28 kwietnia 2008 Redakcja Bieganie.pl Sport

Moje miejsce do biegania: Przesieka Raj da Biegaczy


 

Geografia i historia

Przesieka położona jest na wysokości 480-650
m w dolinach Podgórnej, Czerwienia i Myi oraz na północnym stoku Złotego Widoku
(610 m). Miejscowość ta powstała na początku XVII w. jako osada leśna dla
drwali i węglarzy.
W połowie XVII w. była prywatną własnością oficera cesarskiego J.
Schwinghammera i wówczas właśnie przekształciła się w wieś posiadającą kuźnie,
młyn i karczmę. Pod koniec XIX w. w związku z ogólnym wzrostem zainteresowania
turystyką, Przesieka staje się popularnym miejscem wczasowym. Wtedy to powstała
droga z Podgórzyna do Złotego Widoku oraz komunikacja tramwajowa pomiędzy
Jelenią Górą, a Podgórzynem. Pod koniec II wojny światowej Niemcy ukryli tutaj
zrabowane w Warszawie obrazy Jana Matejki, dlatego też przez jakiś czas po
wojnie miejscowość nazywała się Matejkowice.


Dojazd

Do Przesieki można dojechać korzystając z
usług PKP do Jeleniej Góry i dalej – autobusem MZK numer 4, rowerem lub
prywatnym busem spod dworca PKP.


Warunki atmosferyczne i mieszkaniowe


http://www.przesieka.pl/kamera/

– można zobaczyć jaka jest pogoda Przesiece.

Od
razu można poczuć mikroklimat Przesieki
– czyste, górskie powietrze. Czasami wieje halny.

Jest bardzo duża baza prywatnych domów
wypoczynkowych.


Prywatnie

O Przesiece usłyszałam w 1985 roku, kiedy
biegałam Mistrzostwa Polski w Biegach Górskich 29 km – Jelenia Góra – Przesieka
– Jelenia Góra. Ta wieś od razu zauroczyła mnie swoim niesamowitym podbiegiem
od Podgórzyna do Drogi Sudeckiej. Nie było lekko. Trudność trasy plus
zwycięstwo w biegu i wygrana z najlepszą polską maratonką Gabrielą Górzyńską
zaprocentowało tym, że od 1987 roku regularnie przyjeżdżam do Przesieki. A tak
na marginesie: jeden jedyny raz podbiegłam Podgórzyn – Droga Sudecka bez
przystanku na zawodach w 1985 roku.

Trasy do biegania

Wszystkie trasy zaczynają się od Straży
Pożarnej. To jest charakterystyczny budynek w Przesiece.

Rys1.jpg

Tras do biegania jest tam bardzo dużo. Można
biegać w każdym kierunku. Ale zasadniczy kierunek to albo do góry albo w dół.
Kierunki w prawo i w lewo doprowadzą za jakiś czas do wyboru albo do góry albo
w dół.

Rys2

Kierunek w dół – dobieg do Drogi Pod Reglami
(DPR) i tam już tylko 10 km do Szklarskiej Poręby a jeszcze po drodze jest
Jagniątków.

Rys2a


Moja ulubiona trasa

Ja zawsze lubię biegać do góry. A zasada jest
bardzo prosta: z powrotem będzie z górki.

Rys24

Trasa jak wszystkie, zaczyna się od Straży
Pożarnej. Najpierw 100 m po drodze, skręcam
w lewo przed DW „Kaliniec”.

Rys3

Za domkiem w dół.

Rys4

Tam łapię żółty szlak w kierunku Wodospadu
Podgórnej

Rys5

Omijam wodospad z lewej strony. Skręcam na
most.

Rys6

Biegnę 1,5 km do ujęcia wody.

Rys7

Szlak idzie cały czas pod górę z kawałkiem
trasy płaskiej (można odpocząć), nachylenie jest nieduże i dlatego cały czas
można biec.

Rys8

Ten żółty szlak jest ulubionym szlakiem
turystów z domów wypoczynkowych. W związku z tym ta droga
zawsze jest przetarta. W okresie, kiedy
nie na śniegu bieganie jest utrudnione ze względu na małe i duże kamienie. Przy
ujęciu wody przebiegam drogę, która w okresie zimowym codziennie jest
odśnieżana (to jest fenomen na skalę światową- droga w lesie cały czas jest
przejezdna).

Rys9

Na tej drodze można robić odcinki po 1,5 km.
Od ujęcia wody 750 m w prawo do Drogi Sudeckiej i 750 m w lewo do zielonego
szlaku.

Rys9a

Wzniesienia są minimalne i żadnego ruchu.

Biegnę
dalej prosto 800 m minimalnie pod
górę.

Rys10

Wybiegam na Drogę Sudecką i miejscowość
Borowice.

Rys11

Tutaj mam kilka wariantów biegu. Po pierwsze
mogę biegać Drogą Sudecką po asfalcie
3km do wejścia na Odrodzenie (tam będzie koniec asfaltu i koniec cywilizacji).

Rys12

Droga
też jest ku zdziwieniu bardzo dobrze utrzymana.

Po drugie można dalej żółtym lub zielonym
szlakiem dobiec do Karpacza, ale przy głębokim śniegu te dwa szlaki nadają się
tylko na szybki marsz. Ja bardzo często wybieram trzeci wariant. Skręcam na
Drogę Sudecką w prawo, biegnę 0,7 km i w lewo przed rzeczka Myją wbiegam na
Drogę Chomontową.

Rys13

Ta droga też prowadzi do Karpacza, ale jest
tak cudowna i dla oczu i dla nóg.

Rys13a

Po 3,7 km znów spotykam swój żółty szlak.

Rys14

Skręcam z drogi w prawo żeby po 750 m wpaść
na drogę z Karpacza do Polany. Te 750 m bardzo często są trudne. Tam zawsze są
wiatry. Do Polany biegnę 1,8 km.

Rys15

Tu jest trochę niewygodnie, może być dużo
ludzi. Na Polanie można trochę poopalać się i odpocząć.

Rys16

Dalej 2 km niebieskim szlakiem (droga zimowa)
do schroniska Samotnia.

Rys17

W schronisku obowiązkowa herbata.

Ry17a

I teraz znów mam do wyboru. Mam w nogach 11,5
km. Jeżeli na górze mocny wiatr i ślisko to wracam z powrotem. Z powrotem
będzie cały czas lekko w dół, bardzo
przyjemne bieganie.

Jeżeli chcę jeszcze do przodu to idę
(naprawdę idę) 750 m niebieskim szlakiem do Strzechy Akademickiej.

Rys18

Od Strzechy już znów biegnę 1,5 km do
Spalonej Strażnicy do czerwonego szlaku.

Rys19

Tu mam jeszcze jeden wariant: skręcić w lewo
i dobiec 3 km do Śnieżki (1602m).

Ale w zimie nie jestem taka ambitna, za mało
czasu. Skręcam w prawo i czerwonym szlakiem biegnę 3,5 km do Słonecznika.

Rys20

Przy Słoneczniku można skręcić w prawo żółtym
szlakiem, ale będzie mocno z góry i nie da się biec. Biegnę następne 4,5 km
czerwonym szlakiem (Główny Szlak Sudecki) do Przełęczy Karkonoskiej (1198 m).

Ry21

Pogoda na górze jest bardzo zmienna, trzeba
na to uważać.

Polskie schronisko – herbatka obowiązkowa.

Rys21a

A teraz będzie droga w dół niebieskim szlakiem.

Rys22

Tylko na początku będzie bardzo stromo, a
później trasa będzie przyjemna do biegania.

Rys23

Biegnę 3,5 km do Drogi Sudeckiej (tam gdzie
początek cywilizacji) i dalej niebieskim szlakiem w dół 1,5 km drogą do Przesieki do ośrodka
”Chybotek”, który kiedyś bardzo chętnie gościł biegaczy, a teraz stoi
zamknięty.

Rys25

Dalej 0,5 km i jestem przy Straży Pożarnej.
Mam w nogach 28 km. Koniec treningu.


A co poza bieganiem

Główną atrakcją Przesieki jest Wodospad Podgórnej (547m.n.p.m.), cmentarzyk ofiar obozu
pracy, jaki podczas II wojny światowej był zlokalizowany nad Przesieką, Zamek Chojnik , Świątynia Wang w Karpaczu. Przez Przesiekę
przychodzi kilka tras rowerowych. Rowery można wypożyczyć w DW ”Zielona Gospoda”. Przy Straży Pożarnej
jest stok przystosowany dla początkujących narciarzy, narty są do wypożyczenia
w DW ”Kaliniec”.

Rys31.jpg