New Balance 1080v12
bubiniak
27 czerwca 2022 Karolina Obstój Sport

Europejski Festiwal Biegowy – Dwa Beskidy i dwaj zwycięzcy


Europejski Festiwal Biegowy już drugi rok z rzędu przysporzył wielu emocji. Szczególnie ciekawa była męska rywalizacja na Krynickiej Setce – prowadzącego Nowozelandczyka „odcięło”, a Grek Fotis Zisimopoulos i Hiszpan Jose Angel Fernandez Jimenez dobiegli razem dzieląc się nagrodą po połowie. Za to Katarzyna Wilk po raz drugi udowodniła, że to ona jest królową setki w Krynicy!

Krynicka Setka – Grek i Hiszpan dwa bratanki

Męska rywalizacja wyglądała bardzo ciekawie! Od początku trzech obcokrajowców zdecydowanie wyrwało do przodu. Wszystko wskazywało na to, że pierwszymi trzema miejscami „podzielą się” Nowozelandczyk Daniel Jones, Hiszpan Jose Angel Fernandez Jimenez i Grek Fotis Zisimopoulos. Od połowy dystansu wydawało się nawet, że to Nowozelandczyk – legitymujący się życiówką w maratonie 2:16:15 – zgarnie główną nagrodę w wysokości 50 tys. zł. Jednak nie bez powodu wszyscy ultrasi powtarzają, że ultra jest nieprzewidywalne i niczego nie można być pewnym aż do mety. Na punkcie pomiarowym na 73 km przewaga biegacza z Nowej Zelandii, nad biegnącymi niemalże cały czas razem Grekiem i Hiszpanem, wynosiła 7 minut. O tym, co się stało z Danielem pomiędzy punktem pomiarowym na 73 a 85 km wie chyba tylko on sam. Bowiem na odcinku 12 km siedmiominutowa przewaga zamieniła się w 50 minut straty do Hiszpana, który wyszedł na prowadzenie. Czyżby Lackowa aż tak go zaskoczyła?! Nowozelandczyk zakończył zawody na szóstej pozycji. Hiszpan i Grek chyba nieźle się zakumplowali podczas wspólnego biegu, bo na metę wbiegli razem, uzyskując ten sam czas! Jak przyznali nam w rozmowie, kilka kilometrów przed metą dogadali się, że nie będą się ścigać i na metę wbiegną razem, dzieląc się wygraną po połowie.

Na trzeciej pozycji bieg ukończył Kamil Leśniak, który decyzję o starcie podjął w ostatniej chwili, gdyż dokładnie tydzień wcześniej ukończył bieg na 100 km w Austrii. Pozazdrościć takiej regeneracji!

Zawodnik HOKA Garmin Team i najszybszy Polak Krynickiej Setki zdradził nam swoją strategię na ten bieg i podzielił się pierwszymi wrażeniami.

Czwarty dobiegł Dominik Grządziel, a piąty Bartosz Rynkowski – zawodnik rzadko startujący w górach, ale być może zmieni się to po tym udanym biegu.

Rywalizacji nie ukończyli Marek Causidis – trzeci rok temu na Krynickiej Setce, Robert Faron, Tomasz Skupień, Paweł Dybek i Andrzej Rogiewicz.

Zmiana terminu organizacji zawodów z września na czerwiec wpłynęła na wyniki uzyskane na mecie. Rok temu mimo że nie było tak gorąco jak w tym roku, to było mokro i grząsko. Zeszłoroczny zwycięzca Hayden Hawks uzyskał wówczas wynik 9:34, a w tym roku Grek i Hiszpan 9:05, co jest dużą różnicą patrząc na to jaki poziom zawodniczy prezentuje Hawks.

Katarzyna Wilk znowu pierwsza w Krynicy

Rok temu Katarzyna Wilk w swoje urodziny wygrała Krynicką Setkę i w tym roku – mimo że urodzin w tym dniu nie obchodziła – również zwyciężyła! Rywalizacja kobiet nie obfitowała w zaskakujące zwroty akcji. Od początku prowadziła Kasia Wilk. Na drugiej pozycji biegła – i na takim samym miejscu ukończyła zawody – Paulina Tracz, dla której był to pierwszy tak długi bieg po przerwie macierzyńskiej (Paulina 10 miesięcy temu urodziła córkę). Na trzeciej pozycji bieg ukończyła Edyta Lewandowska, którą to pozycję zajmowała przez cały czas trwania zawodów. Jako czwarta na mecie zameldowała się Justyna Mamala. Piątą pozycję wywalczyła Wioletta Paduszyńska – zawodniczka kojarzona z biegami ulicznymi, która w tym roku zdobyła brązowy medal MP w maratonie.

Zobaczcie naszą rozmowę z Królową Krynicy – Kasią Wilk.

Zawodów nie ukończyła Ewa Majer i Paulina Krawczak.

Aria Kiepury 60 km

Zwyciężył Krzysztof Lisak dobiegając do mety tylko dwie minuty przed Sebastianem Florkiem i sześć minut przed Aleksandrem Badowskim. W klasyfikacji kobiet zdecydowanie zwyciężyła Sylwia Byrska wyprzedzając o 63 minuty drugą Iwonę Kik. 94 minuty za pierwszą zawodniczką dobiegła Natalia Bihun.

Powrót Nikifora 42 km

Z ponad 7-minutową przewagą zwyciężył znany wśród biegaczy podcaster Florian Pyszel. Bardzo udany debiut w górach! Drugie miejsce zajął Cezary Baliga wyprzedzając o niecałą minutę Arkadiusza Śliwę. Wśród kobiet bezkonkurencyjna była kryniczanka Natalia Tomasiak, która wygrała z Agnieszką Kolano wyprzedzając ją o 69 minut. Na trzecim miejscu zawody ukończyła Anna Szostak.

Słotwiny Arena 20 km

Zgodnie z przewidywaniami zwyciężył Krzysztof Bodurka. 10 minut później dobiegł Wojciech Tarasek, a po kolejnych dwóch minutach Karol Sioła. Pierwszą kobietą na mecie była Czeszka Petra Pastorova, która zwyciężyła z dwuminutową przewagą z Reginą Kulką-Mnich. 5 minut za drugą zawodniczką na metę dobiegła Ukrainka Nataliia Semenovych, która znana jest głównie z zajmowania czołowych miejsc w biegach ulicznych, na których pojawia się z bardzo dużą częstotliwością.

Szalona Jedenastka 11 km

Pierwsza trójka na mecie to: Jan Wydra, Maciej Broniatowski i Przemysław Wróbel. Kobiece podium wyglądało następująco: Paulina Surówka, Petra Pastorova i Kinga Pachura.

Małopolska Rekordowa Dycha 10 km

Mimo że EFB to przede wszystkim festiwal biegów górskich, to zawodnicy startujący wyłącznie w biegach ulicznych też znaleźli coś dla siebie. W biegu na 10 km zwyciężył Patryk Marszałek, drugi był Wojciech Pelczar, a trzeci Tomasz Pociecha. Podium kobiece wyglądało w 2/3 jak podium na Szalonej Jedenastce. Bowiem pierwsze i drugie miejsce należało również do Pauliny Surówki i Petry Pastorovej (która zwyciężyła także w biegu na 20 km). Trzecie miejsce zajęła Sylwia Hałaczkiewicz.

Jaworzyna Vertical

W biegu na Jaworzynę zwyciężyła legenda biegów górskich Andrzej Długosz. Drugi był Łukasz Zdanowski, a trzeci Tomasz Pasik. Wśród kobiet zdecydowanie wygrała Natalia Tomasiak z Katarzyną Jakiełą-Rzadkosz i Kingą Pachurą.

Życzymy organizatorom wytrwałości, bo jak widać mimo że w tym roku odbyła się dopiero druga edycja EFB, cieszy się on dużą popularnością i rozpoznawalnością. Patrząc na międzynarodową obsadę, EFB jest widoczny nie tylko w Polsce, ale również na świecie.

Fot. Wiktor Bubiniak dla EFB

Karolina Obstój
Karolina Obstój

Z wykształcenia prawniczka, a z zamiłowania ambitna biegaczka amatorka, spełniająca się w biegach górskich, choć od asfaltu nie stroni. Trenerka biegania i organizatorka obozów biegowych. Więcej o mnie znajdziesz na Instagramie.