11 grudnia 2012 Redakcja Bieganie.pl Sport

Trening do maratonu. Zimą, problem z motywacją.


domaratonu nasniegu

Zimowy trening jest trudniejszy niż trening wiosenny i letni. To stwierdzenie jest oczywiście banałem. Ci którzy trenują już kilka lat wiedzą, o co chodzi, ci którzy dopiero zaczynają dowiedzą się. Głównym problemem jest motywacja. Jest ciemno i zimno, A tymczasem w planie treningowym jasno napisane np: 12 km. Jak sobie z tym poradzić?

 Motywatory Problemy
Plan Treningowy . Plan Treningowy może być dla nas świetnym motywatorem. Bo skoro jest
plan to nie ma wymówki. Spróbujcie wydrukować sobie wasz plan, powiesić w
domu w widocznym miejscu, i robić na nim nawet jakieś małe notatki. Po
miesiącu zdjęcie strony z notatkami wrzucacie na Facebooka i wtedy
wszyscy znajomi (przynajmniej Ci niebiegowi): „Wow, ale z Ciebie
giganciara! „(albo gigant)
 Ciemno. Niestety – zimą jest ciemno. Jeśli macie możliwość biegania po
miękkiej nawierzchni to pewnie nie zawsze jest oświetlona, zalecamy
wtedy kupno czołówki – czyli małej lampki na czoło jakiej często używają
np grotołazi. Jeśli jest śnieg, to często nawet po gęstym lesie da się
biegać bez żadnej lampki (oczywiście jeśli ktoś się nie boi).
Grupa. Świetnym motywatorem może być bieganie z kimś, choć oczywiście nie
zawsze jest to możliwe, bo jeśli macie do zrealizowanie jakiś szybszy
trening to dla waszego partnera czy partnerów może być to trudne, (lub
odwrotnie). Ale namawiamy was, do poszukiwań biegowych partnerów.
Bieganie.pl będzie się starało wam takie poszukiwania ułatwiać.
 Zimno. Temperatura potrafi utrudniać życie biegacza ale bardzo rzadko
zdarzają się sytuacje, że naprawdę zupełnie nie da się biegać.
Praktycznie do temperatury -15 stopni można biegać bez większych
problemów, trzeba tylko potrafić się właściwie ubrać. Polecamy wiele
cienkich warstw. Im mocniejszy jest wiatr lub większa wilgotność tym
większy stopień odczuwania zimna, Polecamy wierzchnie okrycie, cienka
kurtka przeciwdeszczowa lub kurtka typu softschel.

Gadżet. Motywatorem może być jakiś gadżet, który dostaniecie pod choinkę,
fajne buty, kurtka, lub zegarek, jeśli po treningu widzicie, że zegarek
świeci, pokazuje przebyte 12 km, spalonych 1000 kcal i pisze: „Crowd
gets wild” to macie powód, żeby namówić męża, czy żonę, syna,
narzeczonego, brata do przeczytania tego tekstu.
 Ślisko. Bardzo rzadko sytuacja będzie taka, że nawierzchnia nie będzie
dawała bezpiecznej przyczepności. Często wręcz odwrotnie. Śnieg jest
świetnym amortyzatorem i bieganie po śniegu dla wielu osób może być
znakomitą alternatywą do biegania po twardym. Jeśli naprawdę zrobi się
bardzo ślisko to rozwiązaniem są nakładki na buty lub buty z kolcami.
   Mokro. To problem który spotyka nasz o każdej porze roku, jednak zimą
deszcz o temperaturze +1-+3 stopni nie należy do przyjemnych.
Oddychająca, biegowa kurtka przeciwdeszczowa jest obowiązkowym elementem
wyposażenia biegacza.

Redakcja Bieganie.pl