philips
hala
22 listopada 2022 Redakcja Bieganie.pl Newsy

Za krótkie tory na hali w Rzeszowie. Rekordziści bez rekordów


Dość nietypowa informacja obiegła polskie środowisko lekkoatletyczne w ostatni weekend. Jak poinformował na twitterze jeden z członków Centralnego Kolegium Sędziów PZLA (wpis niedługo po opublikowaniu został usunięty), hala w Rzeszowie, która została otwarta w ubiegłym roku, miała źle wyznaczone miejsca startu zawodników na dystansie 200 metrów na torach od drugiego do szóstego. Na najdalszych torach brakowało ponad 20 centymetrów.

Sytuacja na szczęście nie dotyczy pierwszego toru i biegów okrężnych – tutaj hala według dzisiejszego oświadczenia Polskiego Związku Lekkiej Atletyki ma prawidłową długość 200m, a dokładnie 200,019m. Nie jest to żadnym pocieszeniem dla zawodników, którzy uzyskiwali w Rzeszowie znakomite rezultaty w biegu na 200m, w tym rekordy Polski, które oczywiście nie mogą zostać w obecnej sytuacji uznane. W niepamięć odejdą więc dwa rekordy juniorki Magdaleny Niemczyk (UKS Tiki-Taka Kolbuszowa) uzyskane 5 lutego (23.53) oraz 12 lutego (23.49), dwa juniora młodszego Marka Zalewskiego (AML Słupsk) z Mistrzostw Polski 12 i 13 lutego (21.53 oraz 21.34) i rekord juniorki młodszej Martyny Seń (Agros Zamość) uzyskany w mityngu 5 lutego – 23.93.

Winą za powyższą sytuację PZLA obwinia błąd ludzki. Czyj błąd ludzki? Czy błąd był po stronie związkowej, wykonawcy czy firmy geodezyjnej? Tego niestety z oświadczenia się nie dowiemy.

Aby zostały rozegrane imprezy mistrzowskie na danym obiekcie musi uzyskać on Świadectwo PZLA. Procedura uzyskiwania takiego świadectwa jest dokładnie opisana w przepisach. Za wydanie takiego świadectwa trzeba również zapłacić (cennik dla hal sportowych poniżej). Przykładowo dla hali w Rzeszowie z 6 torową bieżnią okrężną może to być w sumie 39.000zł netto. Polski Związek Lekkiej Atletyki wystawił Świadectwo na podstawie otrzymanej dokumentacji, sporządzonej jak pisze w oświadczeniu, przez podmiot zewnętrzny. Najwyraźniej związek nie był w stanie zweryfikować poprawności powyższej dokumentacji, stąd wystawiony certyfikat.

cennik

Sprawa wyszła na jaw przy wyznaczaniu dodatkowych dystansów na rzeszowskiej hali. Ponowne wykonanie pomiarów geodezyjnych potwierdziło błędne wymalowanie linii startów. Obecnie trwa proces ponownego wyznaczania linii startu, który ma zakończyć się jeszcze przed sezonem startowym.

Aktualnie w kalendarzu PZLA widnieje puste miejsce przy organizatorze Halowych Mistrzostw Polski U18 i U20. Czy zostanie nim Rzeszów?