new balance 880
 
7 października 2011 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

Adidas Supernova Sequence 4 – test


Ktoś kto zaczyna bieganie często pyta się: "Jakie buty mam wybrać"? Odpowiedź, która może zabrzmieć jak herezja jest taka, że im jesteś lepszy tym prostsze buty możesz wybierać. Stoi za tym taka sama logika, jak w przypadku innych sportów, gdzie im wyższy jest poziom zawodnika tym większej kontroli oczekuje on nad używanym sprzętem a tym mniej pomocy od strony samego sprzętu.

supernova3
Strona zewnętrzna (lewy but)

Biorąc przykład z rajdowych samochodów: brak miękkiego zawieszenia, brak systemów wspomagania typu ABS, ASR. Idąc dalej, samochody rajdowe są wręcz niewygodne. I tak samo z butami biegowymi – im wyższy poziom zawodnika, im wyższa rozwijana prędkość tym mniejsza wygoda. Skrajny przypadek to kolce sprinterskie (nikomu nie radzę używania ich do chodzenia) ale w niksoprofilowych butach na cienkiej podeszwie też nie jest tak wygodnie i tak miękko jak ……np w Adidas Sequence 4.

supernova4
Strona wewnętrzna (lewy but)

 

Adidas Sequence 4 to klasyczny but biegowy dla biegaczy pronujących, których pierwsze zetknięcie z ziemią w momencie lądowania następuje poprzez piętę (co jest chyba cechą około 80% początkujących biegaczy). Bycie początkującym jest faktem – nie można od razu stać się wyczynowcem, dlatego Adidas Sequence na pewno świetnie nadaje się jako pierwszy but.

Choć – nie dla każdego. Jeśli pójdziecie do któregoś ze sklepów specjalistycznych zajmujących się bieganiem gdzie zrobią wam wideoanalizę, i okaże się, że wasza stopa nie pronuje – nie ma sensu abyście kupowali akurat ten model. Jeśli jednak po uderzeniu piętą wasza kostka skręca się do środka – Adidas Sequence jest dobrym wyborem.

Podeszwa

Po zewnętrznej stronie pięty zamontowany jest system Formotion, który w połączeniu z pianką EVA od wewnętrznej strony dają efekt opóźniający kątowe (dośrodkowe) opadanie stopy. U większości innych producentów po zewnętrznej stronie jest zainstalowany po prostu kawałek pianki miększej niż ta od środka. Jednak Formotion działa w sposób bardziej ukierunkowany.

supernova7
Element Formotion w pięcie po zewnętrznej stronie

 

Drugim elementem zmniejszającym pronację jest plastikowy mostek, łuk wkomponowany w podeszwę. To zmiana w stosunku do poprzednich wersji gdzie w tym miejscu znajdował się po prostu twardszy fragment pianki. Być może producenci stwierdzili, że taki plasitkowy łuk będzie dawał lepszy zwrot energii niż pianka, bo to nie jedyny model w którym zauważam podobne rozwiązanie (np Saucony Mirage).

supernova2
Plastikowy łuk wspierający stopę od wewnątrz

Za amortyzowanie odpowiada przede wszystkim gruby plaster pianki EVA z którego składa się podeszwa, 30 mm pod piętą i 17 mm pod śródstopiem oraz wklejony fragment tworzywa adiprene po zewnętrznej stronie śródstopia.

Podeszwa zewnętrzna (spód buta): do amortyzującej pianki EVA doklejono taką mozaikę różnego rodzaju gum, wzorów, kolorów że można dostać oczopląsu. Wszystko po to, aby w odpowiednich miejscach guma dobrze przylegała do podłoża (miększa) a w innych aby się jak najmniej ścierała (twardsza).

supernova6
Spód buta

Co do cholewki nie mam uwag, klasyka, zaoptarzona w odblaskowe elementy, ładna. Choć pewnie konstruktorzy z adidasa byliby zawiedzeni, że cholewce poświęcam mało uwagi bo zawiera ona wiele różnych elementów, przeszyć, wzmocnień.

Użytkowanie.

Od kilku lat "przesiadłem" się jednak na lżejsze buty i dopiero ten but uświadomił mi, że to być może przesiadka nieodwracalna.

Adidas Supernova Sequence to nie jest but dla osoby amortyzującej śródstopiem. 13 milimetrowy spadek pięta – śródstopie skutecznie to uniemożliwia. W związku z czym zmusiłem się trochę do spadania na piętę (z pewnym strachem jednak 🙂 , bo nie biegam w ten sposób już od blisko trzech lat) i wtedy wszystko było ok – równe prowadzenie stopy wg klasycznego wzoru pięta – śródstopie – palce. Bardzo wygodnie, stabilnie, pewnie.

Jeśli chodzi o trzymanie stopy, opinanie – to dla mnie adidas zawsze był idealny, ale widać po prostu moja stopa pasuje do adidasowskiego kopyta.

Odnosząc się jednak do początku testu – to jest klasyczny but dla osób rozpoczynających bieganie lub biegających dużo ale amortyzujących pierwsze uderzenie piętą. I jeszcze uwaga – ja ważę w tym momencie około 75 kg i mi but wydał się nieco za twardy, dlatego rekomenduję go dla cięższych biegaczy, pewnie około 80 kg i powyżej.

But jest stosunkowo ciężki, cięższy niż większość butów z tego sektora, takich jak Saucony Hurricane, Asics Kayano czy 2160,  Nike Zoom Structure Triax.

Podsumowanie
But do codziennego treningu, dużego kilometrażu
Szosa, park
Dla biegaczy spadających na piętę, pronujących
Rekomendowana waga: dla biegaczy cięższych – powyżej 80 kg u mężczyzn i powyżej 65 kg u kobiet
Waga buta 360 g (rozm 42)
Cena: 469 zł