trail 2021
27 grudnia 2021 Karolina Obstój Sport

Trail na świecie – najważniejsze wydarzenia 2021 roku


Co ciekawego, a niestety również tragicznego, wydarzyło się w mijającym roku w biegach górskich na świecie? Poniżej nasz subiektywny wybór najistotniejszych trailowych wydarzeń.

Tragedia na ultramaratonie w Chinach

W maju podczas górskiego ultramaratonu Yellow River Stone Forest liczącego 100 km, rozgrywanego w północno-zachodnich Chinach, śmierć poniosło 21 biegaczy. Przyczyną zgonu było wychłodzenie. Temperatura w chwili startu była sprzyjająca, więc biegacze wystartowali „na krótko”. Już w okolicach 30 kilometra, na górzystym odcinku, doszło do gwałtownego i niespotykanego o tej porze roku spadku temperatury, zaczął padać grad i wiać silny wiatr. Wobec tego rozpoczęto akcję ratowniczą. Na domiar złego doszło również do osunięcia się ziemi na drogi dojazdowe, utrudniając dotarcie służb ratowniczych. 21 osób nie udało się uratować.

W wyposażeniu obowiązkowym znajdowała się m.in. folia NRC, a w zalecanym kurtka i buff. Czy uczestnicy mieli to wyposażenie? Podobno wyposażenie obowiązkowe nie było sprawdzane przed startem.

Śmierć na TDS

Na TDS, biegu liczącym 140 km, rozgrywanym podczas festiwalu UTMB w Chamonix, na sześćdziesiątym drugim kilometrze trasy jeden z uczestników spadł ze stromej ścieżki. Zdarzenie miało miejsce w nocy i pomimo szybkiej akcji ratunkowej z udziałem śmigłowca 35-letni Czech zmarł. Wydarzenie to odbiło się echem w biegowym świecie nie tylko z powodu tragicznej śmierci, ale również za przyczyną decyzji organizatora o wstrzymaniu biegu. Przed feralnym wypadkiem trasę pokonało około 300 biegaczy i oni kontynuowali bieg. Pozostałe aż ok. 1200 osób zostało wstrzymane. Z uwagi na to, że akcja ratunkowa przedłużała się, była noc, a biegacze przemarzli, organizator podjął decyzję o ewakuacji pozostałych uczestników. W sieci rozgorzały dyskusje oceniające decyzję organizatora, pojawiły się też komentarze – według mnie absurdalne – o treści „jak zwycięzcy mogli cieszyć się na mecie, skoro na trasie rozegrała się taka tragedia”. Jesteście pewni, że w ogóle mieli świadomość tej tragedii?

UTMB mówi nie lekom przeciwbólowym

Organizator UTMB podjął decyzję, że uczestnicy zawodów pod szyldem UTMB mają zakaz stosowania wszystkich środków z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych. Zgodnie z ogólnie obowiązującymi przepisami WADA (Światowa Agencja Antydopingowa) leki przeciwbólowe nie stanowią dopingu, więc wytyczne UTMB są bardziej restrykcyjne i mają na celu nie tylko zwalczanie dopingu, ale również zachowanie zdrowia. 24h przed zawodami serii UTMB lub w ich trakcie, nie będzie można stosować żadnych środków przeciwbólowych (w tym Tramadol) oraz Niesteroidowych Leków Przeciwzapalnych (NLPZ). W skład NZPL wchodzą leki o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbólowym oraz przeciwgorączkowym. Zatem Ibuprom, Ketonal czy Polopiryna oraz wiele tego typu leków, mimo że nie są dopingiem, znajdują się na liście substancji zakazanych przez UTMB. Zatrudniany przez UTMB lekarz argumentuje, że przepisy te mają chronić sportowców, ponieważ przyjmowanie leków przeciwbólowych podczas długotrwałych zawodów może być toksyczne dla nerek i powodować nadmierny rozpad tkanki mięśniowej skutkujący nawet niewydolnością nerek.

W tym roku na UTMB obecność leków przeciwzapalnych wykryto u trzech uczestników. Jednak organizator podjął decyzję, iż przy ich nazwisku nie pojawi się DSQ. Zapewne w przyszłym roku nie będzie już tak łaskawy. 

leki

GTWS nie zwalnia obrotów

W tym roku GTWS był niemalże teatrem jednego aktora i aktorki. Zdecydowaną dominatorką tegorocznego Goldena była Maude Mathys. Na którym biegu się nie pojawiła, tam odnosiła zdecydowane zwycięstwo. Kropkę nad i postawiła na finałowym biegu całego cyklu na El Hierro, gdzie zajęła 3 pozycję w klasyfikacji generalnej, co dało jej oczywiście zwycięstwo w całym cyklu. Na drugim miejscu klasyfikacji generalnej kobiet uplasowała się Nienke Brinkman. Maude bezapelacyjnie należy się tytuł dominatorki GTWS, natomiast Nienke była bez wątpienia objawieniem tego roku w biegach górskich! W biegu finałowym zajęła 2 miejsce wśród kobiet i 7 w generalce. Chodzą słuchy, że gdyby Maude i Nienke nauczyły się zbiegać, to mężczyźni mieliby się czego obawiać 😉 Aczkolwiek trzeba podkreślić, że Maude i Nienke reprezentują bardzo wysoki poziom w biegach ulicznych, wyższy od mężczyzn startujących w GTWS. Dla przykładu, Francesco Puppi (zwycięzca biegu finałowego) legitymuje się życiówką 2:16:18, podczas gdy Maude 2:30:41 (luty 2020 r.). System totalnie rozwaliła Nienke, która w tegorocznym maratonie w Walencji nabiegała fenomenalne 2:26:34! Porównanie zdecydowanie przemawia na korzyść kobiet, gdy wyniki te zestawimy z minimami olimpijskimi, które obowiązywały na IO w Tokio: 2:11:30 mężczyźni, 2:29:30 kobiety). Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet cyklu GTWS zajęła Francuzka Anais Sabrie.

gtws12
Zdjęcia: Jordi Saragossa

W rywalizacji mężczyzn biegi klasyfikacyjne zdominował Stain Angermund. Gdzie się nie pojawił, tam wygrywał. Czystego konta nie udało mu się zachować w finale, Na El Hierro pogubił trasę, potem się wywrócił i ostatecznie dobiegł 6, co oczywiście nie przeszkodziło mu w zwycięstwie w całym cyklu GTWS. Drugie miejsce w generalce wywalczył wspomniany już Włoch Francesco Puppi, a trzecie Bartek Przedwojewski, który w 2020 r. odniósł zwycięstwo w GTWS. 

Nie dość, że GTWS jest atrakcyjny dla uczestników, z uwagi na dość pokaźne nagrody finansowe oraz zwrot kosztów lub zapewnienie transportu i noclegu na czas zawodów dla najlepszych zawodników w danej serii. To narzekać nie mogą także kibice. Salomon – sponsor i twórca GTWS – zadbał nie tylko o świetną transmisję z wszystkich zawodów należących do serii, to jeszcze przed kilkoma dniami wystartował na YouTube miniserial o GTWS! 

Kilian Jornet kończy współpracę z marką Salomon

Niektórzy biegacze kojarzą się nam tylko z jedną marką. Zdecydowanie Kiliana Jorneta można było uznać za twarz Salomona. I słusznie, bo był związany z marką aż 18 lat! Był, bo pod koniec roku ogłosił, że kończy współpracę z Salomonem. Choć słowo „współpraca”, to trochę za mało powiedziane. Bowiem, jak sam napisał na swoim Instagramie: „Salomon stał się nie tylko moim sponsorem, ale i partnerem w życiu. Stali się częścią mojej rodziny”. Co dalej? A raczej, z kim dalej?

Mistrzostwa Świata, których nie było

Trudno się dziwić, że w biegowym światku, GTWS jest określane jako nieoficjalne Mistrzostwa Świata, skoro oficjalne Mistrzostwa Świata w Biegach Górskich i Trailu nie mogą się odbyć już od dwóch lat. Pierwotnie impreza ta miała być rozegrana w 2020 r. Pojawił się covid, więc MŚ zostały przeniesione na listopad 2021 r. Nikogo to raczej nie dziwiło. Następnie okazało się, że w listopadzie również nie ma opcji zorganizowania zawodów i przeniesiono imprezę na luty 2022 r. W listopadzie tego roku gruchnęła informacja, że MŚ zostają po raz kolejny przeniesione na listopad 2022 r. Czy MŚ czeka kolejna zmiana terminu? Impreza miała i ma się odbyć w Tajlandii – czy zatem problemem jest miejsce? Jeśli tak, to dlaczego nie można tego eventu przenieść do innego kraju? A może to wina organizatora? Trudno nie odnieść wrażenia, że nie dołożono wszelkich starań w celu zorganizowania Mistrzostw, skoro komercyjne imprezy – jak GTWS czy UTMB – mają się bardzo dobrze.

Czytaj również o najważniejszych wydarzeniach biegów ulicznych

Karolina Obstój
Karolina Obstój

Z wykształcenia prawniczka, a z zamiłowania ambitna biegaczka amatorka, spełniająca się w biegach górskich, choć od asfaltu nie stroni. Trenerka biegania i organizatorka obozów biegowych. Więcej o mnie znajdziesz na Instagramie.