Teraz jest Pn, 6 lipca 2020, 00:41

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: INEMOSS 19:59
Nowy postNapisane: N, 28 czerwca 2020, 10:19 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 września 2019, 22:19
Posty: 309
Obrazek

Dobra przechodzę na tryb tygodniowy, żeby było więcej widać.

22 czerwca 2020
Poranne rozbieganie 30min (5:49min/km)


Nie wiem czy to kwestia tego, że to pierwsze bieganie z samego rana od długiego czasu czy że przez weekend jedliśmy dużo i niezbyt zdrowo bo były urodzinki i rocznica ślubu.. ale strasznie nieprzyjemnie mi się to biegało. Tempo takie, że nawet nie powinienem odczuć minimalnie tego treningu. A jednak męczyłem się strasznie, nawet mimo przerwy całowrrkendowej od ostatniego biegania. Ale może właśnie te 3x1km z piatku mnie rozjechało na tyle mocno, że nie zdążyłem się zregenerować?

24 czerwca 2020
5km z psem po leśnych pagórkach (6:04min/km)


Niby nic się nie stało, ale na spacerze coś mnie zakłuło w stopie i postanowiłem wrzucić na luz. Mój epicki kundelek Elvis, pas biodrowy, smaczki w kieszeni i biegniemy do lasu. Elvis radzi sobie coraz lepiej (choc on wolałby biegać sprintem), a ja przyznam, że trochę cykam się tego biegania z nim po lesie. Co chwile mijałem rozoraną ziemię przez dziki, więc w lesie zrobiłem może 2km i pobiegliśmy gdzie indziej.

26 czerwca 2020
Wybieganie 9.5km (5:57min/km)


Wybrałem sobie przyjemną trase przy stawie i torach kolejowych i uznałem, że nie zwracam uwagi na tempo. Ma być spokojnie, przyjemnie, a dystans ustale dokładnie na podstawie odczucia. 8km to był plan minimum, 10km max. Spokojnie mogłem dokończyć to 10km, ale uznałem to za ćwiczenie mentalne - żeby skupiać się bardziej na treningu a nie na cyferkach na Endomondo ;) Ogólnie bieg na plus, ale było okropnie ciepło, chyba nawet pod 30 stopni, więc ogólne odczucia takie średnie.

28 czerwca 2020
10' 70% + 10' 80% + 6x100m podbiegi z przerwą 100m


Czekałem na ten trening. Nie nazwałbym go mocnym akcentem, ale zawsze coś ciekawszego. Najpierw 10 minut na luzie, potem troszkę szybsze 10 minut, jakoś pomiędzy 5:15 a 5:30. Od wielu miesięcy jakos odraczałem te podbiegi czując, że będą nieprzyjemne i męczące. Trochę się zdziwiłem, bo biegało mi się je świetnie, lekko i przyjemnie. Praktycznie wszystkie po 26-27 sekund, ostatni 23. Nie wiem czy za wolno, wydaje mi się, że dobrze dobrałem tempo, bo miałem siłę na każdy z tych podbiegów, nie kaleczyłem techniki i miałem nad nimi kontrolę od początku do końca, a chyba o to trochę chodzi.

Tygodniowy kilometraż: 25.50km. W moim przypadku dobrze się czuję przy takiej objętości. Pewnie będzie rosnąć, ale raczej nie będę zwiększał jej znacząco.

_________________
Blog mój, zapraszam serdecznie
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEMOSS 19:59
Nowy postNapisane: Wt, 30 czerwca 2020, 13:36 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 września 2019, 22:19
Posty: 309
Obrazek

Spokojnie spokojnie, nic takiego się nie stało. Po prostu muszę dodać 1-2 regeneracji albo (to lepiej) poświęcić to na jakieś ćwiczenia siłowe w domu. Coś w niedziele poszło nie do końca po myśli i po chodzeniu przez dłuższy czas czuję ciągnięcie nad kostką po zewnętrznej stronie. Nic strasznego, wczoraj i tak 18k kroków weszło, dzisiaj nawet tego nie czuję, ale trochę już obawiam się z tym biegać i ustaliłem ze swoim wewnętrznym biegaczem, że czekam z kolejnym treningiem do środy, ewentualnie czwartku. No a piszę o tym, żeby sobie zrobić taką trochę autoanalizę skąd to. Oto moje przypuszczenia (od najbardziej możliwego):

1. Skakanka - kurde, koło piątku złapałem taką lekką zajawkę na skakankę i wprowadziłem ją (na boso) jako krótką rozgrzewkę przed bieganiem. Ponadto mój 7-miesięczniak się uspokaja jak widzi jak skaczę i możliwe, że skakałem trochę za dużo. W połączeniu z piątkowym wybieganiem, niedzielnymi podbiegami i masą spacerów, po prostu skończyło się to tym, że moje łydki (po zewnętrznej stronie) za bardzo się zmęczyły i dały mi subtelnie o tym znać.
2. Buty - zrobiło się ciepło, więc na spacery zacząłem chodzić w tak zwanych przez nas "podciepach", inaczej zwanych espadrylami. Mam akurat takie, które prawie nie mają żadnej podeszwy, co jest oczywiście fajne, ale możliwe, że znowu, w połączeniu z bieganiem, łydki muszą się przystosować do takiej ilości chodzenia bez żadnej amortyzacji. Ja to osobiście uwielbiam i świetnie mi się w nich chodzi, ale możliwe, że musi zajść pewna adaptacja. Jest możliwość, że wcześniejsze buty akurat tych mięśni nie wykorzystywały tak mocno jak wykorzystuje się je chodząc bez butów albo w butach z niewielką podeszwą i 0 dropem.
3. Wybieganie - to mi się wydaje mniej prawdopodobne, ale zawsze wybiegania bardziej mnie poniewierają niż krótszy, mocny trening. Co prawda zacząłem czuć te ciągnięcie w kostce zaraz po podbiegach, ale to po wybieganiu czułem mocne zmęczenie łydek i myślę, że mogły się nie wystarczająco zregenerować do niedzieli. Mimo, że te 9.5km, które zrobiłem to żaden duży dystans, ale w moim przypadku wybiegania zawsze odciskają na mnie duże piętno. Nawet jakbym utrzymywał tempo 7:00. Nie wiem do końca czemu.
4. Nadmierne rolowanie i rozciąganie - czasem tak mam, że jak czuję zmęczenie danego mięśnia, głównie łydek to zamiast porolować i zostawić to siedzę na kanapie z laptopem, pracuję i jednocześnie ciągle tą biedną łydkę męczę. A tu pouciskam kciukiem, a tu sobie nią pojeżdzę po krawędzi łóżka, rozmawiam z żoną i rozciągam ja opierając się o ścianę. Chwycę się za stopę i zaczynam nią kręcić. No i niby spoko, ale pewnie co za dużo to nie zdrowo i takie czynności jak rolowanie i rozciąganie też powinny być ograniczane do pojedynczych sesji i to wcale nie codziennych.

No. To tyle. Ten tydzień na pewno będzie luźniejszy, ale myślę, że trochę pobiegam.

_________________
Blog mój, zapraszam serdecznie
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: INEMOSS 19:59
Nowy postNapisane: N, 5 lipca 2020, 11:23 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 września 2019, 22:19
Posty: 309
Obrazek

1 lipca 2020
Rozbieganie 30min (5:53 min/km)

Tak jak wspomniałem, chciałem dać odpocząć łydkom, więc zacząłem tydzień dopiero od środowego biegu. Tempo niezbyt porywające, ale po pagórkowatym lesie (w sumie nawet widnieje jako góra oficjalnie). Lekkie nieco ponad 5km, bardzo przyjemny bieg. CIEPŁO.

3 lipca 2020
Wybieganie 3km + 3km + 2.5km (6:08min/km)

Trochę się zainspirowałem prezentacją o treningu wytrzymałościowca i szybkościowca i postanowiłem zrobić sobie wybieganie interwałowe z 2 minutowymi przerwami. Równie dobrze możemy to nazwać marszobiegiem ;) Pierwsze 3km w tempie 6:02, drugie 3km w 5:50, i 2.5km w 5:40. Czyli tak jak zakładałem, delikatne przyspieszanie, ale wciąż spokojnie.

5 lipca 2020
Rozbieganie 20min + 8x150m podbiegi (przerwa 150m) + schłodzenie

Tym razem podbiegi trochę wolniej, ale o dwa powtórzenia więcej i 150m zamiast 100m. Próbowałem bardzo wolnym truchtem wracać z powrotem. Tempo podbiegów dosyć różne, pomiędzy 4:40 a 5:10, ale najczęsciej takie 4:55-5:00. Ogólne odczucie bardzo pozytywne, nie odczułem tego jako intensywnego treningu. MEGA CIEPŁO. ALE TAK JUŻ TRAGICZNIE CIEPŁO.

Poza tym 2 lipca pół godzinki ćwiczeń na pośladki i udało mi się zrobić trzy treningi mobilnościowe - 30 minut barków, 30 minut bioder i 25 minut przedniej taśmy.

Tygodniowy kilometraż: 20.15km

_________________
Blog mój, zapraszam serdecznie
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL