31 lipca 2014 Redakcja Bieganie.pl Sport

Płotkarze rzutem na taśmę wywalczyli minima w Szczecinie


Sporo działo się w trzecim dniu 90. Mistrzostw Polski Seniorów. Kolejne złote medale wywalczyli Karol i Krystian Zalewscy, do srebrnych medali na 800 m złota na 1500 m dołożyli Angelika Cichocka i Marcin Lewandowski, udany powrót zanotował Artur Noga, jednak to występ Karoliny Kołeczek i jej znakomity czas 12.94 w biegu płotkarskim na 100 m był najjaśniejszym puntem ostatniego dnia szczecińskich zawodów.

IMG 6469

Najciekawsze wydarzenia w trzecim, ostatnim już dniu 90. Mistrzostw Polski Seniorów miały miejsce w biegach płotkarskich na 100 m kobiet i 110 m mężczyzn. W obu padły minima na Mistrzostwa Europy.

Autorką pierwszego wyniku lepszego od wskaźnika PZLA była Karolina Kołeczek. Urodziwa płotkarka już w eliminacjach osiągnęła znakomity czas 12.94. Jest to pierwszy wynik poniżej 13 sekund uzyskany przez Polkę od 6 lat! Ostatni raz ta sztuka udała się Aurelii Trywiańskiej-Kollash, której kibice dwa dni temu w Szczecinie oficjalnie podziękowali za całą karierę. 

Kołeczek, po udanych eliminacjach, dobrze pobiegła także w finale, w którym zwyciężyła z czasem 13.09 – również lepszym od minimum na ME. Dzięki temu może być już pewna występu w Zurychu.

– Czuję się wspaniale – powiedziała po biegu finałowym mistrzyni Polski. – Jestem przeszczęśliwa. Nie da się tego opisać słowami. 12.94 to rewelacyjny wynik – nie spodziewałam się takiego rezultatu. Chciałam uzyskać czas ok. 13.05, choć trening faktycznie wskazywał, że jestem mocna i stać mnie na wynik poniżej 13 sekund. Mam jeszcze rezerwy, więc mam nadzieję, że to nie koniec.

IMG 6829

Za plecami zawodniczki Trójki Sandomierz stoczyła się zacięta walka o pozostałe dwa medale. O miejsce na podium walczyły Julia Rządzińska, Katarzyna Świostek i Anna Kiełbasińska, które metę mijały właśnie w takiej kolejności.

Ze swojego występu niezadowolona może być Kiełbasińska. Mistrzyni Polski na 100 m, która przez większość dystansu biegła na medalowej pozycji, pogubiła się na trzech ostatnich płotkach, przez co straciła rytm i kolejny medal mistrzostw kraju.

Bardzo udany powrót Nogi

Podobnie jak Kołeczek, rzutem na taśmę minimum na mistrzostwa Starego Kontynentu wywalczył Artur Noga. Nasz najlepszy płotkarz ostatnich lat i jednocześnie jeden z najczęściej kontuzjowanych zawodników, długo pauzował ze względu na kolejny uraz. W odpowiednim momencie zdołał jednak wrócić do formy i dwukrotnie uzyskać wskaźnik PZLA na mistrzostwa Europy. Najpierw ta sztuka udała mu się w eliminacjach (czas 13.56 przy minimum 13.65), by w finale osiągnąć swój najlepszy rezultat sezonu – 13.51.

IMG 6859

Dziękuję fizjoterapeutom za postawienie mnie na nogi. Mogę już biegać bez bólu i dzięki temu skupić się na treningu – powiedział Artur Noga w wywiadzie udzielonym dla Telewizji Polskiej. – Forma nie jest jeszcze optymalna, ale do mistrzostw Europy mogę ją jeszcze poprawić. Jak na 2 miesiące treningu i tak jest super. Cieszę się z tytułu mistrza Polski, choć nie było łatwo. Konkurenci byli dziś bardzo wymagający.

Obok Nogi dobrze spisał się również srebrny medalista – Dominik Bochenek (uzyskał w eliminacjach najlepszy czas dnia – 13.49) i 22-letni Damian Czykier, który ma za sobą bardzo dobry sezon i coraz częściej uzyskuje wynik poniżej 13.80.

Bez minimów na 1500 m

Ciekawe biegi, kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Szczecinie obejrzeli także na dystansie 1500 m. 

