2 lutego 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

Mistrzostwa zamożnych amatorów


24 marca w Bydgoszczy odbędą się Mistrzostwa Świata w Biegach Przełajowych. Organizatorzy, by zwiększyć zainteresowanie imprezą, w jej programie umieścili bieg dla amatorów. Pomysł ciekawy i okazałby się pewnie trafiony, gdyby nie absurdalnie wysoka opłata startowa.
Możliwość sprawdzenia się na trasie mistrzostw świata to przywilej. Jak się okazuje przywilej, za który trzeba słono zapłacić. Prawo startu w Mistrzostwach Amatorów w Biegach Przełajowych mają bowiem zawodnicy, którzy dokonają opłaty rejestracyjnej w wysokości 100 zł! Poniżej fragment regulaminu (pełen regulamin):

c) opłata rejestracyjna za
udział w biegu „Mistrzostwach Amatorów” na dystansie 6 km. wynosi 100 PLN
(słownie: sto złotych) od ukazania się regulaminu na stronie internetowej do
1 marca. Od 2 marca do 15 marca opłata rejestracyjna wynosi 150 PLN (słownie:
sto pięćdziesiat złotych). Opłatę rejestracyjną należy dokonać po
wcześniejszej rejestracji internetowej i otrzymaniu numeru id wraz z numerem
konta, który zostanie przyznany po rejestracji. Osoby, które dokonały wpłaty
zostaną dopuszczone do biegu jeżeli zmieściły się w limicie osób startujących
oraz umieszczone na stronie internetowej www.bydgoszcznastart.pl.

Tak wysoka opłata startowa kłóci się raczej z motywem przewodnim Mistrzostw Amatorów, którym jest promocja aktywnego spędzania czasu oraz zachęcenie społeczeństwa do uczestnictwa w masowych imprezach sportowych, a w szczególności biegowych. Ile osób zostanie zachęconych do uczestnictwa w takich zawodach? Ile osób faktycznie będzie na to stać? Czy wysokie wpisowe raczej nie odstraszy potencjalnych zainteresowanych?

Oczywiście w ramach opłaty, poza prawem startu na na przełajowej trasie w Myślęcinku, uczestnicy otrzymają pakiet startowy w postaci technicznej koszulki do biegania, worka wielofunkcyjnego (oba opatrzone oficjalnym logotypem Mistrzostw Świata) oraz numer startowy. Ponadto każdy kto ukończy bieg na mecie otrzyma medal, a najlepszym zostaną wręczone nagrody. Czy to dużo, czy mało? Bazując na tym co oferują inni organizatorzy imprez biegowych w Polsce można stwierdzić, że takie pakiety można otrzymać za dużo niższą cenę.
pak
Przypadek zawodów w Bydgoszczy to niestety nie jedyny taki, który wywołuje dyskusję na temat wysokości opłat startowych w polskich biegach masowych. Wraz ze wzrostem zainteresowania bieganiem, wzrostem frekwencji na niemal każdej imprezie, w górę idą także opłaty ponoszone przez uczestników. Czy za kilka lat dojdzie do sytuacji, że prawo startu w zawodach biegowych będą mieli tylko zamożni biegacze? Już teraz wysokość wpisowego na niektórych imprezach w Polsce jest dla niektórych odstraszająca.
Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl