4 czerwca 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

Mityng w Eugene – mnóstwo fantastycznych wyników.


dl eugene 1

W piątkowy wieczór oraz w sobotę odbył się kolejny z mityngów Diamentowej Ligi – tym razem w amerykańskim Eugene. Mityng w Eugene jest wyjątkowy – nie tylko należy do serii największych światowych wydarzeń lekkoatletycznych z powodu swojej przynależności do Diamentowej Ligi, ale od wielu lat elektryzuje całą Amerykę. Dlaczego? Po pierwsze – nazwa – Prefontaine Classic – zawody imienia wielkiego, niespełnionego talentu, legendy długodystansowej USA (zginął w wypadku samochodowym). Po drugie miejsce, w którym są rozgrywane. Stadion University of Oregon – Hayward Field – to mekka amerykańskiej lekkoatletyki i dla biegania w USA jest porównywalnym symbolem co Wembley dla angielskiej piłki. Tutaj biegał Prefontaine. Publiczność znana jest z żywiołowości. Jeżeli do wspaniałej historii tego miejsca  dodamy jeszcze Nike jako sponsora, staje się jasnym, że te zawody są naprawdę niesamowite.

Tegoroczna edycja mityngu zapowiadała się wspaniale ze względu na zaplanowaną próbę bicia rekordu świata na 25 i 30 km oraz przede wszystkim ze względu na niewiarygodnie mocną obsadę biegów na 10000m oraz na 2 mile. W ostatnich dniach doszło do kilku zmian ale i tak rywalizacja zapowiadała się wyjątkowo interesująco, także ze względu na fakt, że w Eugene miało dojść do próby sił pomiędzy Afryką a resztą świata.

To starcie w perspektywie zbliżających się Mistrzostw Świata w Daegu miało dać pojęcie o tym kto jest aktualnie najmocniejszy na świecie.

Mityng zaczął się od mocnego akcentu: mistrz świata w maratonie z 2009 roku, Kenijczyk Abel Kirui próbował pobić rekord świata na 25 km. Drugi na mecie tegorocznego, niewiarygodnego maratonu bostońskiego, Moses Mosop, również z Kenii, miał biec dalej i bić rekord świata na 30 km.  

dl eugene mosop
Moses Mosop, foto: Lee Kirby / Imageofsport

Po biegu Kirui wyznał, że biegł z kontuzją i tylko po to by pomóc koledze pobić rekord. Jednak Mosop był tego dnia poza zasięgiem. Na 45. okrążeniu Kenijczyk włączył nie piąty, ale szósty bieg. Jeszcze przed 25. kilometrem zdublował Kirui, co wcale nie oznaczało, że ten biegnie źle. Przeciwnie, można by powiedzieć, że Abel Kirui swój cel osiągnął, ponieważ minął metę w czasie 1:13:52, co jest wynikiem lepszym od dotychczasowego (niezbyt wyśrubowanego, należy przyznać) rekordu. Jego rodak minął jednak linię 25 km prawie PÓŁTOREJ MINUTY wcześniej, ustanawiając rekord świata z czasem 1:12:25.2. Mosop biegł dalej – i przyspieszał. Na metę 30km wbiegł po 1:26:47.4 bijąc dotychczasowy rekord o minutę. Do tego zdobył dodatkową sympatię widowni zakładając koszulkę z napisame STOP MOSOP – kilkadziesiąt lat temu część widowni Hayward Field zakładała koszulki z napisem STOP PRE – Prefontaine był w tamtych czasach niepowstrzymany.

Wyniki:

1 MOSOP Moses KEN 1:26:47.4 WR
2 KIRUI Abel KEN 1:30:00.1
3 MACHARINYANG Hosea Mwok KEN 1:32:25.6
4 CHIRLEE Joseph USA 1:34:12.7
5 ENNANI Adil MAR 1:40:26.6

Po tym trzęsieniu ziemi napięcie wcale nie osłabło. Następnym punktem programu był pojedynek Pań na 5000m. Ktoś mógłby stwierdzić, że przecież pojedynki rozgrywają się tylko pomiędzy dwiema osobami? Otóż i właśnie. Pod nieobecność kontuzjowanej Tirunesh Dibaby (kontuzja niegroźna, ale zawodniczka nie chciała ryzykować) rywalizacja toczyła się pomiędzy dwiema Kenijkami, które w ostatnich miesiącach dzielą pomiędzy siebie wszelkie tryumfy: Linet Masai i Vivian Cheruiyot.

dl eugene vivian
Vivien Cheryiyot, foto: Lee Kirby / Imageofsport

Z walki na Hayward Field zwycięsko wyszła ta druga, a podium uzupłeniła kolejna Kenijka, Mercy Cherono.

Wyniki:

1 CHERUIYOT Vivian Jepkemoi KEN 14:33.96 MR
2 MASAI Linet Chepkwemoi KEN 14:35.44
3 CHERONO Mercy KEN 14:37.01 PB
4 KIPYEGO Sally KEN 14:39.71
5 KORIKWIANG Pauline Chemning KEN 14:47.71
6 FLANAGAN Shalane USA 14:49.68
7 AYALEW Wude ETH 14:59.71
8 CHEMTAI Esther KEN 15:00.08 SB
9 GOUCHER Kara USA 15:11.47

Wreszcie na zakończenie wieczoru Panowie ścigali się na 10000m. Stawka zawodników przedstawiała się rewelacyjnie, wystarczy tylko podać nazwiska DZIEWIĘCIU zawodników, którzy, jak się okazało, złamali 27 minut: Kenijczycy Josphat Kipkoech Bett, Paul Kipngetich Tanui, Matthew Kipkoech Kisorio, Mark Kosgei Kiptoo, Leonard Patrick Komon, Etiopczycy Imane Merga i Sileshi Sihine, Erytrejczyk Zersenay Tadesse oraz Brytyjczyk Mo Farah.

Z 20 zawodników, którzy ukończyli bieg, 14 poprawiło swoje życiówki! Jeszcze przed finiszem emocje sięgały zenitu, niestety przeważały emocje negatywne. Nie tylko faworyt miejscowej publiczności Galen Rupp wycofał się w ostatniej chwili z rywalizacji (przez zbyt wysokie stężenie alergenów w powietrzu), czym zburzył nadzieje na pojedynek z Chrisem Solinskym, ale również sam Solinsky po 3000m zszedł z bieżni z powodu kontuzji. Jak wielkie były emocje potwierdzają słowa Solinsky’ego: „Chce mi się kląć jak cholera. Straciłem niesamowitą okazję. Będę na siebie wkurzony bardzo, bardzo długo. Czuję się jak wielka dupa z uszami.”

Przedstawienie musi jednak trwać a o to, by było emocjonujące, zadbał nieoczekiwanie Mo Farah, o którym pisaliśmy niedawno. Brytyjczyk oderwał się na 200m przed końcem od reszty stawki i wpadł na metę po 26 minutach i 46 sekundach, poprawiając 12 letni rekord Europy o 6 sekund i o pół minuty Rekord Wielkiej Brytanii. Co więcej, zostawił za plecami kilku fantastycznych zawodników i potwierdził znakomitą dyspozycję w tym sezonie, w którym jak dotąd nie doznał jeszcze ani jednej porażki.

dl eugene farah
Mo Farah, foto: Lee Kirby / Imageofsport

Wynik był chyba zaskoczeniem dla samego zawodnika: „Naszym celem było 5000m na mistrzostwach w Daegu ale teraz nie wiem co powie Alberto.” Alberto (Salazar) tryumfował: „Nie jestem zaskoczony ani trochę. Przewidziałem, że pobiegnie 26:50. Obaj z Galenem trenują świetnie, są o wiele dalej niż byli kiedykolwiek. Byłem pewien, że połamią 27 minut.”

Farah potwierdził słowa trenera mówiąc o Ruppie: „To co ja pobiegłem dzisiaj, on też by pobiegł.”

Czy to oznacza, że mit o niepokonanych Kenijczykach i Etiopczykach właśnie upadł?

Wyniki:

1 FARAH Mohammed GBR 26:46.57 ER,MR
2 MERGA Imane ETH 26:48.35 PB
3 BETT Josphat Kipkoech KEN 26:48.99 PB
4 TANUI Paul Kipngetich KEN 26:50.63 PB
5 TADESSE Zersenay ERI 26:51.09
6 SIHINE Sileshi ETH 26:52.84
7 KISORIO Matthew Kipkoech KEN 26:54.25 PB
8 KIPTOO Mark Kosgei KEN 26:54.64 PB
9 KOMON Leonard Patrick KEN 26:55.29 PB
10 KIPSANG Geoffrey KEN 27:06.35 

W skoku o tyczce zwyciężyła Anna Rogowska przed Svetlaną Feofanową, w rzucie dyskiem Piotr Małachowski był trzeci a w pchnięciu kulą Tomasz Majewski piąty.

Przy sprzyjającym wietrze (1.3 m/s) padły świetne wyniki na 100m mężczyzn

Pl.    Athlete / Team    Nat.    Birth    Result       
1.    Steve MULLINGS    JAM    82    9.80    WL, PB
2.    Michael RODGERS    USA    85    9.85    PB
3.    Nesta CARTER    JAM    85    9.92    SB
4.    Darvis PATTON    USA    77    9.94    SB
5.    Michael FRATER    JAM    82    9.94    PB
6.    Justin GATLIN    USA    82    9.97    SB
7.    Richard THOMPSONTRI    85    10.01    SB
8.    Ivory WILLIAMS    USA    85    10.02    SB

Na 800m mężczyzn Abubaker Kaki uzyskał najlepszy wynik na świecie w tym sezonie.

Pl.    Athlete / Team    Nat.    Birth    Result   
1.    Abubaker KAKI KHAMIS    SUD    89    1:43.68    WL
2.    Khadevis ROBINSON    USA    76    1:45.40   
3.    Boaz Kiplagat LALANG    KEN    89    1:45.49   
4.    Jackson Mumbwa KIVUVA    KEN    89    1:45.82    SB
5.    Andrew WHEATING        USA    87    1:45.95    SB
6.    Lachlan RENSHAW        AUS    87    1:46.11   
7.    Tyler MULDER        USA    87    1:46.39   
8.    Nick SYMMONDS        USA    83    1:46.78   
–     Matthew SCHERER        USA    83    DNF        
–     Leonel MANZANO        USA    84    DNF     

David Oliver pokonał Xiang Liu uzyskując najlepszy w tym roku wynik na świecie (przy sprzyjającym wietrze 1.8 m/s)

Pl.    Athlete / Team    Nat.    Birth    Result   
1.    David OLIVER    USA    82    12.94    WL
2.    Xiang LIU    CHN    83    13.00    SB
3.    Aries MERRITT    USA    85    13.18    SB
4.    Andrew TURNER    GBR    80    13.33   
5.    Ashton EATON    USA    88    13.35    PB
6.    Ryan WILSON    USA    80    13.41    SB
7.    Dongpeng SHI    CHN    84    13.44    SB
8.    Ronnie ASH    USA    88    13.49   

100m Pań, przy wietrze + 2 m/s – najlepszy wynik w tym roku na świecie.

Pl.    Athlete / Team        Nat.    Birth    Result   
1.    Carmelita JETER        USA    79    10.70    WL
2.    Marshevet MYERS        USA    84    10.86    PB
3.    Kerron STEWART        JAM    84    10.87    SB
4.    Shelly-Ann FRASER    JAM    86    10.95    SB
5.    Sherone SIMPSON        JAM    84    11.00    SB
6.    Alexandria ANDERSON    USA    87    11.02   
7.    Blessing OKAGBARE    NGR    88    11.08    SB
8.    Lauryn WILLIAMS        USA    83    11.15    SB

800 m Pań – Kenia Sinclair najlepszy w tym roku wynik na świecie

Pl.    Athlete / Team    Nat.    Birth    Result   
1.    Kenia SINCLAIR    JAM    80    1:58.29    WL
2.    Caster SEMENYA    RSA    91    1:58.88    SB
3.    Janeth JEPKOSGEIKEN    83    1:59.15    SB
4.    Alysia MONTANO    USA    86    1:59.40    SB
5.    Yulia RUSANOVA    RUS    86    1:59.59    SB
6.    Geena GALL    USA    87    1:59.76    PB
7.    Phoebe WRIGHT    USA    88    2:00.05   
8.    Anna PIERCE    USA    84    2:00.19    SB
9.    Maggie VESSEY    USA    81    2:00.39   
10.    Jemma SIMPSON    GBR    84    2:00.68    SB
11.    Pamela JELIMO    KEN    89    2:09.12    SB
–     Erica MOORE    USA    88    DNF     

400 m ppł Pań – Lashinda DEMUS najlepszy wyniki na świecie w tym roku.

Pl.    Athlete / Team        Nat.    Birth    Result
1.    Lashinda DEMUS        USA    83    53.31 WL
2.    Kaliese SPENCER        JAM    87    53.45 SB
3.    Melaine WALKER        JAM    83    53.56 SB
4.    Zuzana HEJNOVÁ        CZE    86    54.26 SB
5.    Perri SHAKES-DRAYTON    GBR    88    55.36 SB
6.    Ajoke ODUMOSU        NGR    87    56.36 SB
7.    Sheena JOHNSON-TOSTA    USA    82    57.42   
8.    Josanne LUCAS        TRI    84    57.76 SB

Z mało popularnych w POlsce konkurencji: Haron KEITANY zwyciężył na jedną (3:49.09) a Bernard Lagat na dwie mile  (8:13.62)

FORUM DYSKUSYJNE

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl