Teraz jest So, 8 sierpnia 2020, 13:58

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 6 października 2017, 09:07 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 23 września 2017, 19:10
Posty: 19
Lokalizacja: Katowice
To mój pierwszy wpis na forum, zatem witam wszystkich bardzo serdecznie :)


Ostatnio edytowano Pn, 22 czerwca 2020, 21:58 przez miruuu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 6 października 2017, 09:40 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
Powodzenia! Będę kibicował. Zaczynałem z podobnymi parametrami - 183cm/104kg, ale Ty jesteś w dużo lepszej formie na starcie - mi zajęło ze dwa miesiące dojście do poziomu, który pozwalał mi przebiec 5km. Tak więc - ciśnij, ale nie nastawiaj się na poprawę wyników z treningu na trenig. Czasem warto zrobić krok w tył, żeby potem zrobić dwa do przodu.

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 6 października 2017, 10:01 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 23 września 2017, 19:10
Posty: 19
Lokalizacja: Katowice
Dzięki!


Ostatnio edytowano Pn, 22 czerwca 2020, 21:59 przez miruuu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 6 października 2017, 10:26 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
Bardzo słuszne podejście.

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pn, 9 października 2017, 17:01 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 23 września 2017, 19:10
Posty: 19
Lokalizacja: Katowice
W piątek pobiegłem trochę szybciej niż wcześniej. Choć sam wynik mnie oczywiście ucieszył (1:06) to myśle, że przeszacowałem swoje możliwości zbyt mocno rozpoczynając bieg. Odbiło się to już w 5-7 km, gdzie biegłem najwolniej, choć z górki.


Ostatnio edytowano Pn, 22 czerwca 2020, 22:00 przez miruuu, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pn, 9 października 2017, 17:08 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
Rzeczywiście mocny ten pierwszy kilometr. Lepiej gdyby wszedł jako ostatni, ale najważniejsze że forma rośnie.
A nowy ciuch do biegania to +10pkt do motywacji :)

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pn, 9 października 2017, 17:12 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 23 września 2017, 19:10
Posty: 19
Lokalizacja: Katowice
Marc.Slonik napisał(a):
A nowy ciuch do biegania to +10pkt do motywacji :)

A żebyś wiedział :)


Ostatnio edytowano Pn, 22 czerwca 2020, 22:01 przez miruuu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pn, 9 października 2017, 18:57 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
miruuu napisał(a):
A żebyś wiedział :)
No wiem!
miruuu napisał(a):
Ale dużą zaletą biegania jest to, że nie potrafię biec i żreć jednocześnie... ;)
:) Ja też zrzuciłem (ponad 20kg), a teraz trzymam wagę przy pomocy biegania. Raz, że to ujemna pozycja w bilansie kalorycznym, a dwa że jak wrócę z biegania to już mi się tak nie chce jeść.

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pn, 9 października 2017, 19:08 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 30 maja 2017, 00:10
Posty: 103
IMHO wystartowałeś bardzo ambitnie. Nie piszesz czy robisz przerwy pomiędzy treningami (ile razy w tygodniu biegasz?).

Co do udziału w biegu na 10km, to ja bym sobie postawił warunek nie czasu potrzebnego do przebiegnięcia jakiegoś dystansu, ale zrzucenie wagi. Mi się udało (182cm wzrostu), z 94kg na razie zejść do 90kg, było już 88kg z hakiem, ale się odbiło.

Tak samo jak Ja przez pierwsze kilka miesięcy biegania, traktujesz każdy trening, jako potwierdzenie postępów. To zły wskaźnik, bo zamiast trenować skupiasz się nad osiągnięciem sukcesu (wynik lepszy niż poprzednim razem). Jak chcesz badać postęp, to zrób sobie jakiś test ale raz na miesiąc, a nie za każdym treningiem. Ostatnio trafił mi się na oczy test Żołędzia. Ale go jeszcze nie zrobiłem. Na razie sobie przyjąłem jakąś strategię treningową i widzę ciągłe braki, więc jak je osiągnę, to wówczas się pokuszę o test. Te braki, to próby treningu interwałowego, który na razie udaje mi się 100m/1minuta marszu x8, to chyba bardzo mało i w dodatku te 100m, daje mi w kość (już na jakimś 80-tym metrze czuje zgon, a tętno ledwo 166, przy maksymalnym 181). Albo lekki ból na drugi dzień w lewym udzie, po pierwszym treningu interwałowym. Albo lekki ból kolana gdy sobie lajtowym tempem przebiegłem 8.5km. Organizm by dał radę może i 10km, ale czy stawy by wytrzymały, tego nie wiem, więc wolę ostrożniej. :-)

Mam co prawda dychę więcej na karku, ale zwracam uwagę, że mi się wydaje, że wyniki znacząco lepsze, to można po pół roku, albo roku. Przynajmniej ja sobie taką perspektywę czasową ustawiłem. Ale życzę powodzenia i wytrwałości.

_________________
Blog: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=56279&start=0
Komentarze:https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=56280
Test Cooper'a (12minut): 2.31km (asfalt, bez atestu) 2019-05-28


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Wt, 10 października 2017, 10:19 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 23 września 2017, 19:10
Posty: 19
Lokalizacja: Katowice
Marcin, dzięki że poruszyłeś ten temat.


Ostatnio edytowano Pn, 22 czerwca 2020, 22:02 przez miruuu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Wt, 10 października 2017, 11:02 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
Bardzo fajny trening. To samo możesz powtarzać na dyszkach, tzn. kontrolować tempo przez 9km i przyspieszać na ostatnim. Nawet jeżeli średnie tempo wyjdzie identyczne to pod względem treningowym taka kolejność jest dużo lepsza niż pierwszy kilometr szybki i później stopniowe zwalnianie.

Tak jak już pisałem wcześniej, uważam, że masz dobre podejście.

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 13 października 2017, 10:28 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 23 września 2017, 19:10
Posty: 19
Lokalizacja: Katowice
Czas się rozejrzeć za pulsometrem - wydaje mi się, że lepiej będzie trzymać równy puls niż tempo... hmmm


Ostatnio edytowano Pn, 22 czerwca 2020, 22:02 przez miruuu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 13 października 2017, 10:49 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 20 kwietnia 2013, 14:07
Posty: 2807
Lokalizacja: Warszawa
"Czas się rozejrzeć za pulsometrem - wydaje mi się, że lepiej będzie trzymać równy puls niż tempo... hmmm" - ja bym został przy tempie. Przy Twoim braku wytrenowania puls będzie nieźle wariował. Na razie biegaj swoje tak jak to robisz obecnie i tyle.

_________________
Blog treningowy -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=55138
Komentarze do bloga -> https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=55139


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 13 października 2017, 12:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr, 20 sierpnia 2014, 16:45
Posty: 2004
Lokalizacja: Bruksela, Belgia
Jako złoty środek polecam napisanie w sprawie pulsometru listu do św. Mikołaja. Z jednej strony @Logadin ma rację - lepiej na razie zostać przy tempie i nie sugerować się tętnem, którego odchyły od "normy" mogą być podyktowane bardzo wieloma czynnikami, czasem nie związanymi z biegiem. Z drugiej jednak, każdy nowy gadżet to jednak trochę dodatkowej motywacji i zbieranie dodadtkowych danych mnie osobiście kręci. Sam zainwestowałem w pulsometr bardzo wcześnie i lubiłem oglądać i porównywać wykresy tętna po biegu, ale w trakcie treningu podstawowy wskaźnik to tempo.

_________________
Mój blog na forum: 2016 trzy maratony w tym dwa naprawdę
Komentarze do bloga
Endomondo: https://www.endomondo.com/profile/14642690

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Miruuu - czyli odklejania dupska od kanapy początki...
Nowy postNapisane: Pt, 13 października 2017, 12:42 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): So, 23 września 2017, 19:10
Posty: 19
Lokalizacja: Katowice
Marc.Slonik napisał(a):
Z drugiej jednak, każdy nowy gadżet to jednak trochę dodatkowej motywacji i zbieranie dodadtkowych danych mnie osobiście kręci

O właśnie. Mam bardzo podobnie.


Ostatnio edytowano Pn, 22 czerwca 2020, 22:03 przez miruuu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL