New Balance 1080v12
pia skrzyszowska 5
3 lutego 2021 Krzysztof Brągiel Sport

Pia odleciała


Szeroką ławą ruszyli Polacy na podbój Ostrawy. W mitingu Czech Indoor Gala (rangi World Athletics Indoor Tour Silver) wystartowała dzisiaj (3.02) kilkunastoosobowa grupa naszych biegaczy i biegaczek. Świetnie zaprezentowała się Pia Skrzyszowska, zwyciężając w finale 60 m ppł z życiówką 8.02. Mateusz Borkowski zajął 4 miejsce na 800 m, wynikiem 1:47:17 wypełniając minimum na Halowe Mistrzostwa Europy w Toruniu.

Ostrawa położona niedaleko polsko-czeskiego przejścia granicznego w Chałupkach, od lat gości najlepszych lekkoatletów świata podczas mitingów w hali i na stadionie. Pod dachem startowali tutaj m.in. Kim CollinsMichelle-Lee AhyeRenaud Lavillenie, czy Helen Obiri. Do zeszłego roku rekordzistką zawodów na 1500 metrów była z kolei nasza Sofia Ennaoui (jej 4:05.22 zostało poprawione przez Etiopkę Lemlem Hailu na 4:05.08). Pomimo pandemii zagranicznych zawodników nie zabrakło również podczas tegorocznej edycji. Z dobrej strony pokazali się nasi reprezentanci.

Skrzyszowska w swojej lidze

Przez eliminacje 60 m przez płotki bezproblemowo przeszły: Pia Skrzyszowska (8.13) i Klaudia Siciarz (8.18). W finałowej rozgrywce zamiast Siciarz (którą najprawdopodobniej wyeliminował uraz) wystartowała jednak Klaudia Wojtunik (9 w eliminacjach).

W finałowym wyścigu od początku z animuszem ruszyła Skrzyszowska, błyskawicznie przefruwając nad płotkami. Z każdym kolejnym rozstawem przewaga 20-latki nad resztą stawki rosła. Na mecie Pia pojawiła się o 0.13 sekundy szybciej, niż druga Rumunka Anamaria Nesteriuc. Na tak krótkim dystansie jak sześćdziesiątka rzadko zdarzają się, aż tak miażdżące zwycięstwa.

Początkowo zegar pokazał, że Polka przecięła kreskę w rewelacyjne 7.96. Po chwili czas jednak skorygowano na 8.02. Nowa życiówka przesunęła Skrzyszowską na 8 miejsce krajowych tabel wszech czasów, kosztem Karoliny Kołeczek i Elżbiety Rabsztyn.

7 setnych do minimum na HME zabrakło szóstej na mecie Klaudii Wojtunik, która ustaliła życiówkę na 8.21.60 m ppł. kobiet (finał)1. SKRZYSZOWSKA Pia (POL) 8.02 PB2. NESTERIUC Anamaria (ROM) 8.15 PB3. LAVIN Sarah (IRL) 8.18 PB4. SKVARKOVA Stanislava (SVK) 8.20 SB5. KEREKES Greta (HUN) 8.206. WOJTUNIK Klaudia (POL) 8.21 PB

Przepalili płuca na czterech kółkach

W swoim pierwszym starcie sezonu na 800 metrów nieźle wypadli: Mateusz Borkowski (4 miejsce) i Michał Rozmys (7 miejsce). Zwłaszcza podopieczny trenera Stanisława Jaszczaka ma po środowym starcie powody do zadowolenia. Wynikiem 1:47:17 z zapasem wypełnił minimum na toruńskie mistrzostwa Europy (do zrobienia jest 1:48:20).

Delikatnie spóźnił się niestety Rozmys, przekraczając metę w 1:48.24. Przypomnijmy, że Michał dopiero co wrócił z długiego zgrupowania w Afryce. Mateusz miał już natomiast okazję, żeby sprawdzić się w tym sezonie w warunkach zawodów (23 stycznia w Łodzi uzyskał 1:18.09 na 600 m).

Mateusz Borkowski

800 m mężczyzn

1.WEBB Jamie (GBR)1:46.45 PB
2.SNEJDR Filip (CZE)1:46.63 PB
3.HODBOD Lukas (CZE)1:46.93 PB
4.BORKOWSKI Mateusz (POL)1:47.17 SB
5.VINDICS Balazs (HUN)1:47.62 SB
6.HUTSOL Jevhen (UKR)1:47.66 PB
7.ROZMYS Michał (POL)1:48.24 SB

Czerwiński w innej roli

Adam Czerwiński zapowiadał, że jedzie do Ostrawy po 3:42.00 na 1500 m, czyli po minimum na HME. Niespełna 33-letni biegacz, choć ostatnimi czasy bardziej znany jest z prowadzenia wyścigów w roli „zająca”, nadal ma swoje wyczynowe ambicje. W stawce znalazł się też drugi z naszych reprezentantów, ponad dekadę młodszy, Szymon Żywko.

Polacy zaczęli zachowawczo, okopując się na tyłach długiego peletonu. Ton rywalizacji, poza pacemakerem Hakimem Salehem, nadawali: SzogiSasinek i Grethen. Na ostatnich dwóch okrążeniach atak na minimum przypuścił jednak Czerwiński. Niewiele zabrakło. Adam zameldował się na mecie w 3:42.90. Do wskaźnika stracił 0.9 sekundy, ale o 0,02 sekundy poprawił życiówkę sprzed 10 lat. Z rekordem życiowym finiszował też Szymon Żywko (3:43.75).

Adam Czerwiński

Nasi reprezentanci zajęli odpowiednio 6 i 8 miejsce. Poza zasięgiem była pierwsza trójka: Szogi, Grethen i Sasinek. Panowie w komplecie rozmienili 3:40.

1500 m mężczyzn

1.SZOGI Istvan (HUN)3:39.28
2.GRETHEN Charel (LUX) 3:39.49 PB NR
3.SASINEK Filip (CZE)3:39.75 PB
4.HABZ Azeddine (FRA)3:40.11 PB
5.FRIS Jan (CZE)3:40.38 PB
6.CZERWIŃSKI Adam (POL)3:42.90 PB
8.ŻYWKO Szymon (POL)3:43.75 PB

O punkty do olimpijskiego rankingu na 1500 m walczyła Martyna Galant. Wynik 4:17.12 (minimum na HME to 4:12.00) i czwarte miejsce nie przysporzą jednak Polce wielu oczek. Zdecydowanie lepiej zapunktował Dominik Kopeć, wynikiem 6.67 wyrównując swoją życiówką na 60 m (minimum do Torunia to 6.68). Polak po zaciętym finiszu zajął drugie miejsce w finale. W eliminacjach damskiej sześćdziesiątki życiówkę pobiła Klaudia Adamek (7.35). W finale Polka zajęła 3 miejsce z czasem 7.38 (wskaźnik PZLA na HME – 7.32). Na 400 metrów siódmy czas dnia 54.42 wykręciła Aleksandra Gaworska (minimum na HME wynosi 53.00). Ponadto w Ostrawie wystąpili: Oliwer Wdowik (odpadł w eliminacjach 60 m z czasem 6.84), Julia Polak (odpadła w eliminacjach z czasem 7.70) i Katarzyna Broniatowska (7 miejsce na 1500 metrów z czasem 4:21.20).

PEŁNE WYNIKI CZECH INDOOR GALA 2021

Krzysztof Brągiel
Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.