1 lutego 2015 Redakcja Bieganie.pl Lifestyle

Rynek artykułów biegowych rośnie o około 30 procent rocznie!


Udało nam się dotrzeć do bardzo ciekawego raportu „Rynek artykułów sportowych w Polsce 2014. Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2014-2016”, ośrodka badawczego PMR Research. Wynika z niego, między innymi, że ogólna wartość rynku rzeczy sportowych w Polsce pod koniec zeszłego roku wynosiła 7,94 mld zł i w ciągu 12 miesięcy wzrosła o 5,2 proc. Segment produktów biegowych wzrósł jednak niemal o 1/3.

P_20140505_00296_HiRes_JPEG_24bit_RGB.jpg

 

Zaprezentowany raport to kolejny, poza rosnąca frekwencją biegów ulicznych, twardy dowód na to, że nasza dyscyplina sportu znajduje nowych fanów. 

Najpopularniejsza dyscyplina i zarazem – najszybciej rozwijający się rynek

W 2013 roku zespół ARC Rynek i Opinia opublikował raport na temat ulubionych aktywności sportowych Polaków. Aż 36 proc. respondentów, zapytanych o to, jaką dyscyplinę sportu w wolnym czasie uprawiają najchętniej, wskazało bieganie. Tym samym wyprzedziło ono, przez lata najpopularniejszą, jazdę na rowerze (26 proc. wskazań), czy gimnastykę (23 proc.), pod którą kryją się niezwykle popularne zajęcia fitness i ćwiczenia na siłowni. Wszystkie trzy dyscypliny były najpopularniejsze w grupie wiekowej między 15 a 34 rokiem życia, przy czym osoby najmłodsze (15-17 lat) najchętniej wybierały ćwiczenia sprawnościowe, osoby nieco starsze (18-24 lata) – bieganie, zaś osoby w wieku 25-34 lata – w równym stopniu bieganie i jazdę na rowerze. Pierwszą i trzecią w rankingu dyscyplinę sportową uprawiały w równym stopniu kobiety i mężczyźni, zaś jazdą na rowerze w większym stopniu zainteresowani byli mężczyźni (65%). – Z naszego badania wynika, że w Polsce nastał prawdziwy boom na bieganie – świadczy o tym choćby 10% wzrost zainteresowania tą aktywnością w ciągu zaledwie roku. Popularność biegania na pewno w dużej mierze wynika z tego, że można uprawiać je wszędzie, bez specjalnego sprzętu, ograniczeń czasowych czy ograniczeń dotyczących miejsca. W naszym badaniu widoczne jest też wzmożone zainteresowanie imprezami sportowymi związanymi z bieganiem, w tym maratonami. To na pewno pozytywny trend, który być może w przyszłości przełoży się na wzrost liczby osób, które uprawiają sport – póki co jednak liczba ta od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie 30% – mówił Michał Piechocki z ARC Rynek i Opinia.

Kolejne marki odwołują się do biegaczy

Wróćmy do najnowszego badania PMR Research. Jakie jeszcze wnioski, poza tym o wzroście rynku biegowego o 1/3, z niego płyną? Zdaniem badaczy ogólna wartość segmentu sportowego będzie dalej utrzymywać taką tendencję w najbliższych latach. Ale zmieni się jego struktura. Wielu amatorów biegania będzie sięgać po rzeczy droższe, wyższej jakości niż w latach ubiegłych.

Badacze podkreślają istnienie czterech kanałów dystrybucji. Pierwszy stanowią wielkopowierzchniowe sklepy (np. Go Sport), drugi – sklepy monobrandowe (Nike, adidas), trzeci – stoiska sportowe w hipermarketach, czwarty – sklepy specjalistyczne dedykowane danej aktywności, np. triathlonowi lub bieganiu. – Mamy sklepy, takie jak Decathlon, gdzie klienci kupują dużo i tanio, mamy sklepy ze środka stawki oraz takie, które stawiają na sprzedaż produktów ze średniej i wyższej półki cenowej. Nasze wzrosty w działalności z ostatnich trzech lat potwierdzają zmiany pewnych tendencji w społeczeństwie – mówił portalowi WirtualneMedia.pl Artur Mikołajko, prezes Intersport Polska, spółki zajmującej się sprzedaży detaliczną artykułów sportowych.

Nowa reklama (kolekcja wiosna-lato 2015) koncernu H&M – gdyby ktoś 10 lub nawet – 5 lat temu powiedział głośno, że będzie się on promował poprzez bieganie – szefowie jego marketingu podrapaliby się w głowę

 

Autorzy raportu wskazują też na nowy trend dotyczący rynku biegowego – kolejne, do tej pory mało kojarzone ze sportem, marki zaczynają w swojej talii produktów oferować rozwiązania dedykowane właśnie takiej aktywności. Znakomitym przykładem jest chociażby koncern H&M. Stałym elementem kolekcji zarówno na jesień i zimę oraz wiosnę i lato stała się linia odzieży dla biegaczy.

Zdaniem badaczy, ważnym trendem jest również to, w jaki sposób Polacy dokonują zakupów. Zamiast podejmować decyzję „na gorąco” wolą przemyśleć swoją decyzję przed ekranem komputera. W efekcie, rynek biegowych sklepów internetowych będzie w następnych latach rósł nawet o kilkanaście procent.

Zgadzacie się z tymi wnioskami?