4 marca 2014 Redakcja Bieganie.pl Sport

Halowe Mistrzostwa Świata w Sopocie już jutro!


Już w piątek, 7 marca w sopockiej hali ERGO Arena rozpoczną się długo oczekiwane Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce. Przez trzy dni powinniśmy być świadkami emocjonujących pojedynków, świetnych wyników i – miejmy nadzieję – udanych startów Polaków. No właśnie, czego możemy się po nich spodziewać? 

rogowska
W Sopocie dopingować będziemy nie tylko biegaczy.
Liczymy na dobrą postawę Polaków również w konkurencjach technicznych.

Do walki o medale Halowych Mistrzostw Świata zgłosiło się 587 zawodników z 141 krajów. Kto z nich ma największe szanse na wygraną, kto okaże się gwiazdą i jak czego możemy oczekiwać po występie Polaków? O tym przeczytacie w naszej analizie poszczególnych konkurencji biegowych.

60 m mężczyzn

Faworyci: Marvin Bracy i Trell Kimmons

Wobec nieobecności na liście zgłoszonych zawodników najszybszych w tym roku Jamesa Dasaolu (kontuzja) i Jimmy’ego Vicaut faworytami w biegu sprinterskim na 60 m będą Amerykanie – Marvin Bracy i Trell Kimmons. Obaj jako jedyni z grona zgłoszonych legitymują się rekordami sezonu poniżej 6,5 sekundy.

W walce o złoty medal powinien liczyć się także Jamajczyk Nesta Carter – członek mistrzowskiej sztafety 4x 100 m, która razem z Usainem Boltem triumfowała w Pekinie, Londynie (IO) oraz Daegu i Moskwie (MŚ).

kuc olszewski

Polacy: Dariusz Kuć, Remigiusz Olszewski.

Mistrz i wicemistrz Polski legitymują się odpowiednio 17 (6.60 Kucia) i 23 (6.63 Olszewskiego) wynikiem wśród startujących. Trudno więc oczekiwać, by obaj włączyli się do walki o finał. Niemniej jednak Kuć w jednym z wywiadów mówił, że jego celem będzie pierwsza ósemka.

–  Czuję się na siłach, aby poprawić swój rekord życiowy, który ustanowiłem w 2009 roku na mityngu w Walencji – mówi Kuć. – W Hiszpanii osiągnąłem 6.59 sekundy i taki rezultat bez problemu powinien zapewnić mi udział w sopockim finale. A są podstawy do optymizmu. Muszę bowiem przyznać, że jestem w niezłej formie i notuję progresję, bo ze startu na start osiągam lepsze wyniki.

60 m kobiet

Faworytki:
 Shelly-Ann Fryser-Pryce

Mimo że nie jest liderką list światowych, gwiazdą i jedną z głównym faworytek konkurencji biegu na 60 m kobiet będzie Shelly-Ann Fryser-Pryce. Najlepsza lekkoatletka minionego sezonu w ubiegłym roku nie miała sobie równych i z pewnością w Sopocie także będzie chciała udowodnić swoją dominację.

Główną konkurentką Jamajki będzie Murielle Ahoure, która w tym sezonie uzyskała czas 7.03 – najlepszy na świecie.

Polki: Marta Jeschke, Anna Kiełbasińska

Podobnie jak w przypadku naszych sprinterów, tak i polskie sprinterki nie należą do faworytek. Ich najlepsze tegoroczne wyniki (obie podczas mistrzostw Polski uzyskały czas 7.31) plasują je na 23 miejscu wśród zgłoszonych, więc sukcesem naszych reprezentantek powinien być awans do półfinałów.

kielbasinska jeschke

400 m mężczyzn

Faworyt:
 
Lalonde Gordon

Najlepszym zawodnikiem na dystansie 400 m w tym sezonie jest Deon Lendore z Trynidadu i Tobago. W Sopocie go jednak nie zobaczymy, wobec czego faworytem do zdobycia złotego medalu będzie jego kolega z reprezentacji – Lalonde Gordon. Brązowy medalista ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie posiada rekord sezonu 45.17.

W Sopocie pobiegnie także inny medalista z Londynu – Luguelin Santos. Reprezentant Dominikany może mieć jednak problem z wywalczeniem medalu. Jego najlepszy tegoroczny wynik – 45.89 – plasuje go dopiero na 8 miejscu wśród zgłoszonych.

Polacy: Jakub Krzewina, Rafał Omelko

Dla polskich 400-metrowców głównym celem powinien być dobry występ w sztafecie 4x 400 m. Tym niemniej przynajmniej jednego z nich powinniśmy oglądać w biegach półfinałowych.

400 m kobiet

Faworytka:
 
Francena McCorory

Aktualna mistrzyni olimpijska w sztafecie 4x 400 m – Francena McCorory – jako jedyna spośród zgłoszonych zawodniczek uzyskała w tym sezonie wynik poniżej 51 sekund, to stawia więc ją w roli faworytki do zwycięstwa w Sopocie.

Jej konkurentkami będzie druga z Amerykanek i Rosjanka Ksienija Ryżowa.

Polki: Małgorzata Hołub, Justyna Święty

Polki, podobnie jak Polacy, powinny skupić się na sztafecie, choć z uwagi na dość niewielką liczbę zgłoszeń (20 zawodniczek) mogą one skutecznie powalczyć o występ w biegach półfinałowych.

800 m mężczyzn

Faworyt:
 
Mohammed Aman

Dużym faworytem biegu na 800 m będzie Mohammed Aman. Obrońca tytułu i mistrz świata z Moskwy, wobec absencji Davida Rudishy, jest obecnie najlepszym biegaczem na tym dystansie na świecie. Udowodnił to także w tym roku ustanawiając nowy rekord życiowy w hali – 1:44.52.

Dość niespodziewanie wiceliderem i kolejnym faworytem do podium będzie Andre Olivier z RPA, który w tym sezonie pobiegł już poniżej 1 minuty i 45 sekund.

lewy kszczot

Polacy: Adam Kszczot, Marcin Lewandowski

Polscy kibice liczą oczywiście na dobrą postawę Adama Kszczota i Marcina Lewandowskiego. Obaj dobrze radzą sobie w hali, więc i tym razem powinni spisać się dobrze. Osobiście liczymy na medal w tej konkurencji, a spełnieniem marzeń byłyby dwa medale – w tym jeden złoty. 

800 m kobiet

Faworytki:
 Ajee Wilson i Chanelle Price

Poziom kobiecego biegu na 800 m nie jest w tym sezonie imponujący. Żadnej z zawodniczek nie udało się pokonać bariery 2 minut, a tylko trzem udało się uzyskać wyniki lepsze od 2:01. 

W tej sytuacji faworytkami do zajęcia miejsc na podium są przede wszystkim Amerykanki Ajee Wilson i Chanelle Price, które podczas mistrzostw USA uzyskały odpowiednio 2:00.43 i 2:00.48.

Niewiadomą jest forma Maliki Akkaoui, ponieważ Marokanka legitymująca się rekordem życiowym ze stadionu – 1:57.64 – w tym roku w hali jeszcze nie startowała.

Polka: Angelika Cichocka

Angelika posiada obecnie czwarty wynik na listach światowych. To sprawia, że podopieczna Tomasza Lewandowskiego stawiana jest w roli faworytek tej konkurencji. Kibice, którzy oglądali ostatnie występy Angeliki powinni z optymizmem podchodzić do jej startu, gdyż Polka udowodniła, że dysponuje niesamowitym finiszem, co może mieć kluczowe znaczenie w walce o medale.

cichocka

1500 m mężczyzn

Faworyt:
 
Abdalaati Iguider

Na dystansie 1500 m także brakuje jednego głównego faworyta. Żaden z zawodników nie prezentuje w tym sezonie na tyle wysokiej i równej formy, by móc o nim pisać jako o murowanym kandydacie do złota. 

Dużą zagadką jest forma Abdalaati Iguidera – obrońcy tytułu, który w tym sezonie wystartował jedynie na 3000 m. Tym niemniej jest on naszym faworytem.

Polacy: brak

1500 m kobiet

Faworytka:
 
Abeba Aregawi

Dużo łatwiej jest z określeniem faworytki w biegu na 1500 m kobiet. Ze względu na decyzję o starcie na 3000 m rekordzistki świata – Genzebe Dibaby, główną kandydatką do zwycięstwa w tej konkurencji jest Abeba Aregawi. 

Szwedka dystansuje swoje rywalki, drugą na listach zgłoszeń – Sifan Hassan – wyprzedzając aż o ponad 7 sekund.

Polki: Katarzyna Broniatowska, Danuta Urbanik

W przypadku naszych reprezentantek liczymy na niespodziankę. Jeżeli uda się im awansować do finału, to tam mogą włączyć się nawet do walki o medal, co Broniatowska udowodniła już podczas ubiegłorocznych Halowych Mistrzostw Europy (sięgnęła wówczas po brąz).

3000 m mężczyzn

Faworyt:
 
Hagos Gebrhiwet

Rywalizacja na 3000 m może okazać się jedną z najciekawszych podczas 15. Halowych Mistrzostw Świata. Na starcie zobaczymy kilku świetnych zawodników: Hagosa Gebrhiweta i Galena Ruppa, Bernarda Lagata i mocnych Kenijczyków, którzy między sobą powinni rozstrzygnąć walkę o złoty medal.

parszcz

Polak: Łukasz Parszczyński

Parszczyński bijąc podczas Halowych Mistrzostw Polski w samotnym biegu rekord Polski udowodnił, że jest w życiowej formie. Wydaje się więc, że nie jest bez szans w walce o finał, choć trzeba przyznać, że skład zgłoszonych zawodników jest bardzo silny.

3000 m kobiet

Faworytka:
 
Genzebe Dibaba

Zdecydowaną gwiazdą tegorocznego sezonu halowego jest Genzebe Dibaba. Etiopka w bardzo krótkim czasie poprawiła aż trzy halowe rekordy świata – w biegu na 1500 m, 3000 m i na dwie mile. Z tego też powodu nie powinna mieć problemów z odniesieniem łatwego zwycięstwa w Sopocie.

Jej najpoważniejszą rywalką jest Hellen Obiri, która jednak posiada rekord życiowy słabszy o ponad 13 sekund.

Polka: Renata Pliś

Dla Renaty Pliś celem powinien być awans do finału. Polka legitymuje się 12  czasem wśród zgłoszonych zawodniczek (8:53.74).

60 m pł mężczyzn

Faworyt:
 
Pascal Martinot-Lagarde

Francuzi do Sopotu wysyłają bardzo skromną, 7-osobową reprezentację. Mimo to mają duże szanse na wywalczenie kilku medali. Jednym z ich faworytów jest Pascal Martinot-Lagarde, który z wynikiem 7.45 plasuje się na pierwszym miejscu tegorocznych list światowych biegu na 60 m przez płotki.

IMG 7404

Polak: Dominik Bochenek

Bardzo ambitnie do startu w Sopocie podchodzi Dominik Bochenek. Mistrz Polski w biegu płotkarskim w jednym z wywiadów zapewnił:

– Jeśli nie uda mi się zakwalifikować do decydującego o medalach biegu, będę bardzo rozczarowany. Sama obecność w finałowej rywalizacji nie zaspokoi jednak moich ambicji. Podczas sopockich mistrzostw świata nie tylko zamierzam poprawić rekord Polski, ale odważnie myślę również o zajęciu miejsca na podium.

Należy jednak zwrócić uwagę, że zawodnik bydgoskiego Zawiszy dysponuje 14 wynikiem wśród zgłoszonych.

60 m pł kobiet

Faworytka:
 
Sally Pearson

Australijka, mimo że w hali startowała w tym roku tylko raz – podczas mityngu w Berlinie – czasem 7.79 przewodzi na światowych listach biegu na 60 m przez płotki. Z tego też powodu w Sopocie będzie faworytką do wywalczenia tytułu halowej mistrzyni świata. 

Wydaje się, że w drodze po złoto Pearson zagrozić mogą jedynie Amerykanki.

Polka: Urszula Bhebhe

Reprezentantka Polski posiada jeden z najsłabszych wyników wśród zgłoszonych, trudno więc oczekiwać by zawodniczka AZS-AWF Warszawa zdołała awansować do półfinału. Tym niemniej liczymy na wyraźną poprawę rekordu życiowego.

bhebhe

Pełną listę zgłoszonych zawodników we wszystkich konkurencjach można zobaczyć tutaj: http://www.iaaf.org/download/. Oficjalne listy startowe będą dostępne w czwartek, 6 marca po godzinie 16:00.

Program minutowy

15. Halowe Mistrzostwa Świata rozpoczną się w piątek, 7 marca o godzinie 10:00 od eliminacji w skoku wzwyż kobiet. Pierwszą konkurencją biegową będą zaplanowane na godzinę 10:05 biegi eliminacyjne na 400 m.

Poniżej prezentujemy program minutowy z uwzględnieniem konkurencji biegowych. Pełny program znajdziecie na stronie: http://www.pzla.pl/

Piątek, 7 marca, sesja poranna

 

10:05 – 400 m kobiet, eliminacje
10:40 – 400 m mężczyzn, eliminacje
11:25 – 3000 m kobiet, eliminacje
12:25 – 1500 m mężczyzn
13:00 – 800 m, kobiet, eliminacje
13:30 – 800 m, mężczyzn, eliminacje

Piątek, 7 marca, sesja popołudniowa

16:45 – Ceremonia otwarcia
18:05 – 60 m pł  kobiet, eliminacje
18:40 – 60 m mężczyzn, eliminacje
19:35 – 1500 m kobiet, eliminacje
20:25 – 3000 m mężczyzn, eliminacje
20:55 – 400 m kobiet, półfinał
21:15 – 400 m mężczyzn, półfinał
Sobota, 8 marca, sesja poranna

10:15 – 60 m pł mężczyzn, eliminacje
10:50 – 60 m kobiet, eliminacje
11:50 – sztafeta 4x 400 m mężczyzn, eliminacje
12:20 – sztafeta 4x 400 m sztafeta kobiet, eliminacje

Sobota, 8 marca, sesja popołudniowa

18:10 – 60 m pł kobiet, półfinał
18:30 – 60 m  mężczyzn, półfinał
19:00 – 1500 m kobiet, finał
19:40 – 400 m kobiet, finał
20:00 – 1500 m mężczyzn, finał
20:30 – 400 m mężczyzn, finał
20:45 – 60 m pł  kobiet, finał
20:57 – 60 m mężczyzn, finał

Niedziela, 9 marca

15:15 – 60 m kobiet, półfinał
15:45 – 60 m pł  mężczyzn, półfinał
16:10 – 3000 m mężczyzn, finał
16:35 – 800 m kobiet, finał
16:50 – 3000 m kobiet, finał
17:20 – 800 m mężczyzn, finał
17:45 – sztafeta 4x 400 m kobiet, finał
18:05 – 60 m kobiet, finał
18:20 – 60 m pł  mężczyzn, finał
18:40 – sztafeta 4x 400 m mężczyzn, finał
Redakcja Bieganie.pl