
Współpraca z Huawei
W Madrycie odbyła się premiera nowego zegarka biegowego Huawei Watch GT Runner 2, który ma odpowiadać potrzebom biegaczy na każdym poziomie. W premierze udział wziął m.in. Eliud Kipchoge, który jest ambasadorem marki współpracującej z najsłynniejszą grupą biegą dsm-firmenich Running Team, której Kipchoge jest częścią.
Zegarek jest ulepszoną wersją modelu, który Huawei wypuściło w 2021 roku. W prace nad zegarkiem zaangażowani byli m.in. wyczynowi biegacze, którzy postawieni byli w roli testerów i konsultantów, którzy najlepiej określą potrzeby biegaczy.
Zegarek ma ulepszony moduł GPS oraz antenę, która w bardzo dokładny sposób pozycjonuje biegacza. Wszystko to sprawia, że w testach porównawczych z dużo większym sprzętem wykorzystywanym m.in. w przemyśle, Watch GT Runner 2 może się pochwalić prawie stuprocentową pokrywalnością śladu. Dokładność pomiaru tempa biegu wynosi aż 96,7%. Oznacza to, że zegarek jest w stanie z ogromną dokładnością przekazywać biegaczowi najważniejsze dane podczas treningu lub zawodów.
W zegarku zastosowano system, który dzięki ruchom ręki nawet w tunelu, w przypadku utraty sygnału GPS, jest w stanie określić tempo i kierunek biegu. Będzie to przydatne podczas wszelkich biegów, gdzie biegacze pokonują tunele czy biegną w miejscu, gdzie sygnał GPS się urywa.
Zegarek ma przeprowadzić biegacza od początku drogi treningowej, po sam start i regenerację. Urządzenie monitoruje wiele funkcji potrzebnych do określenia stanu zdrowia jak tętno, zmienność rytmu serca czy saturacja, a nawet ryzyko zwężenia tętnic. Watch GT Runner 2, szacuje poziom intensywności progowej, wskazuje obciążenie treningowe i niezbędny czas regeneracji. Wszystko po to, aby w zdrowy i skuteczny sposób przeprowadzić biegacza przez proces treningowy. Dodatkowo zegarek jest wyposażony w wiele funkcji ułatwiających sam start w zawodach, jak pomoc doborze strategii, przypomnienie o nawadnianiu na trasie czy wirtualny pacemaker.
HUAWEI WATCH GT Runner 2 to synonim wygody. Smukła koperta – 10,7 mm wysokości i 45,9 mm średnicy, jest niezwykle lekka – 34,5 g. Do tego zegarek jest wyposażony w pasek zapinany na rzep, który precyzyjnie dopasowuje się do obwodu nadgarstka, przez co zegarek idealnie przylega nie powodując ucisku.
Urządzenie według zapewień producenta jest w stanie wytrzymać bez ładowania 32 godziny aktywności. To dobra informacja dla osób startujących w bardzo długich biegach ultra lub tych, którzy często zapominają o ładowaniu. W modelu wprowadzono też opcję płatności zbliżeniowej, dzięki temu nie potrzebujemy już karty ani gotówki, jeśli chcemy zapłacić za izotonik na koniec treningu.
Zegarek już wkrótce pojawi się w sprzedaży na polskim rynku, a na Bieganie.pl dostępna będzie recenzja urządzenia.
Współpraca z Huawei