philips słuchawki do biegania
13 stycznia 2023 Łukasz Telejko Sprzęt

Philips TAA6606 – test słuchawek do biegania


philips
Philips Sound
Partner publikacji

Wybór słuchawek do biegania to kwestia indywidualnych preferencji i oczywiście budżetu jakim dysponujemy. Są jednak pewne elementy, na które szczególnie warto zwrócić uwagę: jakość dźwięku, wysoki poziom odporności na wodę i pot oraz intuicyjne elementy sterujące. Moim zdaniem, przede wszystkim potrzebujemy sprzętu, który pozostanie na swoim miejscu, bez względu na to, jak intensywny i dynamiczny trening trzeba wykonać. 

Można powiedzieć, że wybór słuchawek jest nieco mniej skomplikowany niż dobór idealnej pary butów do biegania – co nie oznacza, że jest łatwy. Kiedy kilka lat temu rozpoczynałem przygodę z bieganiem i regularnie wykonywałem treningi słuchając muzyki, wybór tego rodzaju elektroniki był zdecydowanie mniejszy. Prym wiodły słuchawki przewodowe, co sprawiało jednak spore problemy podczas biegania – kabel zawsze układał się nieodpowiednio i przypadkowo szarpnięty, zmuszał do przerwania treningu. W późniejszym czasie przyszedł czas na sprzęt douszny, który miał zdecydowanie więcej plusów, mimo to zamiast skupiać się na bieganiu, to często pilnowałem by nie zgubić słuchawki lub zakładałem opaskę, która trzymała je na miejscu (co było kłopotliwe szczególnie w sezonie letnim). Finalnie większość treningów wykonywałem wsłuchując się w odgłosy natury lub miejskiej dżungli. Do powrotu biegania z muzyką (lub podcastami) skłonił mnie test słuchawek Philips TAA6606, które po prostu nie są w stanie wypaść z uszu.

4E1E5562 6030 46DD A6BF ADEC11B238D0

Podstawowe cechy

Testowany sprzęt od Philips Sound dobrze zadomowił się w przestrzeni słuchawek sportowych z przewodnictwem kostnym, co oznacza, że dźwięk przekazywany jest do ucha wewnętrznego poprzez kości czaszki. Końcówki słuchawek nie muszą znajdować się w uszach, a opierają się tuż przed małżowiną. To pozwala cieszyć się muzyką i jednocześnie swobodnie słyszeć dźwięki dobiegające z otoczenia, co podnosi bezpieczeństwo treningu. Jest to bardzo istotne podczas aktywności w plenerze, gdzie musisz na bieżąco śledzić co się dzieje wokół, aby uniknąć wypadku. Słyszysz każdy niepokojący hałas, bez konieczności wyciągania słuchawek z uszu. Nie zaskoczy cię nadjeżdżający samochód, mknący rowerzysta, szybszy biegacz czy podekscytowany pies sąsiada.

Co jest bardzo istotne: słuchawki ze względu na swoją konstrukcję, nie mają możliwości wypadnięcia z uszu. Wyobraź to sobie – koniec z irytującymi przerwami w trakcie treningu na poprawienie sprzętu, koniec z szukaniem zgubionej słuchawki w śniegu lub trawie, koniec z zachowawczym ćwiczeniem skipów czy innych dynamicznych elementów z obawy, że urządzenie wypadnie z ucha. Testowany model rozwiązuje dość częsty problem gubienia słuchawek podczas treningu, który jest naprawdę denerwujący dla biegaczy.

Mają smukłą, nienachalną budowę ze zgrubieniem za uszami, gdzie znajdują się elementy sterujące, które pozwalają na zmianę głośności, przeskakiwanie utworów w przód i w tył, wstrzymywanie dźwięku, odbieranie i odrzucanie połączeń telefonicznych.  Dostrzegalnym minusem jest zbyt bliskie osadzenie obok siebie przycisków zwiększania i zmniejszania głośności – co początkowo może sprawiać lekkie problemy. Dobrego opanowania wymaga również zmiana utworów, przytrzymanie przycisków przez dwie sekundy w celu pominięcia danej piosenki, często oznaczało zwiększenie głośności.

Podczas pierwszego użytkowania obawiałem się, że słuchawki będą wywierały nacisk na kościach czaszki, gdzie są umiejscowione. Jednak nic bardziej mylnego, nawet podczas długiego biegu nie odczuwałem żadnego bólu i dyskomfortu związanego z założonymi słuchawkami – łatwo można zapomnieć o nich podczas treningu, na co ma również wpływ ich niska waga. Ergonomiczny pałąk słuchawek dopasowuje się do głowy i niezależnie od tego jak bardzo dynamiczny jest trening, sprawia, że pozostają one na swoim miejscu, bez względu na to jak się ruszamy i pocimy.

