New Balance 1080v12
jozw2
30 lipca 2021 Krzysztof Brągiel Sport

Tylko Jóźwik biegnie dalej


Nie był to udany poranek dla polskiego biegania. Tylko Joanna Jóźwik zdołała przejść przez rundę eliminacyjną 800 metrów. Angelika Sarna i Anna Wielgosz odpadły z rywalizacji i nie zobaczymy ich w jutrzejszym półfinale. Doskonale zaprezentowały się za to największe faworytki: Athing Mu, Natoya Goule czy Jemma Reekie. 

Angelika Sarna przed biegiem wyglądała na nabuzowaną i skoncentrowaną. Jednak, gdy już wyścig ruszył, cała przedstartowa energia, jakby uszła. Polka ociągała się w przesuwaniu na wyższe pozycje. Sprawiała wrażenie, jakby do półfinału chciała awansować w trybie ekonomicznym. Z finiszem i walką o top 3 wyczekała do ostatniej prostej i zwyczajnie zabrakło dystansu. Być może, gdyby wyścig trwał jeszcze kilkadziesiąt metrów dłużej, udałoby się wyszarpać ostatnie premiujące awansem miejscem i przełamać Lorę Hoffmann. Tymczasem to Szwajcarka z wynikiem 2:02.05 była trzecia. Sarnie zabrakło 0.13 sekundy. jozw5

1 seria el. 800 m kobiet

  1. LAMOTE Renelle (FRA) 2:01.92 Q
  2. NANYONDO Winnie (UGA) 2:02.02 Q
  3. HOFFMANN Lore (SUI) 2:02.05 Q
  4. SARNA Angelika (POL) 2:02.18
  5. KELLY Madeleine (CAN) 2:02.39
  6. MITCHELL Morgan (AUS) 2:05.44

W 3 serii eliminacyjnej zobaczyliśmy Joannę Jóźwik. Halowa wicemistrzyni Europy pobiegła dużo czujniej, niż Sarna. W idealnym momencie, zaraz przed wejściem w ostatni wiraż, przesunęła się na 3 pozycję i nie oddała jej do mety. Choć chrapkę na sprzątnięcie naszej reprezentantce dużego „Q” miały rozpędzające się: Hering i Bishop. Wygrała Athing Mu, która sprawiała wrażenie, jakby biegła na 60 procent mocy. A może to wcale nie było tylko wrażenie…jozw4

3 seria el. 800 m kobiet

  1. MU Athing (USA) 2:01.10 Q
  2. ALEMU Habitam (ETH) 2:01.20 Q
  3. JÓŹWIK Joanna (POL) 2:01.87 Q
  4. BISHOP-NRIAGU Melissa (CAN) 2:02.11
  5. HERING Christina (GER) 2:02.23
  6. BARTHA-KERI Bianka (HUN) 2:02.82

Chwilę później w 4 serii eliminacyjnej na torze numer 3 ustawiła się Anna Wielgosz. Bieg był stosunkowo wolny, co sprowokowało Polkę do objęcia prowadzenia. Na sześćsetce zameldowała się jeszcze ramię w ramię z Keely Hodgkinson, w okolicach 1:32. Jednak, gdy przyszło do prawdziwego ścigania na ostatnich 200 metrach, Wielgosz była bezradna. Polka finiszowała dopiero 6, tracąc nawet matematyczne szanse na awans z czasem. Klasę potwierdziły Raevyn Rogers i Keely Hodgkinson, z uśmiechem na ustach awansując do półfinałów.jozw3

4 seria el. 800  kobiet

  1. ROGERS Raevyn (USA) 2:01.42 Q
  2. HODGKINSON Keely (GBR) 2:01.59 Q
  3. MORAA Mary (KEN) 2:01.66 Q
  4. DESTA Netsanet (ETH) 2:01.89
  5. BUTTERWORTH Lindsey (CAN) 2:02.45
  6. WIELGOSZ Anna (POL) 2:03.20

Najszybszym biegiem eliminacyjnym okazała się seria numer 6. Kontrolując przebieg wydarzeń na bieżni wygrała świetna Brytyjka Jemma Reekie (1:59.97). Ciekawie działo się za jej plecami, gdzie zawodniczki w objęcia mety wpadły ławą. Bieg był na tyle szybki, że do półfinału awansowało aż 6 biegaczek – 3 z miejsca (Q) i 3 z najlepszymi czasami (q). Jak należy przygotować formę na igrzyska pokazała zwłaszcza Finka Sara Kuivisto. Wynikiem 2:00.15 pobiła rekord kraju i pewnie awansowała dalej.

Występ Polek potwierdził regułę Tomasza Hajty. „Jeśli nie robisz czegoś w poniedziałek, wtorek, środę… to nie zrobisz tego w niedzielę” – zwykł mawiać nasz reprezentacyjny defensor. Polki w sezonie letnim miały duże problemy ze sforsowaniem bariery 2:00 i to było dzisiaj widoczne. W grze pozostaje osamotniona, najbardziej doświadczona Joanna Jóźwik. Jakie ma szanse w jutrzejszym półfinale?

Polka o 2 premiujące miejsca zmierzy się z: Jemmę Reekie, Ajee Wilson, Natoyą Goule, Halimah Nakaayi, Mary Moraa i Heddą Hynne. Szanse nie są największe. Jeśli chcemy w czymś pokładać nadzieję to w nieprzewidywalności sportu i biegowym szóstym zmyśle Joanny Jóźwik. 

Zdjęcia: Paweł Skraba 

Krzysztof Brągiel
Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.