28 czerwca 2012 Redakcja Bieganie.pl Sport

Złoto Lemaitre’a i Lalovej na 100 m w drugim dniu ME


Popołudniowa część drugiego dnia ME obfitowała w finały. Oprócz konkurencji technicznych, medale rozdano na 5000 m pań oraz na 100 m kobiet i mężczyzn. Świetnie na 400 m spisał się Marcin Marciniszyn, który awansował do finału.

MP_bielsko_biala__190_.JPG

Marciniszyn od początku eliminacyjnego wyścigu biegł bardzo mocno i równo, przy wyjściu na ostatnią prostą był nawet liderem. Ostatecznie w swoim biegu zajął czwarte miejsce z czasem 45.88. Awans do finału zapewniała sobie pierwsza dwójka w każdym z trzech półfinałów oraz dwóch zawodników z najlepszymi czasami. Taki sam rezultat, jak naszego reprezentanta, uzyskał reprezentant Łotwy, który w trzecim biegu ustanowił rekord swojego kraju. Obydwaj panowie mieli więc szansę na występie w finale, ale o tym decydowały tysięczne części sekundy. Po długiej naradzie sędziowskiej, awans do finału przyznano Polakowi.

Piotr Wiaderek i Kacper Kozłowski zajmowali czwarte miejsca w swoich biegach eliminacyjnych z czasmi odpowiednio: 46.45 (11 miejsce)  i 46.54 (13 miejsce).

W finale 400 m nie pobiegnie Agata Bednarek, która w swoim biegu półfinałowym została zdyskwalifikowana za falstart.

Na 800 m eliminacji nie przebrnęła również Ewelina Sętowska-Dryk, która
niestety trafiła na najtrudniejszy, bo rozgrywany na końcówkę bieg.
Polka w swoim półfinale zajęła czwarte miejsce z 2:04.30. W piątkowym finale o medale powinny walczyć dwie Rosjanki (Arzhakowa i liderka tabel europejskich w tym roku Maracheva), Białorusinka Arzamasava lub jedna z Brytyjek (Sharp lub Simpson).

MP_bielsko___69_.JPG

Medalowy sprint pań na 100 m obfitował w emocje. Mistrzynią Europy została faworyzowana Ivet Lalova. Bułgarka na początku dystansu nieco została w tyle, ale popisała się doskonałym, skutecznym finiszem na finałowych metrach biegu.

To największy sukces w karierze 28-letniej sprinterki, której kariera była naznaczona pechem. W 2004 doskonale zaprezentowała się na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach, zajmując czwarte miejsce na 100 m i piąte na 200 m . Niestety rok później,  na zawodach w stolicy Grecji doznała poważnej kontuzji – podczas rozgrzewki uderzyła zderzyła się z inną biegaczką i… złamała nogę. Przez lata Bułgarka budowała formę i próbowała wrócić na wysoki poziom sportowy. Udało się w Helsinkach, dlatego Lalova nie ukrywała wzruszenia i szczęścia na mecie. 

Ivet_Lalova__BUL___100m_W__Semifinal_3505.jpg
Źródło: http://www.european-athletics.org/

O srebrnym medalu decydowały tysięczne sekundy. Ostatecznie drugie
miejsce wywalczyła Ukrainka Olesya Povh, zaś brąz Litwinka Grincikaite.

1. LALOVA, Ivet      BUL          11.28         
2. POVH, Olesya      UKR         11.32         
3. GRINCIKAITE, Lina      LTU             11.32     SB

4. OKPARAEBO, Ezinne      NOR          11.39         
5. BELKINA, Olga      RUS         11.42         
6. SAILER, Verena      GER         11.42         
7. CIBIS, Anne      GER                  11.54         
8. LOFAMAKANDA PINTO, Tatjana      GER     11.62

Finał
setki panów był bardzo nerwowy i odbył się w trudnych warunkach – na
stadionie było mokro i zimno. Dodatkowo wystąpiły problemy z aparaturą i
…zawodnikami. Dwukrotnie wystartować nie mógł reprezentant Litwy
Sakaluskas, który jakby przykleił się do bloków. Za falstart
zdyskwalifikowany został Włoch Collio. Te zdarzenia przyczyniły się
zapewne do słabszego wyjścia z bloków Lemaitre’a, który musiał gonić
kolegę z reprezentacji Vicauta oraz naturalizowanego Norwega Saidy
Ndurego. Na szczęście potrójnemu mistrzowi Europy z Barcelony udało się
obronić złoty tytuł, wywalczony przed dwoma laty.

100m_Men_Final_3501.jpg
Źródło: http://www.european-athletics.org/


1           LEMAITRE, Christophe      FRA       10.09        
2           VICAUT, Jimmy      FRA          10.12         SB
3           SAIDY NDURE, Jaysuma      NOR      10.17
       
4           AIKINES-ARYEETEY, Harry      GBR         10.31        
5           SMELYK, Serhiy      UKR         10.34        
6           ARAJS, Ronalds      LAT          DNF        
            SAKALAUSKAS, Rytis      LTU          DNF        
            COLLIO, Simone      ITA         DQ

Finał 5000 m miał bardzo ciekawy przebieg. Nie obyło się bez nerwów – na samym początku falstart wykonała faworytka do podium, Portugalka Sara Moreira. Na szczęście żółta kartka nie wytrąciła jej z równowagi i brązowa medalistka sprzed dwóch lat dobrze spisywała się na dystansie. Bieg przez ponad dwa kilometry prowadziła Włoszka Ejjafini i Ukrainka Kovalenko. Grupa biegła ładnym sznurkiem, wszystkie panie zdawały się wytrzymywać narzucone tempo (1000 m 3:04, 2000 m 6:05). Na około trzecim kilometrze stawka momentalnie zgęstniała za sprawą spadku tempa. Na ostatnim kilometrze tempo skutecznie podkręciła Moreira, która z około 300 m zaczęła finisz. Za jej plecami dobrze ustawiona była Brytyjka Bleasdale, Kovalenko i Rosjanka Golovkina. Gdy juz wydawało się, że Portugalka ma złoto w kieszeni, a Brytyjka ukończy bieg na drugim miejscu, do finiszu zerwały się Rosjanka i Ukrainka.

Niespodziewaną mistrzynią Europy została Rosjanka Golovkina, która przed dwoma laty w Barcelonie była dopiero jedenasta. Srebro Portugalce, która przedwcześnie świętowała zdobycie medalu, wyrwała Ukrainka Kovalenko. 


1           GOLOVKINA, Olga      RUS         15:11.70        
2           KOVALENKO, Lyudmyla      UKR         15:12.03        
3           MOREIRA, Sara      POR         15:12.05   
     
4           BLEASDALE, Julia      GBR         15:12.77         PB
5           BÂRCA, Roxana      ROU         15:13.40         PB
6           EJJAFINI, Nadia      ITA         15:16.54         PB
7           KIREYEVA, Svetlana      RUS         15:19.55        
8           BELETE, Almensh      BEL         15:22.15         SB
9           ROMAGNOLO, Elena      ITA         15:24.38        
10         PLÁ, Judith      ESP         15:27.62         SB

Redakcja Bieganie.pl