4 lutego 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

Wieści z kraju i ze świata – Krystian Zalewski w Cinque Mulini


Kolejny weekend tradycyjnie przyniósł nam na biegowych arenach sporo emocji. Zwycięstwa odnosili m.in. znani na międzynarodowej arenie Andrea Lalli, Shalane Flanagan i Stephen Kiprotich. Subiektywnie najważniejszym wydarzeniem ostatnich dni były jednak udane występy Polaków w Karlsruhe, o czym pisaliśmy już wcześniej.
W uzupełnieniu sobotnich i niedzielnych wiadomości prezentujemy kilka kolejnych raportów z organizowanych w ostatnich dniach imprez lekkoatletycznych.
Dobre rezultaty w biegach na 600, 1000 i 1500 m uzyskali zawodnicy startujący podczas halowego mityngu Rosyjska Zima w Moskwie. Bethwell Birgen wynikiem 3:35.25 (drugim na tegorocznych listach światowych) wygrał bieg na 1500 m, Andżelika Szewczenko zwyciężyła w biegu kobiet na 1000 m (2:36.84), natomiast Mohammed Aman okazał się najszybszy na 600 m (1:15.60), jednak z czasem gorszym od rekordu mityngu Adama Kszczota.
W innych konkurencjach także padały wartościowe wyniki. Kim Collins, reprezentant Saint Kitts i Nevis, zwyciężył z wynikiem 6.57 na dystansie 60 m (w finale pokonał m.in. Dawina Chambersa). W tej samej konkurencji w gronie kobiet najszybsza okazała się Ukraina Marija Riemień (7.12). W biegach płotkarskich triumfowali reprezentanci gospodarzy: Konstantin Szabanow (7.59) i Julia Kondakowa (7.93), podobnie jak w biegu mężczyzn na 400 m: Pawieł Trienichin (46.09).

Pełne wyniki: www.rusathletics.com/russianwinter.

IMG 1808
Krystian Zalewski (143)

Krystian Zalewski zajął piąte miejsce w biegu przełajowym Cinque Mulini. Najszybszym zawodnikiem na tej ciekawej, blisko 10-kilometrowej trasie okazał się Etiopczyk Muktar Edris, dla którego było to już trzecie zwycięstwo odniesione w tym sezonie we Włoszech. W biegu kobiet triumfowała rodaczka Edrisa – Afera Godfay.

81. Cross Country Cinque Mulini

1. Muktar Edris Awel (Etiopia) – 30:08
2. Albert Rop (Kenia) – 30:09
3. Bernard Rotich (Kenia) – 30:41
4. Thomas Ayeko (Uganda) – 30:45
5. Krystian Zalewski (Polska) – 31:59
6. Alessandro Turroni (Włochy) – 32:04

O tej niecodziennej imprezie na naszych łamach pisał kiedyś Adam Dobrzyński: CINQUE MULINI – niezwykły wyścig. Przypomnijmy, że w ponad 80-letniej historii tego biegu dwukrotnie na najwyższym stopniu podium w kategorii kobiet stawały Polki: Renata Pentlinowska w 1976 i Bronisława Ludwichowska w 1977 roku.

W przełajach startowali także zawodnicy rywalizujący o zwycięstwo w klubowym Pucharze Europy. Indywidualnie najlepszy okazał się Andrea Lalli, który potwierdził, że jest obecnie najlepszym przełajowcem w Europie. Triumf Włocha nie sprawił jednak, że to jego klub, GS Fiamme Gialle, stanął na najwyższym stopniu podium. Mimo uzyskania takiej samej liczby punktów co hiszpański zespół Bikila Atletismo ostatecznie zajął drugie miejsce.

Wśród kobiet z triumfu cieszyły się Rosjanki reprezentujące Sport Club Luch Moscow. Indywidualnie najlepszą okazała się Turczynka Ayalew Hiwot z Istanbul Üsküdar Beledi, zespołu, który w klasyfikacji drużynowej uplasował się na trzecim miejscu.

Pełne wyniki z zawodów rozegranych w hiszpańskim Castellón znajdziecie na stronie: www.conxip.com.

Sezon przełajowy trwa nie tylko w Europie. O medale mistrzostw kraju w tej konkurencji rywalizowali także reprezentanci Stanów Zjednoczonych. Złote krążki wywalczyli: faworyzowana Shalane Flanagan i Chris Derrick, który z kolei wyprzedził bardziej utytułowanych: Dathana Ritzenheina i Matta Tegenkampa.

flanagan
Shalane Flanagan podczas Mistrzostw Świata w Bydgoszczy (fot. Sławomir Naskręt)

Niestety mistrzyni USA nie zobaczymy podczas marcowych Mistrzostw Świata w biegach przełajowych. Brązowa medalistka mistrzostw globu z 2011 roku swoją uwagę poświęca teraz przygotowaniom do maratonu w Bostonie. W Bydgoszczy powinien wystartować za to Derrick, który wprost nie może doczekać się tej rywalizacji.

Udane starty w przełajach ma na swoim koncie także Stephen Kiprotich. Dwukrotny drużynowy medalista mistrzostw świata skupia się teraz jednak na biegach ulicznych, w których startuje z dużym powodzeniem. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku został niespodziewanym mistrzem olimpijskim w maratonie. Tym razem reprezentant Ugandy zajął pierwsze miejsce w półmaratonie w Granollers (1:01:15). Rekordzista swojego kraju wyprzedził o trzy sekundy ubiegłorocznego zwycięzcę, Hiszpana, Carlesa Castillejo (1:01:18).

Pod tym adresem: vimeo.com/58616504 znajdziecie wywiad z Kiprotichem, który opowiada m.in. o swoim biegu w Londynie oraz o tym jak świętował zdobycie złota na Igrzyskach Olimpijskich.

Ponadto w ostatnich dniach pisaliśmy o: