Teraz jest Cz, 2 kwietnia 2020, 08:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 380 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 26  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 24 września 2019, 09:25 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): So, 14 stycznia 2017, 19:22
Posty: 301
No ukłony. Piękne czytanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 24 września 2019, 09:31 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 9014
cichy70 napisał(a):
dobre. bez dwóch zdań.


o kuchwa... aż przeczytam

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 24 września 2019, 09:42 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 9014
No! I to się czyta z przyjemnością. Więcej takich. Mniej tamtych ;)

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 24 września 2019, 16:41 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 1 października 2013, 18:11
Posty: 7022
Piękny <3
Kuba ma talent do pisania, nie od dziś wiadomo!

_________________
endomondo blog komentarze wyniki
nic nie muszę, mogę wszystko


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Śr, 25 września 2019, 13:55 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz, 29 marca 2012, 17:28
Posty: 724
Lokalizacja: Żelechów/Warszawa
Bardzo dobry felieton. Biegałem już dziś więc drugi raz nie pójdę, ale te kilka akapitów zachęca.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Komentarz do artykułu po równonocy
Nowy postNapisane: Pn, 30 września 2019, 23:20 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł po równonocy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 1 października 2019, 11:59 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 1 października 2013, 18:11
Posty: 7022
bardzo [PURPLE HEART]

_________________
endomondo blog komentarze wyniki
nic nie muszę, mogę wszystko


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Pn, 7 października 2019, 17:24 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach

Dołączył(a): N, 27 stycznia 2008, 16:29
Posty: 554
Skomentuj artykuł on nie gryzie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Pn, 7 października 2019, 18:31 
Offline
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): Śr, 29 maja 2019, 09:53
Posty: 48
On się tylko chce pobawić, usłyszałem od właściciela sporego psa w typie wyżła. Zapytałem - To dlaczego się pan z nim nie bawi ? Schludnie ubrany ( jak na spacer z psem ) pan wzruszył ramionami a ja pobiegłem dalej i tak biegnąc pomyślałem, a może na tym polegała zabawa aby pies sobie za kimś pobiegał.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Pn, 7 października 2019, 19:07 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 21 września 2019, 22:19
Posty: 201
Sam mam psa, niegroźnego dla ludzi kundelka, ale zawsze jak mam go odpietego w lesie i widzę z daleka nadbiegającego biegacza albo rowerzystę to wołam psa najszybciej jak mogę. Wiem, że mu nic nie zrobi ale z dużym prawdopodobieństwem pobiegłby za nim skacząc wokoło. A już nawet to moze przestraszyć. Inna sprawa że jak już do tego dojdzie to opiekun powinien przeprosić a to się rzadko zdarza.

_________________
Blog INEMOSS 19:59
Komentarze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Pn, 7 października 2019, 19:29 
Offline
Redaktor Naczelny

Dołączył(a): Pn, 1 czerwca 2009, 12:49
Posty: 390
Mossar napisał(a):
Sam mam psa, niegroźnego dla ludzi kundelka, ale zawsze jak mam go odpiętego w lesie i widzę z daleka nadbiegającego biegacza albo rowerzystę to wołam psa najszybciej jak mogę. Wiem, że mu nic nie zrobi ale z dużym prawdopodobieństwem pobiegłby za nim skacząc wokoło. A już nawet to moze przestraszyć. Inna sprawa że jak już do tego dojdzie to opiekun powinien przeprosić a to się rzadko zdarza.


Hej, jestem daleki od potępiania wszystkich w czambuł, widzę, jak to się zmienia na plus - mam wrażenie, że świadomość rośnie wprost proporcjonalnie do liczby kilometrów pokonanych biegiem przez właściciela:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Pn, 7 października 2019, 19:44 
Offline
Stary Wyga
Stary Wyga

Dołączył(a): Śr, 12 sierpnia 2015, 13:40
Posty: 212
I szczury na kanałku :taktak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 8 października 2019, 09:24 
Offline
Rozgrzewający Się
Rozgrzewający Się

Dołączył(a): Cz, 29 sierpnia 2019, 11:36
Posty: 1
A ja miałem kiedyś taką sytuacje:
Biegnę sobie spokojnie rozbieganie, elegancko po chodniku wzdłuż dużej ulicy. W oddali widzę spacerujcą panią z psem, ale żadna mi to nowość, przecież codziennie takiego kogoś widuję. A w dodatku ten niezbyt wielkich rozmiarów pies był trzymany przez właścicielkę na smyczy (co już nie jest takie częste).
Biegnę w podobnym kierunku, co spacerujący i gdy zaczynam ich wyprzedzać, to nagle pies mnie dostrzega - zaczyna szczekać i mnie gonić . Nie zamierzałem się dać złapać, więc również przyspieszyłem. W większości przypadków pies wyhamowałby wraz z końcem rozwijajacej się smyczy. Ale nie tym razem, bo swym pędem wyrwał smycz właścicielce z ręki, słyszę tylko szczekanie, szuranie smyczy i krzyk właścicielki "niech no się Pan zatrzyma!!! proszę sie zaaaaatrzymaaać !!!".
Niestety nie byłem na tyle uprzejmy, by to zrobić. Pomyślalem sobie "na pewno nie, następnym razem Pani bedzie łaskawa mocniej trzymać pieska"
Całe szczęście, że pies był mały i prawdopodobnie nie miał zbyt dobrej kondycji, bo udało się uciec, nie chce myśleć, co by było w przypadku większego "psiaka" .

P.S. Podobny piesek w rodzinnych stronach próbował mnie ugryźć za każdym razem, gdy przebiegałem poboczem w pobliżu "jego posesji". Stąd nie mam zaufania do piesków. Choć gdybym wiedział, że pies jest mega grożny i nie ma szans na ucieczkę, to pozostaje się zatrzymać, skulić i chronić uszy. Gdy pies tylko wygląda na dużego i groźnego, ale nie jest agresywny, wystarczy pozostać w bezruchu, co się często u mnie sprawdzało. Po chwili pies traci zainteresowanie i wraca do właściciela.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 8 października 2019, 09:46 
Offline
Redaktor Naczelny

Dołączył(a): Pn, 1 czerwca 2009, 12:49
Posty: 390
Kiedyś niestety los zemścił się na goniących mnie psach, a raczej jednym przedstawicielu. Wilczur chcąc się bawić ("chodz tu"), chciał przebiec przez ulicę, po której drugiej stronie biegłem. Wpadł pod koła. Koniec, klapa, rozpacz właściciela, moje wyrzuty sumienia. Psia karma?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Komentarz do Felietonów Kuby Wiśniewskiego
Nowy postNapisane: Wt, 8 października 2019, 10:44 
Offline
Zaprawiony W Bojach
Zaprawiony W Bojach
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 3 maja 2013, 08:18
Posty: 9014
Eeee, ja tam ze zwierzyny zamieniam się w drapieżnika. Rzucam otsrzegawcze i szorstko brzmiące słowo które każdy pies usłyszał kiedyś od swojego właściciela. Słowo to jest niczym magiczne ABRAKADABRA a brzmi "Spierdalaj!!!", czasem się zatrzymam jeśli to nie pomoże zrobię bojowniczą pozę powtórzę moje ABRAKADABRA ze wzmacniaczem zaklęciowym "kurwa!" i zwykle psina zmieszana sobie wraca do właściciela. W sytuacji gdy to nie pomaga a pies jest mocno natarczywy dostaje strzała w nos co działa zawsze, a w zasadzie zadziałało raz bo tylko raz użyłem. Później jeszcze musiałem wytłumaczyć w krótkich żołnierskich słowach właścicielowi, że to on powinien dostać w nos, a nie piesek bo pan się mnie czepiał z intensywnością godną swojego pupila. Taka procedura generalnie działa na większe psy, mniejsze mają mniejsze mózgi i rozumieją generalnie mniej więc są traktowane od razu z buta co przemawia do nich dość dobrze już po pierwszym przekazie informacji.

Taki miły dla piesków jestem od momentu jak moja własna prywatna żona została ugryziona w tyłek, a pamiątkę tego incydentu oglądam codziennie wieczorem ;)

_________________
BLOG
KOMENTARZE


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 380 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 26  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MSN [Bot] i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL