new balance maraton
 
15 czerwca 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

Campbell-Brown podejrzana o doping, Kiryu traci rekord


Zaskakujące wieści ze świata sprintu: Veronica Campbell-Brown została oskarżona o stosowanie dopingu, natomiast Japoński sprinter Yoshihide Kiryu nie został rekordzistą świata juniorów w biegu na 100 m.

artykuł pochodzi z serwisu sprinterzy.com

Campbell Jeter 200 m final Daegu 2011
Veronica Campbell-Brown i Carmelita Jeter (fot. Erik van Leeuwen, www.erki.nl)

Świat wciąż z niedowierzaniem czeka na oficjalną decyzję światowych władz, ale już teraz wiemy na pewno, że dwie próbki pobrane od Veroniki Campbell-Brown dały wynik pozytywny! Ta informacja wywołała na Jamajce prawdziwą burzę! Czy trzykrotna mistrzyni olimpijska zostanie zdyskwalifikowana za doping? IAAF oficjalny komunikat w tej sprawie wyda w przyszłym tygodniu.

W próbce pobranej od Jamajki 4 maja znalazła się substancja maskująca zwana powszechnie diuretykiem. Pomaga ona w usuwaniu zakazanych substancji z organizmu. Co większego próbowała ukryć Campbell-Brown – na razie nie wiemy. Być może jednak idąc tym tropem światowe władze WADA natrafią na coś co zdyskredytuje Jamajkę na zawsze.
Przypomnijmy, że Veronica Campbell-Brown biegała w tym roku „setkę” w czasie 10.78 (2.2 m/s). Jej rekordy życiowe to natomiast 10.76 (1.1 m/s) na 100 metrów i 21.74 (0.6 m/s) na 200 metrów.
Przypomnijmy także słowa szefa Karaibskiej Organizacji Antydopingowej (RADO), Adriana Lorde: – Chciałbym w to uwierzyć, że są tam (na Jamajce) regularnie przeprowadzane badania. Nie podejrzewam tamtejszych sportowców o nieczystą rywalizację, ale powinniśmy znajdować tego potwierdzenie w testach, inaczej nie możemy być tego pewni. Ten zarzut pojawił się już w 2008 roku ze względu na brak programu antydopingowego na Jamajce. Co więcej karaibska wyspa nie jest nawet członkiem RADO!

248463
Veronica Campbell-Brown (fot. adidas.com)

Kalifornijska firma BALCo, która szprycowała THG (odpowiednik testosteronu) takie gwiazdy jak Dwain Chambers, Marion Jones czy Tim Montgomery sięga korzeniami na Jamajkę, a jej założyciel, Victor Conte mówi bez ogródek: – Ten sam informator, który dostarczał mi wiedzę na temat dopingu na Karaibach mówi mi teraz, że przed Pekinem, na Jamajce użyto recepturę Balco, czyli moją. Nie mam testów [brak programu antydopingowego w tym kraju], ale wystarczy obejrzeć wyniki: wobec Bolta i innych mam silne podejrzenia. Co ciekawe swoje krytyczne uwagi wraz z dowodami Conte przekazał już w 2007 roku szefowi WADA, Dickiemu Poundowi. Ten natychmiast obiecał zająć się tą sprawą. 2 tygodnie później po tej deklaracji Pound podał się jednak do dymisji! Dyrektor generalny WADY odmówił komentarza w tej sprawie. Następny szef WADY z kolei podważył wiarygodność Conte mówiąc, że nie można zaufać komuś kto został skazany. Dla amerykańskich mediów od razu stało się jasne, że władze WADY kręcą i przeprowadziły nawet własne śledztwo. Jasno z niego wynika, że WADA ma bardzo ograniczone spektrum działania i nie ma wręcz wpływu na niektóre wewnątrzpaństwowe działania lekkoatletycznych związków. Mogliśmy się o tym przekonać chociażby na Igrzyskach w Pekinie, gdzie kontrole omijały kadrę gospodarzy! Więcej na ten temat: http://www.sprinterzy.com/to-maja-byc-najczystsze-igrzyska-w-historii-po-raz-kolejny/.

Kiryu bez rekordu

Pod koniec kwietnia Yoshihide Kiryu zaskoczył wszystkich kibiców lekkoatletyki. Podczas zawodów Mikio Oda Memorial w Hiroszimie w biegu na 100 m osiągnął czas 10.01 (0.9 m/s). Jest to taki sam rezultat jaki uzyskał w 2003 roku Darrel Brown z Trynidadu i Tobago – rekordzista świata juniorów.

Dziś okazuje się, że rezultat Japończyka nie może zostać uznany jako oficjalny rekord. Dlaczego? Dlatego, że przyrząd do mierzenia wiatru nie posiadał odpowiedniej homologacji. IAAF więc rekordu nie ratyfikował.

Sam zainteresowany nie zbliżył się w ostatnich startach do swojego rekordu życiowego. Jego drugi wynik z tego sezonu to 10.25 (0.7 m/s) uzyskany 6 czerwca w Tokio.