NB 1080v12
 
18 lutego 2011 Redakcja Bieganie.pl Sport

20 lutego Karolina Jarzyńska startuje w Yokohama Moman’s Marathon


2415 540main

Nie mamy dobrych wieści z Yokohamy, gdzie w niedzielę 20 lutego w biegu maratońskim wystartuje Karolina Jarzyńska. Zapalenie ścięgna achillesa niestety nie ustępuje. Karolina jest aktualnie w znakomitej formie, dwa tygodnie temu poprawiła o minutę swój własny rekord Polski w Półmaratonie i gdyby nie kontuzja achillesa, moglibyśmy liczyć na znakomity wynik w maratonie (poniżej krótka rozmowa).

II Yokohama Woman Marathon to kontynuacja Tokyo International Woman Marathon, który przez 30 lat rozgrywany był w Tokio. W Yokohamie Karolina pobiegnie z doborową stawką. Będą tam:

Derartu Tulu z Etiopii (ur. 1972) , z życiówką w maratonie 2:23:30 z 2005 roku, w zeszłym roku najlepiej 2:28:13 w marcu też w Japonii, i 2:32:46 w listopadzie w Nowym Jorku.

Ozaki Yoshimi z Japonii (ur. 1981) z życiówką 2:23:30 z Tokio 2008, w 2010 roku najlepiej: 2:32:26 z Londynu.

Azalech Masresha z Etiopii, (ur. 1988), z życiówką 2:25:34 z Paryża, z kwietnia  2010

Marisa Barros z Portugalii (ur. 1980) z życiówką 2:25:44 z Osaki ze stycznia 2010

Alevtina Ivanova z Rosji, (ur. 1975) z życiówką 2:26:39 z 2008 roku, w 2010 roku najlepiej 2:27:08 we wrześniu w Toronto

Poniżej rozmowa Karoliną Jarzyńską i Zbigniewem Nadolskim.

2415 5401

Piątek, Yokohama, 16:45 czasu lokalnego, 8:45 Warszawa.

Adam Klein: Zbyszek, jak oceniasz stan zdrowia Karoliny?

Zbigniewa Nadolski: Niestety zapalenie nadal jest. Ból, opuchlizna. Chodziliśmy do Centrum Medycyny Sportowej w Yokohamie, przy stadionie narodowym ale nie przyniosło to jakiejś wielkiej poprawy. Od poniedziałku zaczęliśmy chodzić do specjalisty od akupunktury. I to minimalnie pomogło ale nie na tyle, żeby nie czuć bólu. Ciężko jest powiedzieć co będzie, na pewno stanie na starcie ale nie wiadomo jak to wyjdzie.

Ciężko było coś robić, kilka wybiegań, stan zapalny był zbyt mocny. Nie wiadomo czym to się jeszcze skończy, jak ta noga będzie wyglądała po starcie. Bo na przykład w trakcie treningu zupełnie inaczej pracowała noga bo Karolina czuła potem bóle mięśniowe mięśnia łydki.

Karolina jak Ty sobie wyobrażasz przebiegnięcie z tym 42 kilometrów?

Karolina Jarzyńska: Nie wyobrażam, sobie, żebym mogła nie stanąć na starcie i nie ukończyć biegu. Jestem bardzo zdeterminowana i wiem, że to co wydarzyło się ze zdrowiem jakoś tam być może pokrzyżowało moje plany, cele czy marzenia ale absolutnie się nie poddaję, podejdę do tego startu tak samo, jak gdybym była całkiem zdrowa. Dzięki trenerowi jestem w stanie podejść do tego startu z dobrym nastawieniem.

O której godzinie jest start?

Karolina:
O 12:10 czasu Japońskiego.

Karolina, zatem trzymamy za Ciebie kciuki, wszystkich kibiców informujemy, że będzie to 4:10 w nocy czasu Polskiego i życzymy powodzenia.

FORUM DYSKUSYJNE

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl