philips
 
20 stycznia 2015 Redakcja Bieganie.pl Zdrowie

Czy można spalić masę mięśniową?


Mam 20 lat i niespełna rok temu zakończyłam wieloletnią przygodę z narciarstwem biegowym. Bardzo zależy mi na zrzuceniu paru kilogramów, gdyż przy wzroście 171 ważę ok 70 kg. Źle czuję się z tą wagą, jednak metody jakie stosowałam nie przynosiły efektu. Aktualnie nadal prowadzę aktywny tryb życia, 6 dni treningowych tygodniowo jednak są to treningi przede wszystkim biegowe. Unikam treningu siłowego gdyż moim największym problemem są zbyt rozbudowane mięśnie ud, łydek jak i rąk. Chcę doprowadzić do spalania tkanki mięśniowej jednak nigdzie nie mogą znaleźć wskazówek jak tego dokonać.

Z tego co udało mi się znaleźć wynika, że jeśli nie będę uzupełniać węglowodanów oraz białka po treningu to możliwe jest spalanie mięśni. Tylko czy to jest bezpieczne? Dodam, że mam pewien problem z regularnym żywieniem, według znajomych jem zdecydowanie za mało ale ten problem już chyba bardziej jest w głowie. Jednak staram się odżywiać prawidłowo, przynajmniej w mojej opinii. Co zrobić aby spalić tkankę mięśniową, która tak bardzo mi przeszkadza? Z góry dziękuję za pomoc.

Sylwia
Pani Sylwio,
Dokonała Pani właściwego wyboru jeżeli chodzi o dyscyplinę sportu wspomagającą kształtowanie pięknej sylwetki. Zanim odpowiem na zadane przez Panią pytanie, muszę poruszyć tutaj dwie ważne kwestie. Po pierwsze typ budowy/sylwetki, jaki Pani opisuje wskazuje na to, iż ma Pani predyspozycje do budowania masy mięśniowej, a więc niestety nie ma Pani predyspozycji do jej zrzucania. Nie jest to dobra dla Pani wiadomość, ale od razu muszę zaznaczyć, iż w takich przypadkach, najtrudniej jest zgubić nadmierną masę mięśniową.
Druga sprawa, którą Pani sama opisuje, a która często ma miejsce u osób chcących zgubić wagę, to fakt spożywania zbyt małych porcji na poszczególne posiłki. Potwierdzają to słowa Pani znajomych. Sami bowiem nigdy nie patrzymy „trzeźwym” okiem na nasz sposób odżywiania, więc nasz osąd w takich sytuacjach nie jest realny. Jakkolwiek do redukcji wagi niezbędny jest ujemny bilans energetyczny, to nie może on być zbyt niski. Przy zbyt drastycznym ograniczeniu kaloryczności posiłków z jednocześnie prowadzonym treningiem sportowym, organizm nie tylko obniża metabolizm spoczynkowy, ale zaczyna sięgać po zasoby minerałów np. wapnia z kości. Taka sytuacja może prowadzić do groźnych powikłań zdrowotnych w przyszłości, jak również predysponuje do kontuzji. Nie jedzenie ani węglowodanów, ani białek po treningu nie spowoduje, że Pani mięśnie ulegną degradacji. Spowoduje to natomiast, iż jeszcze bardziej wyhamuje Pani swój metabolizm i tym trudniej będzie w przyszłości pozbyć się nadmiernych kilogramów.
W Pani przypadku, najbezpieczniejszą formą pozbycia się zbędnych kilogramów może być przejście na dietę semiwegetariańską, wegetariańską lub wręcz wegańską, o ile jest Pani w stanie zadbać o rzeczywiście wysoką wartość odżywczą takiej diety. Diety wegetariańskie czy wegańskie mają to do siebie, iż jakość białka w tych dietach, a zwłaszcza ilość aminokwasów tzw. niezbędnych jest niższa, niż w dietach mieszanych. Stąd też tego rodzaju żywienie predysponuje do niższej masy mięśniowej. Badania wyraźnie pokazują, iż weganie czy wegetarianie mają niższa masę ciała, w tym również niższą masę mięśniową, więc może to być dla Pani najlepszym rozwiązaniem. Dzięki węglowodanom będzie miała Pani więcej energii do biegania, a mniejsza ilość białka powinna z czasem pozwolić na redukcję masy ciała. Niemniej jednak jeszcze raz podkreślam, przy Pani typie budowy będzie to długotrwały proces. Proszę się jednak tym nie zrażać, bo im coś trudniej przychodzi, tym później lepiej smakuje!
Powodzenia i 3mam kciuki za uzyskanie wymarzonej sylwetki!
Pozdrawiam,
Jakub Czaja