18 września 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

Cyfrowy Praski Maraton 2016


Dwa duże maratony w jednym mieście? Przykład Warszawy pokazuje, że to możliwe. W przyszłym roku do grona stolic z dwoma biegami maratońskimi dołączy Praga. Czesi, zamiast kolejnego tradycyjnego biegu chcą jednak zorganizować maraton cyfrowy.

Na wczorajszej konferencji prasowej czeskie stowarzyszenie RunCzech ogłosiło, że w przyszłym roku odbędą się w Pradze dwa biegi maratońskie – jeden w realu, drugi cyfrowy. Oba wystartują w jednym czasie. Uczestnicy pierwszego, czyli około 10 tys. biegaczy, na trasę ruszy 8 maja ze Starówki Starego Miasta. Uczestnicy drugiego wystartują w tym samym czasie… z wielu innych miejsc na świecie.

Aby móc wystartować w Prague Digital Marathon nie będzie więc trzeba przylatywać do Pragi czy kupować numeru startowego. Wystarczy pobrać aplikację RunSocial i zarezerwować sobie czas na bieżni mechanicznej.

Kilka lat temu nikt nie myślał o maratonie cyfrowym. Teraz można biegać z kimkolwiek, kiedykolwiek i – co najważniejsze – gdziekolwiek. Nie ważne czy jest się w Nowym Jorku, Tokio czy Londynie, w każdym miejscu można przebiec się trasą Volkswagen Prague Marathon korzystając z aplikacji RunSocial – mówi Carlo Capalbo, przewodniczący komitetu organizacyjnego. – Jestem dumny, że możemy ten innowacyjny projekt zaprezentować właśnie w Pradze.

digitalmaraton 2
Od lewej: Carlo Capalbo, Marc Hardy i modelka.

Aplikacja RunSocial dostępna jest za darmo na systemy iOS. Wersja na Android dostępna będzie w przyszłym roku. Wówczas też każdy będzie mógł stworzyć swój własny profil i wizerunek, a w tracie wirtualnego biegu poznać inne osoby, które w tym samym czasie korzystać będą z aplikacji.

Trasa czeskiego maratonu została zeskanowana podczas prawdziwego maratonu dzięki czemu korzystając z aplikacji można zobaczyć widzów i poczuć tę wyjątkową atmosferę biegu. Film jest w wysokiej jakości, zachowane są najdrobniejsze szczegóły, a wszystko to dzięki technologii, które wykorzystywane są przy tworzeniu gier wideo – wyjaśnia Marc Hardy, twórca aplikacji.

Z aplikacji korzystać można na dowolnej bieżni mechanicznej. Odległość mierzona jest m.in. na podstawie wstrząsów, które interpretowane są jako kroki, które z kolei wyznaczać będą wirtualną pozycję na trasie. Drugi i jednocześnie bardziej precyzyjny pomiar to pomiar za pomocą TreadTrackera, czyli specjalnego urządzenia z małym kołem, które umieszczone jest pod bieżnią (koło liczy pokonaną odległość i przenosi te dane, za pomocą Bluetooth do telefonu lub tabletu). Ostatecznie dostępna będzie także możliwość pomiaru dystansu za pomocą GPS, które pozwoli na korzystanie z aplikacji na zewnątrz.

Pierwszy cyfrowy maraton, czyli The Prague Digital Marathon rozpocznie się w niedzielę, 8 maja o godzinie 9. W tym czasie biegacze z całego świata będą mogli dołączyć do blisko 10 tysięcy osób, które zdecydowały się na start w prawdziwym praskim maratonie.

Twórcy aplikacji zamierzają poszerzyć swoją ofertę. Chcą dodać kolejne trasy i kolejne maratony.

O tym jak działa aplikacja można dowiedzieć się z filmu umieszczonego na stronie http://www.pimdigital.com/en. W tej chwili dostępna jest darmowa wersja próbna trasy (ok. 1,5 km). Za odcinek 10 km trzeba zapłacić 3,99 euro, zaś za cały maraton 9,99 euro.