9 września 2016 Redakcja Bieganie.pl Sport

Bekele, Kipsang i Mutai na czele elity maratonu w Berlinie


Kenenisa Bekele, Wilson Kipsang i Emmanuel Mutai staną na starcie tegorocznej edycji maratonu w Berlinie. Obsada biegu jest mocna i – co jak na Berlin jest nietypowe – dość liczna. Bieg odbędzie się w niedzielę, 25 września.

Maraton w Berlinie to najszybszy maraton na świecie czego dowodem są bite tam rekordy świata. Aż siedem razy ustanawiano w Berlinie męski rekord w maratonie. Co więcej sześć ostatnich rekordów z rzędu poprawiano właśnie w stolicy Niemiec (Tergat, dwukrotnie Gebrselassie, Makau, Kipsang, Kimetto). Ta statystyka pozwala nam przypuszczać, że jeżeli rekord świata należący od 2014 roku do Dennisa Kimetto miałby zostać poprawiony, to zostałby on poprawiony właśnie w Berlinie. Czy stanie się to już w tym roku? Niewykluczone, choć żaden z zawodników elity nie mówi o tym otwarcie.

kipsang 1
Copyright SCC EVENTS/Jiro Mochizuki

To, że w Berlinie możemy spodziewać się świetnych wyników gwarantuje nie tylko trasa, ale także tegoroczna obsada. Na liście startowej wyścigu znajdziemy byłego rekordzistę świata Wilsona Kipsanga oraz rekordzistę świata w biegach na 5000 m i 10000 m Kenenisę Bekele. Ich berliński pojedynek awizowany był już wcześniej, dziś wiemy, że stawka zawodników elity wzbogacona jest o kilka innych ciekawych nazwisk.

Przede wszystkim wśród faworytów maratonu pojawił się Emmanuel Mutai – posiadacz najlepszego rekordu życiowego wśród zaproszonych maratończyków. Kenijczyk swój fenomenalny rekord życiowy 2:03:13 ustanowił podczas rekordowego maratonu w 2014 roku, kiedy to Kimetto ustanowił rekord świata. Wśród elity jest także Etiopczyk Tsegaye Mekonnen, rekordzista świata juniorów ze świetnym rekordem życiowym 2:04:32, który na trasie w Berlinie będzie debiutować. 

– Myślę, że zobaczymy stosunkowo dużą grupę w ścisłej czołówce biegu, ponieważ zaprosiliśmy kilku zawodników zdolnych biec w tempie, które przyniesie czas poniżej 2 godzin i 4 minut. To może być bardzo ciekawy wyścig i – w zależności od pogody – bardzo szybki bieg – powiedział dyrektor wyścigu Mark Milde.

A wracając do pojedynku Kipsanga i Bekele warto wspomnieć, że obaj panowie mierzyli się ze sobą trzykrotnie, dwa razy na dystansie 10 km i raz w maratonie. We wszystkich starciach górą był Bekele, który w tym roku podczas maratonu w Londynie zajął trzecie miejsce. Kipsang był wówczas piąty.

Aberu Kebede w drodze po trzecie zwycięstwo

Tak jak do wygranej wśród mężczyzn kandydować będą głównie Kenijczycy, tak w biegu kobiet faworytkami będą Etiopki. Posiadaczką najlepszego rekordu życiowego i zarazem najbardziej utytułowaną i doświadczoną zawodniczką na trasie maratonu w Berlinie jest Aberu Kebede. Kebede w swoich trzech występach w Berlinie dwukrotnie zajęła pierwsze i raz drugie miejsce. Jej ambicją będzie pokonanie granicy 2 godzin i 20 minut.

Elita 43. BMW Berlin Maratonu:
Mężczyźni

Emmanuel Mutai (Kenia) – 2:03:13

Wilson Kipsang (Kenia) – 2:03:23
Tsegaye Mekonnen (Etiopia) – 2:04:32
Kenenisa Bekele (Etiopia) – 2:05:04
Vincent Kipruto (Kenia) – 2:05:13
Sisay Lemma (Kenia) – 2:05:16
Eliud Kiptanui (Kenia) – 2:05:21
Evans Chebet (Kenia) – 2:05:33
Mark Kiptoo (Kenia) – 2:06:00
Alfers Lagat (Kenia) – 2:06:58
Yuki Kawauchi (Japonia) – 2:08:14
Kobiety
Aberu Kebede (Etiopia) – 2:20:30
Amane Beriso (Etiopia) – 2:20:48
Birhane Dibaba (Etiopia) – 2:22:30
Reina Iwade (Japonia) – 2:24:38
Ruti Aga (Etiopia) – 2:25:27
Janet Ronoh (Kenia) – 2:26:03
Redakcja Bieganie.pl