New Balance 1080v12
 
1 kwietnia 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

Półmaraton Warszawski – restrospekcje


W imieniu Fundacji „Maraton Warszawski” i swoim własnym chcę serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do stworzenia niezwykłej atmosfery wielkiego święta, jakim był 6. Półmaraton Warszawski. Znakomita frekwencja, emocjonująca i stojąca na wysokim poziomie sportowym rywalizacja, znakomita pogoda oraz coraz więcej kibiców na trasie – wszystko to sprawiło, że w niedzielę chyba wszyscy poczuliśmy się uczestnikami wielkiego wydarzenia. Za to, że tak się stało, chcę podziękować raz jeszcze wszystkim: dokładnie 4700 biegaczom, którzy ukończyli zawody (ale i tym 24, którzy do mety nie dotarli); wszystkim, którzy wspierali ich na trasie jako kibice; setkom wolontariuszy, którzy starali się pomóc uczestnikom biegu; naszym sponsorom i partnerom za zaufanie i wsparcie; mieszkańcom i władzom Warszawy za to, że coraz lepiej rozumieją jaką wartość przedstawia masowy biegu uliczny; służbom miejskim – na czele z policją – za współpracę i rozumienie naszych potrzeb; podwykonawcom za spełnianie naszych zachcianek i realizowanie pomysłów, które nie zawsze wydają się możliwe do realizacji. Wreszcie osobiście chciałbym podziękować moim najbliższym współpracownikom, z którymi na codzień pracujemy nad przygotowaniem kolejnych imprez, za bezgraniczne oddanie się sprawie budowania w stolicy Polski wielkiego biegu. Bez tych wszystkich osób – często bezimiennych, ale bezcennych – niedzielny półmaraton byłby ledwie biegiem. Dzięki nim był imprezą absolutnie wyjątkową.
Oczywiście wiemy, że przed nami wiele pracy. Układ startu i mety przy rosnącej dynamicznie frekwencji wymaga natychmiastowej korekty, bo już w niedzielę przepustowość strefy start/meta okazała się niewystarczająca. Konieczna jest zmiana układu kilku elementów infrastruktury tej strefy – na czele z depozytami – aby móc obsłużyć rosnący tłum uczestników. Niezbędna jest zmiana przepisów (!), aby duża impreza biegowa będąca wizytówką Warszawy nie musiała borykać się z banalnymi problemami natury administracyjnej. Konieczne jest pozyskiwanie wciąż nowych sponsorów, by móc bezpiecznie planować wydatki niezbędne do pokrywania stale stale rosnących kosztów coraz trudniejszej i coraz bardziej skomplikowanej organizacji. Te, i inne, wyzwania czekają nas w okresie najbliższych kilku miesięcy. Bo już za mniej niż 26 tygodni 33. Maraton Warszawski. Przygotowania do niego zaczęliśmy w ostatnią niedzielę marca – półmaratonem. Teraz i my – organizatorzy – i Wy – biegacze, mamy pół roku na to by dobrze się do tego wydarzenia przygotować i by pełni wiary w swoje siły stanąć w ostatni weekend września w sercu stolicy, ze wzruszeniem wysłuchać głosu Czesława Niemena śpiewającego „Sen o Warszawie” i ruszyć przed siebie po wielką przygodę – maraton. Właśnie uruchomiliśmy formularz zgłoszeniowy maratonu. A więc – do dzieła!
Marek Tronina