IMG 6818

W biegu kobiet zawodniczki próbowały atakować minimum na Mistrzostwa Europy (4.07.00). W tym celu pierwsze 700 m prowadziła Wioletta Frankiewicz, za którą zabrała się jednak jedynie Renata Pliś. Najszybsza zawodniczka w tym roku w Polsce na tym dystansie, po zejściu Frankiewicz, długo utrzymywała się na prowadzeniu, w pewnym momencie mając nawet kilkumetrową przewagę nad rywalkami. Na ostatniej prostej dała się jednak wyprzedzić Angelice Cichockiej, która wygraną na 1500 m powetowała sobie środową porażkę na swoim koronnym dystansie 800 m.

Pliś, mimo zmęczenia zdołała odeprzeć atak Danuty Urbanik i bieg ukończyła na drugim miejscu. Niestety zarówno jej, jak i Cichockiej nie udało się uzyskać wyników lepszych od wskaźnika PZLA. Niewykluczone jednak, że Renatę zobaczymy w Szwajcarii na dystansie 1500 m, ponieważ zawodniczka wcześniej uzyskała prawo startu w Zurychu na dystansie 5000 m, a na 1500 m już raz uzyskała wynik lepszy od minimum.

Drugi medal Lewandowskiego

Nieco inny przebieg miał wyścig mężczyzn. Dość niespodziewanie rozpoczął go Mateusz Bak, który szybko osiągnął kilkudziesięciometrową przewagę nad resztą stawki. Zawodnikowi ZLKL Zielona Góra nie starczyło jednak sił, by do końca w tak szybkim tempie pokonać cały dystans. Stracił on przewagę na ok. 950 metrze, po tym jak na prowadzenie wyszedł Bartosz Nowicki. 

IMG 6742

Medalista Halowych Mistrzostw Europy z Paryża podkręcił tempo, w efekcie czego w czołówce na 400 m do mety znajdowali się jedynie (poza Nowickim) Marcin Lewandowski, Dawid Waloski i Krzysztof Żebrowski.

Dobre tempo Bartosza nie wystarczyło jednak do tego by wygrać. Świetnie taktycznie pobiegł bowiem Marcin Lewandowski. Mistrz Europy z Barcelony wyszedł na prowadzenie tuż przed wirażem i spokojnie dobiegł do mety na pierwszym miejscu. Nowicki zachował drugą pozycję, a na trzecim miejscu – po bardzo interesującym i zaciętym pojedynku – wyścig ukończył Dawid Waloski.

Po biegu wywiadu dla TVP Sport udzielił zwycięzca biegu, który został zapytany o ty czy nie przeszkadza mu to, że po raz kolejny przegrał z Adamem Kszczotem (mowa o środowym finale na 800 m).

– Raz wygrywa Adam, raz ja. Nie ma to dla mnie większego znaczenia – powiedział Marcin. – Najważniejszy w tym roku jest Zurych. Teraz wybieramy się na obóz do Zakopanego, gdzie będziemy spędzać ostatnie dni przed Mistrzostwami Europy. Jestem dobrze przygotowany i stać mnie na szybkie biegi. Mam nadzieję, że na mityngach po ME uda mi się także poprawić rekord życiowy.

IMG 7032

Faworyci najlepsi na przeszkodach

Mniej interesujące były biegi przeszkodowe, choć w biegu mężczyzn do końca o minimum walczyli Mateusz Demczyszak i Łukasz Parszczyński. Obaj od początku dyktowali tempo biegu zmieniając się na prowadzeniu. To jednak nie oni, a najlepszy w tym roku na tym dystansie – Krystian Zalewski minął metę jako pierwszy.

Podopieczny Jacka Kostrzeby zrobił to w naprawdę dobrym stylu wygrywając z wartościowym wynikiem 8:23.41. Zawodnik z Goleniowa jednak już wcześniej zapewnił sobie prawo startu w Zurychu. 

IMG 7085

W Szwajcarii nie zobaczymy na pewno Łukasza Parszczyńskiego, który bieg ukończył na trzecim miejscu z czasem powyżej 8 minut i 30 sekund. Natomiast wciąż nie wiadomo czy na Mistrzostwach Europy pobiegnie Mateusz Demczyszak, który w tym sezonie uzyskał już czas lepszy od 8:25.00 (tyle wynosi wskaźnik PZLA na ME), jednak w Szczecinie osiągnął czas minimalnie gorszy – 8:26.19.

Aktualizacja: Mateusz Demczyszak znalazł się na liście osób,
które wystąpią na Mistrzostwach Europy w Zurychu.

Bieg o mistrzostwo Polski kobiet na 3000 m z przeszkodami miał podobny scenariusz – od początku na czele znajdowały się faworytki biegu: Katarzyna Kowalska, Matylda Kowal, Justyna Korytkowska i Urszula Nęcka, jednak żadnej z nich nie udało się uzyskać minimum na mistrzostwa w Szwajcarii, choć przypomnijmy, że Kowalskiej ta sztuka udała się już wcześniej.

