new balance 880
 
14 lutego 2014 Redakcja Bieganie.pl Lifestyle

Seks kontra bieganie!


Co roku publikowane są różna badania, powstają różne mity, na temat wpływu seksu na nasz organizm. Pierwsze badania, przeprowadzone w latach 50. XX wieku sugerowały, że stosunek seksualny może prowadzić nawet do ataku serca. Na szczęście w kolejnych latach nauka była coraz bardziej przyjazna dla seksu aby w końcu, w 2008 roku, stwierdzić, że podczas orgazmu puls u mężczyzn wzrasta średnio jedynie o 21 uderzeń a u kobiet o 19. Ale pewnie ciekawi jesteście, jak pod względem wysiłku plasuje się seks na tle biegania.

1.jpg 
Co ciekawe – do tej pory prawie nie było badań na ten temat, a prawie cała wiedza brała się z mitów powstałych na przestrzeni lat. Między innymi mowa tu o wydatku energetycznym i trenowaniu kondycji.

Ile kalorii spalamy podczas gier miłosnych?

Wyzwanie podjął profesor Antony D. Karelis z University of Quebec w Montrealu. Zbadał on, jak dużo energii potrzebujemy na tą chwilę przyjemności. Badania zostały przeprowadzone na 21 heteroseksulanych parach. Na początku każda z par musiała przez 30 minut biegać na bieżni mechanicznej. Badane było zużycie energii i inne parametry wydolnościowe do późniejszej analizy i porównania ze stosunkiem płciowym. Później badani dostali specjalne opaski, które mierzyły zużycie energii stosując tzw. parametr MET (metabolic equivalent of task). Siedząc w spoczynku generujemy 1 MET. Później każda para musiała przez miesiąc przynajmniej raz w tygodniu uprawiać seks. Poza tym musieli, w specjalnych formularzach, opisać, jak czuli się fizycznie w porównaniu z sesją na bieżni mechanicznej. Po zakończeniu badań okazało się, że seks plasuje się w kategorii średniej aktywności fizycznej i uzyskuje średnio wynik 6- MET dla panów i 5.6-MAT dla pań. To plus minus tyle, co podczas marszu pod górę. Dla porównania, bieganie na bieżni mechanicznej kosztowało panów 8.5-MAT a panie 8.4-MET (co ciekawe w badaniu trafili się mężczyźni, których MET podczas seksu chwilami był wyższy niż podczas biegania!).

Jeżeli chodzi o spalanie kalorii, to panowie spalali 4 kcal na minutę a panie 3 kcal (dodam, że sesje trwały od 10 do 57 minut, wliczając grę wstępną, średnia to 25 minut). Dla porównania – podczas biegania panowie spalali 9 kcal, a panie – 7 kcal na minutę.
Na koniec jeszcze jedna ciekawostka – 98% badanych potwierdziło, że seks był przyjemniejszy od biegania! Ciekawy jestem kim była ta jedna osoba i co na to partner?! Więc mit obalony!

Seksmisja?

I na koniec moje obserwacje. Drogie Panie, te badania jasno pokazuję, kto wkłada w to więcej serca. Jesteśmy lepsi zarówno w statystyce MET, jak i w spalonych kaloriach. I nie ma tu żadnej dyskusji, badania są jednoznaczne. To my, faceci, bardziej się przykładamy podczas seksu!

Źródła: PLOS One, The New York Times Magazine

***

 2x.jpg


Autorem tekstu jest Bartosz Olszewski, maratończyk, zwycięzca maratonów: w Lozannie i Swiss City Marathon. Legitymuje się rekordem życiowym 2:26. Zapraszamy na jego blog – 
WarszawskiBiegacz.pl