26 kwietnia 2013 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

HISTORIA PULSOMETRU (cz. 3/3)


Przedstawiamy trzecią, ostatnią część historii pulsometru pisaną w oparciu o fragmenty książki „Trening z pulsometrem” autorstwa Joe Friela. Wydawca: Inne Spacery.

przeczytaj także część 1 i część 2


Interesujące w przypadku rekordu Mosera było to, jak trenował. Do tego momentu trening kolarzy opierał się ściśle na samopoczuciu. Większość treningów odbywała się w grupach, dzięki czemu poszczególni kolarze mogli mobilizować się nawzajem do lepszych wyników. 

okladka treningzpuls

Zamiast podążać za tradycją, w swoich treningach przygotowujących do jazdy godzinnej Moser trenował pod okiem włoskiego lekarza Francesco Conconiego. Dr Conocni, używając pulsometru Säynäjäkangasa w trakcie biegu, dokonał ciekawego odkrycia. Gdy po treningu na bieżni, w trakcie którego biegł z każdym okrążeniem coraz szybciej, stworzył wykres przedstawiający tempa oraz tętno, zauważył coś, co uznał za intrygujący fenomen. 
Kropki na wykresie połączył linią ciągła. Linia pięła się w górę od lewego dolnego rogu wykresu do prawego górnego. Tego oczekiwał. Jednak na samej górze, po prawej działo się coś interesującego – linia załamywała się nieco. Conocni uznał, że punkt załamania to „próg anaerobowy” (późniejsze badania poddały to „odkrycie” w wątpliwość). Tak narodził się „Test Conconiego”.
Conconi wiedział, że człowiek może utrzymać wysiłek na progu anaerobowy (AT – anaerobic threshold) przez około godzinę. Gdy Moser zgłosił się do niego, szukając wskazówek, jak trenować, żeby pobić rekord, doktor już wiedział, jak go do tego przygotować – używając pulsometru i przeprowadzając test Conconiego, aby określić próg anaerobowy, a następnie trenować na wyznaczonym poziomie tętna. Podziałało.
Zamieszanie jakie wprowadzili Moser i Conconi sprawiło, że kolarze, biegacze, pływacy, narciarze i inni sportowcy wytrzymałościowi na całym świecie zdecydowali się wypróbować trening z użyciem monitorów pracy serca. Test Conconiego opisano i chwalono w wielu czasopismach, w różnych językach i różnych strefach czasowych. Narodziła się nowa metoda treningu.
Fragment pochodzi z książki „Trening z pulsometrem” autorstwa Joe Friela. Wydawca: Inne Spacery.