philips
dychasmall
17 kwietnia 2021 Krzysztof Brągiel Sport

Mistrzostwa Polski w maratonie Dębno 2021


Już w najbliższą niedzielę (18 kwietnia) Dębno po raz kolejny stanie się maratońską stolicą Polski. O medale krajowego czempionatu jednego dnia powalczą w Zachodniopomorskiem zarówno kobiety jak i mężczyźni. Ostatni raz do takiej sytuacji doszło 10 lat temu. Start potwierdzili m.in. Krystian Zalewski, Aleksandra Lisowska i Izabela Paszkiewicz, którzy byli też awizowani do NN Mission Marathon w Enschede. 

W zeszłym roku władze Dębna zrezygnowały z organizacji MP na niecały miesiąc przed terminem. W warunkach epidemii COVID-19 zawody udało się jednak przenieść do Olesna, gdzie triumfowali: Aleksandra Lisowska i Kamil Jastrzębski. Podopieczna trenera Jacka Wośka będzie w niedzielę bronić tytułu. Jak nam przekazała losy jej startu ważyły się do ostatniej chwili i ostatecznie zamiast w holenderskim Enschede, pojawi się w Dębnie. Zabraknie natomiast Kamila Jastrzębskiego, który powoli wraca do formy po problemach zdrowotnych.

KRYSTIAN WRESZCIE ZADEBIUTUJE?

Start Krystiana Zalewskiego w maratonie jest jak niekończąca się opowieść. Miał być Wiedeń, miała być Walencja, a 11 kwietnia w ramach NN Mission Marathon okazję do debiutu miał zagwarantować Hamburg. Za każdym razem na przeszkodzie stawał jednak SARS-CoV-2. Ostatecznie rekordzista Polski w półmaratonie (1:01:32 z MŚ w Gdyni) zawalczy (mamy nadzieję!) o minimum olimpijskie w najbliższą niedzielę w Dębnie. O ile przed grudniową Walencją dużo dyskutowało się o szansach Krystiana na pobicie rekordu Henryka Szosta (2:07:39), o tyle dzisiaj, po wielu perypetiach podopiecznego Jacka Kostrzeby, tamta euforia, jakby przygasła. Zalewski nadal pozostaje jednak głównym faworytem do złota i daje nadzieję na świetny rezultat.

Krystian Zalewski podczas biegu

Kto może zagrozić „Zalewowi”? Na pewno nie zrobi tego mistrz Polski z sezonu 2019, czyli Marcin Chabowski, który poinformował nas, że wybrał NN Mission Marathon. Start w Holandii potwierdzili też w swoich mediach społecznościowych: Yared Shegumo i Adam Nowicki. Na liście startowej 91. PZLA MP Mężczyzn znajdziemy jednak wielu doświadczonych biegaczy, którzy mogą wywrzeć presję na Zalewskim. Do Dębna wybierają się starzy wyjadacze: Arkadiusz GardzielewskiMariusz Giżyński i Błażej Brzeziński. Młodą krew reprezentować będą natomiast: Tomasz Grycko i Kamil Karbowiak, którzy 6 grudnia w Oleśnie poprawiali swoje życiówki.

Nad odpowiednim tempem biegu mają czuwać zagraniczni pacemakerzy. Trasa rozciągnięta na 5 pętlach, w większości schowana w lesie, powinna sprzyjać osiąganiu dobrych wyników. Na plus są również prognozy pogody, które mówią o 10 stopniach i braku opadów. Przypomnijmy, że aby zdobyć kwalifikację olimpijską należy osiągnąć co najmniej 2:11:30.

LISOWSKA, PASZKIEWICZ, A MOŻE KTOŚ INNY?

To będzie 41 edycja kobiecych MP w maratonie. Tegoroczna stawka jest niesłychanie wyrównana i zapowiada walkę na najwyższym krajowym poziomie. Złota w Oleśnie Aleksandra Lisowska, 6 grudnia straciła do minimum na IO zaledwie 1 minutę i 17 sekund (przekraczając metę w 2:30:47). Szansa na poprawienie życiówki w niedzielę jest tym większa, że trasa w Opolskiem okazała się wyjątkowo selektywna, a zmagania dodatkowo utrudniał silny wiatr. Dużą rywalką dla Lisowskiej powinna być Izabela Paszkiewicz, która wraca do startów po krótkiej przerwie. Ostatni raz podopieczną trenera Marka Jakubowskiego, mieliśmy okazję dopingować podczas październikowych MŚ w półmaratonie, gdzie zaprezentowała się najlepiej z Polek, finiszując z życiówką 1:10:52.

Aleksandra Lisowska

Swoje ambicje ma na pewno Iwona Bernardelli, która stara się wrócić na wysoki poziom po przerwie macierzyńskiej. Jej forma pozostaje jednak niewiadomą. W poprzednim roku zaliczyła pojedyncze starty, m.in. 1:14:07 w półmaratonie w Sevilli i 16:38 na 5000 m we Włocławku. Na liście startowej jest też Angelika Mach, autorka jednego z największych progresów ostatnich lat, która na MŚ w Gdyni wykręciła znakomite 1:11:07. Do Dębna wybiera się znana z dystansów ultra – Dominika Stelmach. Warszawianka w przeciwieństwie do większości rywalek ma w swoim dorobku złoto MP w maratonie (z sezonu 2017).

W Dębnie zabraknie natomiast Aleksandry Brzezińskiej i Anny Bańkowskiej, które mierzyły się z królewskim dystansem miesiąc temu w Dreźnie. Pomimo uzyskania rekordów życiowych, nasze zawodniczki rozminęły się jednak z olimpijskim wskaźnikiem (2:29:30). W tej chwili pewny bilet do Sapporo ma jedynie Karolina Nadolska (2:27:43 z maratonu w Hannoverze w sezonie 2019).

Ostatni raz Dębno zorganizowało maratońskie mistrzostwa Polski zarówno kobiet, jak i mężczyzn w roku 2011. Później panów zaczęło wywiewać do Warszawy, a panie na jakiś czas zagościły w Łodzi. Po 10 latach komplety medali MP znowu zostaną rozdane najlepszym rodzimym długasom w niewielkim mieście w powiecie myśliborskim.

Wciąż nie jest znana ostateczna lista osób, które spełniły rządowe wymagania dotyczące „zawodowstwa”. Na stronie starter.pzla.pl pojawiły się jednak adnotacje przy biegaczach, którzy posiadają umowę sponsoringu, etat sportowy lub stypendium. Jak można było przypuszczać, zawodników, którzy otrzymali w ostatnim czasie stypendium klubowe – nie brakuje.

Start MP w maratonie nastąpi 18 kwietnia o godzinie 10:00 – ŚLEDŹ RELACJĘ NA ŻYWO 

Krzysztof Brągiel
Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.