IMG 6915

Katarzyna Kowalska została zresztą w Szczecinie, już po raz dziewiąty mistrzynią kraju. Za nią uplasowały się Kowal i Korytkowska, która do złota na 5000 m dołożyła brąz na przeszkodach.

Zalewski podwójnie złoty

W czwartek odbyły się także finałowe biegi na 200 m. Wśród kobiet, pod nieobecność kilku czołowych zawodniczek: kontuzjowanej Mariki Popowicz (obrończyni tytułu), Marty Jeschke (liderki krajowych list) oraz Anny Kiełbasińskiej, która wprawdzie wystartowała, ale nie zdecydowała się na walkę o medale skupiając się na finałowym biegu na 100 m przez płotki, wygrała Ewelina Ptak (wynik 23.68). Zawodniczka Śląska Wrocław powtórzyła tym samym swoje osiągnięcie ze… Szczecina, gdzie w 2008 roku także zdobyła złoty medal mistrzostw kraju w tej konkurencji.

IMG 6543

Wśród panów, po spokojnym biegu, kolejny tytuł mistrza Polski zapewnił sobie Karol Zalewski (czas 20.80, w środowych eliminacjach uzyskał 20.73). Sprinter z Olsztyna do złotego medalu na 100 m dołożył więc złoto na 200, co jest takim samym osiągnięciem jak podczas ubiegłorocznych mistrzostw w Toruniu.

Bez medalu został Kamil Kryński, medalista sześciu ostatnich mistrzostw Polski na 200 m- w tym trzykrotnie złoty. W Szczecinie był piąty z czasem 21.29.

IMG 6568

Medaliści trzeciego dnia 90. Mistrzostw Polski Seniorów:

200 m kobiet (wiatr 0.6 m/s)
1. Ewelina Ptak (WKS Śląsk Wrocław) – 23.68 SB
2. Martyna Dąbrowska (UKS 19 Bojary Białystok) – 23.88
3. Martyna Opoń (OŚ AZS Poznań) – 23.98 SB

200 m mężczyzn (wiatr 1.3 m/s)
1. Karol Zalewski (KS AZS UWM Olsztyn) – 20.80
2. Jakub Adamski (OŚ AZS Poznań) – 21.03 SB
3. Artur Zaczek (OŚ AZS Poznań) – 21.12 SB

1500 m kobiet
1. Angelika Cichocka (ULKS Talex Borzytuchom) – 4:09.19
2. Renata Pliś (MKL Maraton Świnoujście) – 4:09.97
3. Danuta Urbanik (KKS Victoria Stalowa Wola) – 4:10.16

1500 m mężczyzn
1. Marcin Lewandowski (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) – 3:41.57
2. Bartosz Nowicki (WKS Śląsk Wrocław) – 3:42.77 SB
3. Dawid Waloski (WKS Wawel Kraków) – 3:43.85 PB

100 m ppł. kobiet (wiatr 1.2 m/s)
1. Karolina Kołeczek (UKS Trójka Sandomierz) – 13.09
2. Julia Rządzińska (AZS Łódź) – 13.62
3. Katarzyna Świostek (AZS-AWF Warszawa) – 13.74

110 m ppł. mężczyzn (wiatr 0.4 m/s)
1. Artur Noga (KS AZS AWF Kraków) – 13.51 SB
2. Dominik Bochenek (SL WKS Zawisza Bydgoszcz) – 13.52
3. Damian Czykier (KS Podlasie Białystok) – 13.73

3000 m pprz. kobiet
1. Katarzyna Kowalska (LKS Vectra Włocławek) – 9:51.84
2. Matylda Kowal (CWKS Resovia Rzeszów) – 9:54.89
3. Justyna Korytkowska (LŁKS Prefbet Śniadowo Łomża) – 9:55.77

3000 m pprz. mężczyzn
1. Krystian Zalewski (UKS Barnim Goleniów) – 8:23.41
2. Mateusz Demczyszak (WKS Śląsk Wrocław) – 8:26.19
3. Łukasz Parszczyński (KS Podlasie Białystok) – 8:31.68

Sztafeta 4x 400 m kobiet
1. AZS-AWF Warszawa – 3:37.28

2. AZS-AWF Katowice – 3:37.74
3. KS AZS AWF Kraków – 3:42.62

Sztafeta 4x 400 m mężczyzn
1. WKS Śląsk Wrocław – 3:06.54
2. AZS-AWF Katowice – 3:08.98
3. KS AZS AWF Wrocław – 3:09.73

Pełne wyniki zawodów: http://live.domtel-sport.pl/live/

Redakcja Bieganie.pl