3E696D4E 5FEB 4DF9 AFF8 FFB855514F47

Aby zwiększyć komfort biegania, szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy szybko robi się ciemno, słuchawki Philips TAA6606  wyposażone są w diody LED. Te światełka podnoszą nasze bezpieczeństwo, będąc idealnym dopełnieniem elementów odblaskowych, które powinniśmy mieć na sobie podczas treningu. Są trzy tryby do wyboru, które możemy uruchomić z poziomu samych słuchawek: mogą migać wolno, szybko lub świecić światłem ciągłym. Nie jest to rodzaj światła, które oślepia innych pieszych jak czołówka, ale pomoże upewnić się, że będziesz lepiej widoczny podczas nocnych biegów.

Istotne szczegóły

Producent zapewnia międzynarodową klasę pyłoszczelności i wodoszczelności IP67. Oznacza to, że słuchawek możemy używać podczas biegu w deszczu, a po wyczerpującym treningu można wejść w nich pod prysznic (choć tego jeszcze nie próbowałem).

Nie trzeba martwić się również częstym ładowaniem sprzętu. Zapewne każdy znalazł się przynajmniej raz w tej denerwującej sytuacji, gdy gotowi chcemy wyjść na trening i właśnie w tym momencie okazuje się, że nasze słuchawki są niemal całkowicie rozładowane. Według zapewnień marki Philips Sound, słuchawki wytrzymują nawet do 9 godzin na jednym ładowaniu.  Mi się nie udało ich kompletnie rozładować, jednak podłączyłem je do sieci po zakończonym tygodniu treningowym. Dzięki tym właściwościom można w nich przebiec spokojnie maraton, a nawet bieg na dystansie ultra. Samo ładowanie trwa poniżej 2 godzin, a dzięki funkcji szybkiego ładowania, podłączenie słuchawek na zaledwie 15 minut starcza na 1 dodatkową godzinę odtwarzania.

Energooszczędny Bluetooth gwarantuje stabilne połączenie bezprzewodowe, dzięki czemu możliwa jest płynna transmisja dźwięku na dużą odległość (ok 10m).  Philips TAA6606 mają funkcję szybkiego parowania, zapamiętują współpracujące urządzenie, więc kolejne połączenie jest nawiązywane automatycznie od razu po włączeniu modułu Bluetooth.

słuchawki philips

Oczywiście skoro mowa o słuchawkach, nie można zapomnieć o jakości dźwięku. Philipsowi udało się stworzyć sprzęt z wysoką jakością dźwięku, jak na słuchawki z przewodnictwem kostnym. Zdecydowanie lepiej radzą sobie z muzyką oferując bardziej basowy profil dźwiękowy, niż na przykład z audiobookiem.

Słuchawki Philips TAA6606 – ocena

ZaletyWady
Nie mają możliwości wypadnięcia z uszuZbyt bliskie osadzenie obok siebie przycisków zmiany głośności
Nie powodują ucisku i dyskomfortu w trakcie treninguPoczątkowo zmiana utworu wiąże się ze zwiększeniem/zmniejszeniem głośności
Konstrukcja otwarta – jednocześnie słuchamy muzyki i słyszymy dźwięki dobiegające z otoczenia
Dobrze widoczne lampki LED poprawiające bezpieczeństwo
Pyłoszczelność i wodoszczelność IP67 
Nawet do 9 godzin pracy bez ładowania

Słuchawki Philips TAA6606 zdecydowanie wyróżniają się z tłumu nie tylko dzięki dobrze widocznej lampce ostrzegawczej LED, ale również poprzez wzmocnioną konstrukcję tytanową, która wpływa na wysoki komfort podczas biegania oraz wysoką jakość dźwięku (jak na słuchawki z system przewodzenia kostnego). Czytelna instrukcja pozwoli każdemu sportowcowi szybko załapać o co chodzi z poszczególnymi przyciskami  i po prostu cieszyć się treningiem. Jest to dobra elektronika w przystępnej cenie z estetycznym czarnym wykończeniem.

Łukasz Telejko
Łukasz Telejko

Z wykształcenia dziennikarz i humanista, z zamiłowania biegacz amator. Biegacz od 2012 roku, przemierzający kilometry po asfaltach, łąkach i lasach, jednak najlepiej czuje się na górskich trasach. Prosto z biegania najchętniej „zbiega” na Ring wystawowy jako właściciel dwóch utytułowanych psów (jack russell terrier). Zbieranie kolejnych kilometrów na biegowych trasach i psich championatów kolejnych krajów - to jego sposób na życie.