Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Zamknij
4. runda biegów górskich w Otwocku

4. runda biegów górskich w Otwocku

Zapraszamy na 4. rundę Otwockich Biegów Górskich 360 Stopni, które już w
bieganie.pl
28-02-2014
Zapraszamy serdecznie na 4. rundę Otwockich Biegów Górskich 360 Stopni, które już w tę sobotę (start o 10.30) odbędą się w okolicach tzw. Łysej Góry w Otwocku.


Joanna Palka (fot. Krzysztof Krzeszewski)

Pełna informacja o biegu, klasyfikacji i zgłoszeniach na stronie cyklu:  http://www.bg_2014.team360.pl/pl/frontpage

Trzecia runda została rozegrana w minioną niedzielę i była - z uwagi na znakomitą, zgoła nie zimową pogodę - rekordowa. Wprawdzie nie odnotowaliśmy najwyższej frekwencji, ale ci, którzy wystartowali (ponad 80 osób) chyba nie narzekali, tym razem, na warunki...


Marek Omszański (fot. Krzysztof Krzeszewski)

Było słonecznie, ciepło (latały już motyle!) - i bardzo szybko. Marek Omszański, który zdecydowanie lideruje w klasyfikacji łącznej na głównym dystansie 8,8 kilometra, pobiegł w niespełna 34 minuty! Joasia Palka, która wygrała wśród Pań, też nie stała w miejscu - czas to nieco ponad 42 minuty! 

Zgłoszenia on-line na rundę czwartą otwarte do piątku późnym wieczorem - ale dla spóźnialskich jest możliwość zgłoszenia na miejscu. Zapraszamy!
Dyskusja

Forum bieganie.pl - największe biegowe forum

  • merlin | 10.05.2014
    Ruszamy z górskimi biegami w sezonie letnim - http://biegzalesie.pl - serdecznie zapraszamy!

    Tym razem po drugiej stronie Wisły :)
  • KomPot | 17.01.2014
    Czy ktoś wie o której ten bieg? Jakoś nie znalazłem tej informacji.
  • tomasir | 16.01.2014
    Myślę, że zapomnieliście np. o kwestiach środowiskowych. Stąd też choćby w okresie letnim przez wzgląd na okres lęgowy nie ma biegów by nie powodować szkód dla środowiska naturalnego.
  • kisio | 15.01.2014
    A ja pamiętam wpis DOM chyba sprzed 3 czy 4 lat jak się żaliła, że w Wawie to tylko asfalt i asfalt a w terenie poza Świdrem i Falenicą w zasadzie nic nie ma ;)
  • MarkosM | 15.01.2014
    W sumie to fajnie, że dla miłośników ganiania po krzakach jest coraz więcej propozycji. Nic tylko się cieszyć.

    A co do innych miesięcy i biegania po krzadylach w okolicach Warszawy to jest sporo propozycji:
    Bieg Truskawki
    Bieg Łosia
    Świder Trail Maraton
    Maraton Kampinoski
    Impreza PTTK w Kampinoskiej Puszczy (nawet ma ultra dystans do wyboru)

    Na pewno coś sie dzieje w lasakch warszawskich. Młociny, Bródnowski, Kabaty itp

    A wiosną, latem i jesienią to człowiek śmiga w góry ganiać, może stąd opcja zimowych cykli biegowych w terenie w okolicach Warszawy?

    A patrząc na młodzieź jak rwie piach na wydmach falenickich jest szansa na to że wyrośnie nam całkiem szybkie pokolenie górskich ścigaczy :) Oczywiście jak złapią bakcyla. Jeszcze kilak warunków musi być spełnionych.

    Ale moda na górskie bieganie w terenie nie jest zła od czegoś musi się zacząć zainteresowanie tematem.

    I obyśmy zawsze mieli klęskę urodzaju biegowych imprez.

    Pozdrawiam,
    Maros
  • f.lamer | 15.01.2014
    Nikki.Sixx napisał(a):
    Trend na bieganie jest tak duży, że mnie osobiście to przeraża.
    wot, klęska urodzaju
    Nikki.Sixx napisał(a):
    musiałby powstać limit zgłoszeń
    lub możnaby zorganizować jakieś zawody dla burżujstwa. tak żeby dać przy okazji forom powody do nowej fali hejtu na wzrost opłat startowych.
  • Nikki.Sixx | 15.01.2014
    Jeśli ktoś podczas biegania przejmuje się komarami, kleszczami i innymi badziewiami to "gratuluję" podejścia...

    Co do Choszczówki to chyba władze tamtejsze coś pozmieniały i dla orgów było to już nie do przejścia :(

    Hmmm w tej chwili w Falenicy biega między 700-800 zawodników. Gdyby ją zorganizować w cieplejszych warunkach to musiałby powstać limit zgłoszeń i sytuacja upodobniłaby się do Biegu Rzeźnika. Trend na bieganie jest tak duży, że mnie osobiście to przeraża.
  • Anja. | 15.01.2014
    Bo latem są komary, kleszcze i inne badziewie ...
  • f.lamer | 15.01.2014
    mi zimą jechać gdzieś w las mi się po prostu nie uśmiecha. spocę się, wymarznę, reumatyzm, zapalenie płuc i inna podagra. nie mam 16 lat
    a takie rodzinne biegi górskie (btw. czemu choszczówka nie ma kontynuacji?) wiosną czy latem mogłyby być biegowym przebojem. toż nie każdemu marzy się od razu rzeźnik (nawet jeśli pakiety jeszcze by były) :hej: