NB 1080v12
 
16 kwietnia 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

Biegowy poranek w Wiedniu


16vien 1
Stadion i z tyłu maratoński hotel


Przedmaratoński poranek w Wiedniu był pełen atrakcji. Po pierwsze – pogoda. Znakomita. Znakomita dla turystów, choć nie koniecznie do biegania – ciepło i słonecznie. Hotel, w którym znajduje się całe maratońskie centrum położony jest blisko klubu sportowego, parku gdzie znajduje się mnóstwo różnych sportowych atrakcji poczynając od stadionu z czterystumetrową bieżnią (pokrytego czerwoną tenisową mączką, nie tartanem, tak się to ze zdjęć może wydawać).

A zatem chronologicznie.

Najpierw spotykamy Olgę Kalenderową Ochal. I Pawła Ochala, który będzie jutro zającem Olgi.

16vien 2
Olga Kalenderova- Ochal i Paweł Ochal

Olga, pobiegłaś w Maniackiej dziesiątce 32:44, czyli wygląda na to, że jesteś w doskonałej formie, na jaki wynik się jutro nastawiasz?

Olga: Rzeczywiście, w formie jestem niezłej. Oczywiście na życiówkę.

Ale masz pewnie jakieś konkretne wyliczenia dotyczące maratońskiego czasu?

Połówkę chcę pobiec w 1:14:30 (to zapowiada maraton poniżej 2:30 – przyp.redakcji).

Życzymy powodzenia.

Marcina Chabowskiego zapytaliśmy się, jaki byłby wynik, który w jutrzejszym debiucie uznałby za porażkę?

– No, z 2:14 nie byłbym zadowolony.

Szef marketingu maratonu w Wiedniu Andreas Maier , zdradził nam ostatnie statystyki

 – Do wszystkich biegów zarejestrowanych mamy 32 tysiące zawodników. Na to składa się: Maraton  8 tys , Półmaraton: 11 tysięcy, Sztafeta maratońska: 10 tysięcy,  dodatkowe biegi dziecięce: 3 tysiące.

Wasza sztafeta jest nietypowa, to nie jest Ekiden? Dlaczego taka dziwna formuła?

–  Wszystko jest związane z miejscem, potrzebujemy dużo przestrzeni na strefy zmian. Dlatego wybraliśmy takie a nie inne dystanse do pokonania przez każdą zmianę: 16,1 km, 5,7 km, 9,1 km, 11,3 km.

Wasz maraton i cała impreza rozwija się szybko, teraz 32 tysięcy zawodników to naprawdę dużo, choć maraton to tylko 8 tysięcy. Czy chcecie próbować jakoś powiększać frekwencję? Zazdrościsz Paryżowi, że mają taki niesamowity wzrost frekwencji ?

– Paryż ma wielką grupę ludzi z zagranicy, wg mojej oceny około 50% ludzi pochodzi spoza Francji. My musimy zrobić większy nacisk na przyciągniecie właśnie biegaczy z zagranicy bo Austriacy już wszyscy o maratonie wiedzą o Ci którzy biegają w Wiedniu startują. Mamy nadzieję, że wizyta Haile pomoże nam w promocji naszego biegu”

No właśnie, Haile.

Haile miał od rana wiele obowiązków, aż się zaczynamy bać, czy będzie w stanie pobiec szybko w niedzielę, czy wszystkie te obowiązki nie sprawią, że będzie zbyt zmęczony. Najpierw rano – konferencja, którą zorganizował adidas, Haile miał monolog przerywany czasami pytaniami z sali:

16vien 3

O treningu z dzieciństwa:

Kiedy przeniosłem się do Adis Abeby po skończeniu liceum, powiedzieli mi, Trenuj z tym trenerem. Ale musicie zrozumieć, że tam trener to nie jest ktoś w takim rozumieniu jak w Europie. Tutaj trener prowadzi Cię od Twoich młodych lat, obserwuje jak się rozwijasz – a tam po prostu możesz dołączyć się do grupy która robi jakiś trening i słuchać tego co mówi ich trener. W ogóle, w każdym sporcie jest jedna zasada. Musisz polegać na sobie. Musisz ciągle starać się sprostać wyzwaniu, jakie rzuca Ci ból, fizyczny ból. „ – Challenge your pain”  – to zasada którą każdy kto chce coś ociągnąć musi stosować.

16vien 4

O swojej relacji z marką Adidas:

W butach Adidas biegam od dawna, to chyba jeden z najstarszych kontraktów, jakie są w sporcie. To co jest w adidasie dobre, to to, że tam ludzie słuchają, słuchają swoich klientów. Ja jestem także ich klientem, może trochę innym, ale też klientem. I zawsze się pytają, co mają zrobić, żebym czuł się w bucie dobrze. Więcej czy mniej amortyzacji, dodanie czy odjęcie stabilizacji, lekkość. Ta firma wciąż coś rozwija. Gdybym miał biegać maraton w butach, które były na początku lat 90tych z tymi, które są dzisiaj, ech, lepiej byłoby biegać boso.

O Wiedniu

To co mi się podoba w Wiedniu to powietrze. Są miasta, gdzie ulice są czyste, ale powietrze pełne jest smogu, tutaj jest inaczej. Trasa jest dobra, nawet, jeśli są tam jakieś wzniesienia to jest nic w porównaniu do miejsc, w jakich trenuję.

O motywacji.

Robić ciągle to samo staje się nudne. Możesz wygrać wiele wyścigów, możesz pobić kolejne rekordy, ale to ciągle to samo, staje się nudne. Tymczasem jutro spróbujemy czegoś nowego i robienie nowych rzeczy motywuje mnie.

O rywalizacji z Kenijczykami

Zawsze z nimi walczymy. Bez Kenijczyków nie możemy dobrze biegać ale oni bez nas także.

O tym, kiedy dostał swój pierwszy monitor pracy serca

Nigdy. Nigdy tego nie używałem. Czasami testują mnie w jakichś celach, choćby, kiedy miałem jakieś problemy z astmą, biorą mnie do laboratorium. Kiedyś biegłem na bieżni i ktoś odczytywał te wskazania. I mówi: ” – 185″. No i co? Co to oznacza? Powiedział, że gdybym doszedł do 210 to bym eksplodował. To prawda?

16vien 5
” – Eksplodowałbym. To prawda?”

O odpoczynku – kiedy odpoczywać, jeśli ciągle chcemy trenować.

Zrób test. Wyjdź rano na mocny trening, potem pójdź do domu, połóż się, odpocznij. I wyjdź na wieczorny trening. Innego dnia zrób mocny trening rano a potem przez cały dzień pracuj, ruszaj się i wieczorem wyjdź na drugi trening. Zobaczysz różnicę. Jeśli jesteś w topowej formie, masz niską wagę to jesteś niestety też podatny na wszelkiego typu przeziębienia, grypy bo jesteś wtedy też zazwyczaj przemęczony treningiem. Więc odpoczywajcie. Choć w tym temacie, wiecie, Ja jestem świetnym doradcą, ale się moich rad sam się słucham.

Potem Haile pobiegł na krótki wspólny bieg z pracownikami firmy Adidas i udzielając jednocześnie wywiadu i kręcąc jakąś reklamówkę. I wszystko to na dzień przed biegiem. 

16vien 8 1
Wywiad na stadionie

16vien 9 1
Kręcenie reklamówki

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl