Teraz jest So, 22 lutego 2020, 03:41

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 188 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pt, 13 grudnia 2019, 23:04 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 24 września 2013, 16:36
Posty: 139
lucio napisał(a):
Po bieganiu wjechała siłownia - mój pierwszy pseudo WOD (powoli zaczynam interesować się cross trainingiem, ale jestem w tym temacie takim laikiem, że jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie, to bd wdzięczny za linki lub porady)


Ekspertem nie jestem, ale przez jakiś czas zdarzyło mi się trenować crossfit (a zakładam, że to rozumiesz przez cross trening) i jakbym miał dać jedną poradę dla początkującego: znajdź jakąś grupę z przyzwoitym trenerem, dołącz do nich i trenuj razem z nimi. Niech nauczą Cię podstaw i przede wszystkim techniki wykonywanych ćwiczeń (zwłaszcza tych ze sztangą). Ćwiczenia nawet w czasie WOD'ów staraj się robić poprawnie technicznie, nie byle jak byle szybko :ble: . Crossfit nieprawidłowo trenowany może być bardzo kontuzjogennym sportem. Raczej bym nie czerpał wiedzy o treningu z internetu.

_________________
Blog: viewtopic.php?f=27&t=59926
Komentarze: viewtopic.php?f=28&t=59927


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pn, 16 grudnia 2019, 09:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 327
Furman napisał(a):
lucio napisał(a):
Po bieganiu wjechała siłownia - mój pierwszy pseudo WOD (powoli zaczynam interesować się cross trainingiem, ale jestem w tym temacie takim laikiem, że jeśli ktoś ma jakieś doświadczenie, to bd wdzięczny za linki lub porady)


Ekspertem nie jestem, ale przez jakiś czas zdarzyło mi się trenować crossfit (a zakładam, że to rozumiesz przez cross trening) i jakbym miał dać jedną poradę dla początkującego: znajdź jakąś grupę z przyzwoitym trenerem, dołącz do nich i trenuj razem z nimi. Niech nauczą Cię podstaw i przede wszystkim techniki wykonywanych ćwiczeń (zwłaszcza tych ze sztangą). Ćwiczenia nawet w czasie WOD'ów staraj się robić poprawnie technicznie, nie byle jak byle szybko :ble: . Crossfit nieprawidłowo trenowany może być bardzo kontuzjogennym sportem. Raczej bym nie czerpał wiedzy o treningu z internetu.



Dzięki, niestety jakoś w moim mieście nie mogę jakiegoś boxa z sensownym coachem namierzyć :hej: Plus taki, że gdzieś tam wzorce ruchowe już mam wyrobione, a ćwiczeń, których nie potrafię (typu snatch) zwyczajnie nie robię :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: N, 29 grudnia 2019, 01:16 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 01:31
Posty: 681
LucioWisla napisał(a):
A jak u Ciebie wyglądają "warstwy" jeśli chodzi o ubieranie? :)


Przy temperaturze około 0 stopni bez wiatru mam zwykłe legginsy, krótki rękaw a na to rozpinana bluza lekko ocieplana, czasem kurtka wiatrówka w zapasie,
lub bielizna termoaktywna z długim rękawem i kurtka wiatrówka.
Przy silniejszym wietrze biorę kurtkę przeciwdeszczową i ocieplane legginsy. Na głowę czapka, nie używam rękawiczek, bo po pierwszym kilometrze zaczynają mi przeszkadzać.
Przy temperturze 4-5 stopni zawsze krótki rękaw i bluza rozpinana,
przy wyższych temperaturach, na krótki rękaw ubieram cieniutką bluzę lub rękawki i legginsy 3/4

Coś długo się nie odzywasz, co się dzieje?

_________________
Zaczynając od zera-blog
Zaczynając od zera-komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pn, 30 grudnia 2019, 09:30 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5633
Lokalizacja: Szczecin
Cytuj:
Listopad był biegowo świetny, grudzień żenujący, aż szkoda strzępić ryja...


Czasami tak bywa. Mnie w tym roku akurat najbardziej poskładało w maju.
Wracaj do zdrowia i na ścieżki biegowe. Dobrego roku 2020 życzę :taktak:

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pn, 30 grudnia 2019, 12:58 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 7 lipca 2019, 18:26
Posty: 520
Lokalizacja: Łódź
nie peniaj, przez ostatni kwartał miesiąc byłem na antybiotyku. zresztą wczoraj skończyłem. zdrówka :usmiech:

_________________
BLOG <-> KOMENTSY <-> ENDOMONDO

5k - 20:33 - 4. Bieg Trzech Króli 06.01.2020 (atest)

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Wt, 31 grudnia 2019, 18:46 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 4 lutego 2018, 01:31
Posty: 681
Ja też mam podobnie. Dwa kroki do przodu a dziesięć do tyłu i non stop zaczynam w zasadzie od zera. Trudno, mimo wszystko nie należy się poddawać. Dałam sobie spokój z jakimiś życiówkami, nawet ostatnio nie wpisuję czasów. Nie to jest ważne, istotne jest to, że mimo wszytko za każdym razem można się podnieść i podreptać dalej.

_________________
Zaczynając od zera-blog
Zaczynając od zera-komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Cz, 23 stycznia 2020, 10:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N, 12 października 2014, 14:32
Posty: 5633
Lokalizacja: Szczecin
Nawet ostatnio cię wspominałem w sprawie paska w blogu kolegi sultangurde: https://bieganie.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=60021&start=255

_________________
Mój Blog "Luźne wpisy"
Mój Blog "Luźne wpisy" - Komentarze

Zrzucone w biegu kilogramy, cierpliwie czekają w lodówce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pn, 3 lutego 2020, 11:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3094
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Jak Ty robisz taką 14-tkę, to w jakim stanie kończysz? Jak mięśnie następnego dnia?

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:13 (2020)
10 km - 44:41 (2018) i plan na poprawę w maju
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pn, 3 lutego 2020, 15:12 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 327
sochers napisał(a):
Jak Ty robisz taką 14-tkę, to w jakim stanie kończysz? Jak mięśnie następnego dnia?


Szczerze? Doskonale. Odczuwam trochę uda przy wstawaniu, ale nie jest tak że nie mogę się ruszyć ( i np teraz już jest ok). Po samym treningu czułem zmęczenie, ale nie takie, że jeszcze jeden krok i DEAD - myślę, że jeszcze z kilometr-dwa bym tym marszobiegiem zrobił :) powoli te krótsze treningi chcę wydłużać czas biegu :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pn, 3 lutego 2020, 15:39 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3094
Lokalizacja: Woodge aka Uć
Miałem to zasugerować, ew. rób tak co 2 odcinek, i zobacz jak organizm zareaguje.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:13 (2020)
10 km - 44:41 (2018) i plan na poprawę w maju
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pn, 3 lutego 2020, 15:45 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 327
sochers napisał(a):
Miałem to zasugerować, ew. rób tak co 2 odcinek, i zobacz jak organizm zareaguje.


nie ukrywam, że chociaż 1 trening chciałbym biegać ciągiem - taki jest cel na najbliższy czas

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Cz, 6 lutego 2020, 10:27 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 16 stycznia 2014, 11:35
Posty: 3094
Lokalizacja: Woodge aka Uć
A co miałeś pod szyją? Nie masz tak, że nieważne jak się ubierzesz, jak szyja odkryta, to zaraz gardło boli? Ja biegam w kominiarce (na endo w którymś treningu styczniowym mam zdjęcia), a jak za ciepło na kominiarkę, ale wieje - to buff.

Co do ciągłego biegu - nie rób go na koniec, ale w środku - jesteś już rozgrzany, ale mięśnie nie są jeszcze wyjechane, więc technicznie lepiej pobiegniesz i kolejne odcinki marszu Cię zregenerują.

_________________
Mój blog biegowy & Komentarze do bloga & Profil na Endomondo
5 km - 22:13 (2020)
10 km - 44:41 (2018) i plan na poprawę w maju
HM - 1:47:11 (2014)
M - 3:59:38 (2014)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Cz, 6 lutego 2020, 10:37 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 327
sochers napisał(a):
A co miałeś pod szyją? Nie masz tak, że nieważne jak się ubierzesz, jak szyja odkryta, to zaraz gardło boli? Ja biegam w kominiarce (na endo w którymś treningu styczniowym mam zdjęcia), a jak za ciepło na kominiarkę, ale wieje - to buff.

Co do ciągłego biegu - nie rób go na koniec, ale w środku - jesteś już rozgrzany, ale mięśnie nie są jeszcze wyjechane, więc technicznie lepiej pobiegniesz i kolejne odcinki marszu Cię zregenerują.



Wczoraj biegłem w jakiejś bluzie z LIDLA - z kapturem i "golfem" więc szyja zakryta. Niestety już tak mam, że często na te gardło wchodzi ale szybko przechodzi :)

Myślę, czy np. nie zacząć wprowadzać biegu ciągłego na przemian z marszobiegiem, np. co drugi trzeci kilometr :) Wczoraj to był spontaniczny pomysł :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: Pt, 7 lutego 2020, 22:15 
Offline
Wyga
Wyga

Dołączył(a): Wt, 24 września 2013, 16:36
Posty: 139
A nie myślałeś żeby po prostu spróbować zrobić jakiś bieg ciągły? :) Ekspertem nie jestem, ale patrząc na Twoje treningi wydaje mi się, że te minimum 6km ciągłego biegu spokojnie byś dał radę.

_________________
Blog: viewtopic.php?f=27&t=59926
Komentarze: viewtopic.php?f=28&t=59927


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Truchtem do ślubu - by LW - krytyka mile widziana
Nowy postNapisane: So, 8 lutego 2020, 13:05 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): Śr, 28 maja 2014, 12:18
Posty: 327
Furman napisał(a):
A nie myślałeś żeby po prostu spróbować zrobić jakiś bieg ciągły? :) Ekspertem nie jestem, ale patrząc na Twoje treningi wydaje mi się, że te minimum 6km ciągłego biegu spokojnie byś dał radę.


Ty pisałeś, a ja... akurat biegłem :) Dzisiaj 3km ciągłego, może w przyszłym tyg spróbuję jakąś piątkę :)

_________________
Obrazek
Dziennik
Komentarze

*** Instagram ***


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 188 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL