30 marca 2008 Redakcja Bieganie.pl Sport

Mistrzostwa Świata: Etiopczycy najlepsi w Edynburgu!


a598_524.jpg

W Edynburgu zakończyły się dziś 36. Mistrzostwa Świata w biegach przełajowych. Bardzo dobry występ zanotowali Etiopczycy, którzy wywalczyli 4 złote medale w rywalizacji indywidualnej. Najpierw zwycięstwa w biegach juniorek i juniorów odnieśli Genzebe Dibaba i Ibrahim Jeilan. Potem swój kolejny tytuł mistrzowski wywalczyła Tirunesh Dibaba, a na końcu Kenenisa Bekele po raz 6 został mistrzem świata w biegach przełajowych na długim dystansie. Nasi reprezentanci nie zachwycili.

Rywalizacja na wymagającej trasie Holyrood Park rozpoczęła się od biegu juniorek na dystanse 6 km. Pewne zwycięstwo w tym wyścigu odniosła młodsza siostra utytułowanych Tirunesh i Ejegayehu Dibaby – Genzebe. Etiopka powtórzyła tym samym sukces swojej siostry (Tirunesh), która w 2003 roku także została mistrzynią świata juniorek. Po biegu młoda zawodniczka mówiła, że jest zaskoczona odniesionym zwycięstwem. Liczyła co prawda na medal, ale nie sądziła, że będzie to złoty krążek.

Sam bieg prowadzony był w dość szybkim tempie dyktowanym przez reprezentantki Kenii i Etiopii. Decydujące dla późniejszego podziału medali rozstrzygnięcia miały miejsce na ostatnim okrążeniu, kiedy to groźny atak przeprowadziła Kenijkia Irene Cheptai. Cheptai ostatecznie skończyła bieg na drugim miejscu z 5-sekundową stratą do złotej medalistki. Po brązowy medal sięgnęła druga z Etiopek, Emebt Etea.

Karolina Waszak pomimo ambitnego początku (po pierwszym okrążeniu była 27 z niewielką stratą do liderek) ukończyła bieg na 51 pozycji. Nie udało się zatem naszej reprezentantce poprawić najlepszego wyniku w historii startów naszych juniorek na mistrzostwach świata w przełajach. W dalszym ciągu najlepsza pozostaje Danuta Marczyk (17 pozycja w 1991 roku).

W klasyfikacji drużynowej pierwsze miejsce zajęły Etiopki, które o 4 pukty wyprzedziły Kenijki i o 41 reprezentantki Japonii. Pierwsze z europejek – Brytyjki, uplasowały się na czwartym miejscu.

1. Genzebe
Dibaba
ETH 19:59
2. Irine Chepet Cheptai KEN 20:04
3. Emebt Etea ETH 20:06
4. Delvine Relin Meringor KEN 20:06
5. Emebet Bacha ETH 20:11
6. Jackline Chebii KEN 20:11

Wśród juniorów, którzy walczyli na trasie 8-kilometrowego biegu, zwycięstwo odniósł chyba najbardziej utytułowany w tym gronie Ibrahim Jeilan. Młody Etiopczyk jest aktualnym mistrzem świata juniorów w biegu na 10000 metrów, a także srebrnym medalistą mistrzostw świata juniorów młodszych na 3000 m z 2005 roku. Jego rekord życiowy na 10000 m to 27:02.81. W wypowiedziach udzielanych po biegu Jeilan podkreślał, że jest bardzo zadowolony z faktu iż zawodnicy z jego klubu Muger Cement Sports Club zdobyli na mistrzostwach aż trzy złote medale (Jeilan, G. Dibaba i Bekele).

Na pozostałych dwóch miejscach medalowych uplasowali się Ayele Abshero oraz Lucas Kimeli Rotich. Pierwszy z tej dwójki to zawodnik reprezentujący barwy Etiopii, natomiast drugi to Kenijczyk, który w swoim dorobku ma już medal mistrzostw świata kadetów na 3000 m (2007). Na czwartym miejscu rywalizację ukończył Benjamin Kiplagat z Ugandy – piąty na mistrzostwach świata w ubiegłym roku.

Kolega klubowy Karoliny Waszak – Krystian Zalewski, jedyny nasz reprezentant w tym biegu rywalizację ukończył na 71 miejscu. Mistrz Polski z Kwidzyna, gdzie zwyciężył na dystansie 6 kilometrów stracił do zwycięzcy 2 minuty i 58 sekund.

W przeciwieństwie do juniorek w klasyfikacji drużynowej biegu juniorów zwycięstwo odnieśli Kenijczycy, którzy zgromadzili 21 punktów. Drudzy byli Etiopczycy (28), a trzeci zawodnicy z Ugandy (37). Ponownie najlepiej z grona europejczyków spisali się Brytyjczycy – 9 miejsce.

1. Ibrahim
Jeilan
ETH 22:38
2. Ayele Abshero ETH 22:40
3. Lucas Kimeli Rotich KEN 22:42
4. Benjamin Kiplagat UGA 22:43
5. Titus Kipjumba Mbishei KEN 22:45
6. Mathew Kipkoech Kisorio KEN 22:51
a598_dib.jpg

Po biegu juniorów na trasie w walce o medale mistrzostw świata pojawiły się seniorki. Pod nieobecność najlepszej zawodniczki w ubiegłym roku, Holenderki kenijskiego pochodzenia – Lorny Kiplagat, zwycięstwo odniosła Tirunesh Dibaba. Etiopka sięgnęła tym samym po swój trzeci tytuł wywalczony na imprezie tej rangi na długim dystansie. W swoim dorobku zawodniczka posiada także tytuły mistrzyni wywalczone na krótkim dystansie i w rywalizacji juniorek. Pomimo młodego wieku (22 lata) na koncie ma już łącznie 14 złotych medali mistrzostw (łącznie z medalami z klasyfikacji drużynowych).

Srebrną medalistką tego dnia okazała się rodaczka Dibaby – Mestawet Tufa, natomiast brązową, Kenijka Linet Chepkwemoi Masai – mistrzyni świata juniorek z Mombasy. Na dalszych pozycjach uplasowały się 3 i 4 przed rokiem Meselech Melkamu i Gelete Burka. Obie zajęły odpowiednio 9 i 6 miejsce. Na wysokim piątym miejscu znalazła się pierwsza z europejek Hilda Kibet.

Etiopki dzięki zwycięstwie Dibaby i drugiemu miejscu Tufy zdobyły złoto także w klasyfikacji zespołowej pokonując drugi zespół, Kenię, o 4 punkty. Nadspodziewanie wysoko znalazły się Australijki z Benitą Johnson w składzie, które zdobyły brązowe medale.

1. Tirunesh
Dibaba
ETH 25:10
2. Mestawet Tufa ETH 25:15
3. Linet Chepkwemoi Masai KEN 25:18
4. Doris Chepkwemoi Changeywo KEN 25:34
5. Hilda Kibet NED 25:35
6. Gelete Burka ETH 25:35

Na zakończenie mistrzostw odbył się bieg seniorów z udziałem multimedalisty przełajowych mistrzostw globu, Kenenisy Bekele. To właśnie Etiopczyk już po raz szósty w historii sięgnął po złoty medal wywalczony na długim dystansie. Dzięki temu osiągnięciu Bekele stał się jedynym zawodnikiem, któremu udało zdobyć się tytuł mistrzowski aż sześciokrotnie. Tym samym powiększył także swoją kolekcję medali do 27 (16 złotych, 9 srebrnych i 2 brązowe).

Rekordzista świata na 5 i 10 kilometrów zwycięstwo zapewnił sobie na 11 kilometrze. Wówczas to wyraźnie wyprzedził biegnących do tego momentu razem z nim: Kenijczyków Josepha Ebuyę i Leonarda Patricka Komona oraz Zersenaya Tadese z Erytrei, który bronił tytułu wywalczonego w ubiegłym roku w Mombasie. Na mecie Bekele wyprzedził o 3 sekundy niespodziewanego wicemistrza – Leonarda Komona oraz o 5 sekund Zersenaya Tadese.

Co ciekawe na około trzecim kilometrze Kenenisie zsunął się jeden z butów, co zmusiło go do chwilowego przerwania biegu. Mimo to udało mu się wrócić do czołówki i potem zwyciężyć. Jak wspominał po biegu pierwszy raz spotkał go taki wypadek.

Na podium rywalizacji drużynowej o pewne zwycięstwo postarali się Kenijczycy, którzy wyraźnie wyprzedzili Etiopczyków i Katarczyków, którzy zajęli trzecie miejsce. Na ósmym miejscu sklasyfikowano Hiszpanów, najlepszych europejczyków, wśród których dobrze spisał się Juan Carlos de la Ossa – 24 indywidualnie.

1. Kenenisa
Bekele
ETH 34:38
2. Leonard Patrick Komon KEN 34:41
3. Zersenay Tadese ERI 34:43
4. Joseph Ebuya KEN 34:47
5. Moses Ndiema Masai KEN 35:02
6. Felix Kikwai Kibore QAT 35:15

Źródło: iaaf.org. gettyimages.com.