NB 1080v12
 
5 marca 2011 Redakcja Bieganie.pl Lifestyle

Bieganie.pl na Facebooku


facebook 1801Do tej pory nas tu nie było.
Przynajmniej nie wprost.
Byliśmy jako Zacznij biegać, Pierwszy Półmaraton, ale jako Bieganie.pl – jeszcze nie.
Dziś specjaliści od marketingu mówią: „Skoro nie ma Cię na Facebooku to nie ma Cię w ogóle”.

Ładnych kilka lat temu, kiedy nie było jeszcze takie oczywiste, że każda firma powinna mieć swoją stronę internetową, pamiętam taką reklamę, zrobioną przez  IBM, pokazywana chyba w jakiejś amerykańskiej telewizji:

"Siedzą przy stole dwaj mężczyźni, szefowie jakiejś firmy i przeglądają korespondencję. Jeden z nich zatrzymał się dłużej nad jakimś listem i czyta zamyślony.

– Piszą, że musimy być w internecie – powiedział w końcu
– Piszą w jakim celu ? – zapytał się drugi

Pierwszy szybko zerknął na koniec strony, obejrzał kartkę z tyłu.

– Nie, tego nie piszą

…"

Nie pamiętam dalej, jakie było przesłanie tej reklamy i jak tę scenkę wykorzystał IBM.

Dziś nikt nie musi nam mówić „po co”, choć rok temu nie było to dla mnie takie jasne. Facebook to dziś drugi obieg w internecie. I ośmiela ludzi znacznie bardziej niż ten pierwszy. Na tym nam  właśnie zależy – chcemy ośmielić czytelników!

Facebook ma być naszym ramieniem, które pobudzi ludzi do większej aktywności, a nam pomoże w lepszym kontakcie z czytelnikami. Ostatnie lata, to olbrzymi przyrost liczby biegaczy oraz różnych biegowych inicjatyw. Brzmi to może jak z książek od historii, ale w przeciwieństwie do początku XXI wieku, kiedy większość biegaczy w Polsce się znała, dziś to środowisko coraz mniej o sobie wie.

Chcemy zatem móc lepiej poznać tych wszystkich, którzy uważają się za biegaczy, móc także lepiej skontaktować się z tą najbardziej kreatywną częścią biegowej społeczności, ośmielić ludzi do angażowania się w różnych nowych projektach biegowych. Temu między innymi będzie służył nam Facebook. Więc, kto nas Lubi, niech się przyzna. 🙂

FORUM DYSKUSYJNE

Redakcja Bieganie.pl