PROBST 798
5 Faron ROBERT 758
Piotr LOBODZINSKI 797
6 Milosz SZCZESNIEWSKI 753
Kamil LESNIAK 790
7 Jancek BOKOC 748
Milosz SZCZESNIEWSKI 790
8 Tomasz KLISZ 746
Piotr HERCOG 788
9 Krzysztof FALKOWSKI 738
Artur JABLONSKI 788
10 Robert FARON 733
Pawel DYBEK 787







Panie Punkty
Panie Punkty
1
Anna KOZIELSKA 694
Ewa MAJER 734
2 Tina FISCHL 681
Magdalena LACZAK 731
3 Dominika STELMACH 669
Tina FISCHL 705
4 Anna CELINSKA 668
Dominika STELMACH 703
5 Edyta LEWANDOVSKA 658
Anna KOZIELSKA 694
6
Magdalena-Anna KOZIELSKA 657
Edyta LEWANDOWSKA 670
7 Natalia TOMASIAK 652
Anna CELINSKA 669
8 Martyna KANTOR 637
Martyna KANTOR 665
9 Danuta PISKOROWSKA 613
Anna FIGURA 663
10
Daria LAJN
604

Viyaleta PIATROUSKAYA
662

(być może ktoś coś więcej wie na temat tego dlaczego Pani Tina Fischl jest Polską? :) Wyjaśnimy. )

W zeszłym roku ITRA zorganizowała Trail World Championships w Geres w Portugalii (dystans 85km). Kolejne, tym razem na dystansie 49 km odbędą się w czerwcu w Badia Prataglia we Włoszech.

Przy okazji obędzie się kongres na którym przedstawiciele różnych krajów będą mogli się spotkać i zacząć wspólnie działać. 

Niedawno odbyły się wybory. Każdy kraj mógł zgłosić dwóch przedstawicieli: jednego z grona biegaczy, drugiego organizatorów. 

Mimo, że myślę, że wśród polskich biegaczy ITRA ma już całkiem nieźle ugruntowaną renomę, to jednak ….. zanim komentarz, to kilka słów statystycznych.

ITRA jest oczywiście organizacją dobrowolną, członkiem ITRA może zostać każdy biegacz który zapłaci 5 EUR rocznej opłaty lub organizator który zapłaci jakąś kwotę uzależnioną od wielkości imprezy (duże płacą chyba około 1000 EUR, małe około 50 EUR – nie wiem dokładnie jaka jest definicja dużej i małej, ale to nie takie w tym momencie ważne). 

Osób, biegaczy, które zdecydowały się zapłacić te 5 EUR jest wg mnie nadal mało. Oto lista krajów, posortowana wg liczby opłaconych członków. Krajów jest 85 (czyli takich skąd pochodzi przynajmniej jeden biegacz lub przynajmniej jedna impreza), razem opłaconych członków jest 2565, z listy poniżej pokazanych 12 najbardziej aktywnych krajów, pochodzi 1895 członków, biegaczy. 


Kraj
Biegaczy/Członków
1 France 846
2 Spain 187
3 Italy 146
4 Portugal 120
5 United Kingdom 118
6 Switzerland 106
7 Russia 77
8 United States 73
9 Argentina 59
10 China 55

Hong Kong 55
12 Poland 53

W ITRA zarejestrowanych jest także 806 imprez, członków ITRA. Oto lista najbardziej aktywnych krajów, z których pochodzi 521 imprez.


Kraj
Organizatorów/Członków
1 France 120
2 Spain 93
3 China 73
4 Italy 72
5 United States 41
6 United Kingdom 32
7 Portugal 27
8 Poland 26
9 Switzerland 19
10 Sweden 18


Jak widzicie, jeśli chodzi o biegaczy, to nadal nie są duże liczby. Z Polski opłaciło członkostwo 53 biegaczy. I tylko oni mieli prawo brać udział w wyborach do ITRA.

Polskimi przedstawicielami do ITRA zostali Kasia Melcer (przedstawicielka biegaczy) i Krzysztof Gajdziński (przedstawiciel organizatorów, organizator ŁemkowynUltra Trail).



Kasia powiedziała, że do zgłoszenia swojej kandydatury skłoniło ją to, że po pierwsze zawsze była działaczką-aktywistką a po drugie w dniu wyborów, zobaczyła, że z grona biegaczy zgłosił się tylko jeden biegacz, o którym nigdy nie słyszała, więc postanowiła zgłosić swoją kandydaturę. 

W wyborach na przedstawiciela biegaczy wzięło w Polsce udział 24% uprawnionych (13 osób). Na Kasię oddano 9 głosów. W wyborach na przedstawiciela organizatorów wzięło w Polsce udział 30% uprawnionych, 8 organizatorów, Krzysztof otrzymał 6 głosów.

Frekwencja w innych krajach (poza tymi krajami gdzie jest 1-2 członków) nie wyglądała jakoś znacznie lepiej (we Francji 15%, w Szwajcarii 34%). Trudno powiedzieć, czy jest to efekt niechęci biegaczy do działania, czy słabej komunikacji ze strony ITRA. Ale fakt jest taki, że wybory się odbyły i trzeba teraz obserwować co będzie działo się dalej.

Wydaje się, że w tym momencie ITRA jest organizacją mającą największy impet do działania. 
Krzysiek Gajdziński w swoim wyborczym kredo napisał:

- międzynarodowa promocja informacji o polskiej scenie biegów trailowych
- przyciągnięcie międzynarodowej elity do startów w Polsce
- poprawa jakości biegów 
- nakłonienie większej liczby biegaczy i organizatorów do udziału w ITRA
- rozpoczęcie narodowej (Polskiej) debaty o rozwoju społeczności trailowej
- ułatwienie dostępu do struktur i serwisów ITRA dla polskich biegaczy i organizatorów

Czy wy, biegacze i organizatorzy. Macie do naszych polskich przedstawicieli jakieś propozycje, wnioski i uwagi przed kongresem ITRA?

Ja mam jeden. Żeby odbyć debatę na temat zasadności wystąpienia do MKOL o uznanie biegów górskich i / lub ultra za konkurencję olimpijską.