skysports farah greta north run 6280000
10 września 2023 Bartłomiej Falkowski Newsy

Great North Run dla Toli i Jepchirchir. Farah pożegnał się z klasą


Dla sześciokrotnego zwycięzcy półmaratonu Great North Run, Sir Mo Faraha, był to ostatni bieg w karierze w roli wyczynowca. Przybijając piątki z dziesiątkami osób kibicujących mu na trasie i uśmiechając się do fotoreporterów dobiegł czwarty z czasem 1:03:28. Przed nim toczyła się zacięta rywalizacja, z której zwycięsko wyszedł były mistrz świata w maratonie Etiopczyk Tamirat Tola. Wśród kobiet wygrała mistrzyni olimpijska w maratonie Kenijka Peres Jepchirchir.

W biegu męskim zabrakło anonsowanego Kenijczyka Geoffreya Kamworora. Dla dwukrotnego zwycięzcy maratonu w Nowym Jorku Great North Run miało być startem przygotowującym do kolejnego udziału w maratonie w NYC. Mimo braku byłego rekordzisty świata w półmaratonie kibice nie mogli narzekać na słabą stawkę. Niespodziewanie, w ostatniej chwili do listy zostali dopisani Tamirat Tola z Etiopii, zwycięzca m.in. maratonu w Amsterdamie i mistrz świata na tym dystansie z 2022 roku, a także Belg Bashir Abdi, który jest m.in. brązowym medalistą olimpijskim w maratonie z Tokio. Do walki włączył się także już wcześniej zapowiadany Etiopczyk Muktar Edris. Dwukrotny mistrz świata na 5000 metrów, którego syn nosi imię po… Mo Farahu.

Bieg po wczesnym ataku wygrał Tola, który w podobnym stylu zdobył medal podczas mistrzostw świata w Eugen w zeszłym roku. W Newcastel uzyskał czas 59:58. Drugi był Bashir Abdi z 1:01:20, trzeci Muktar Edris z 1:01:54. Kolejny do mety dobiegł Farah celebrujący ostatnie minuty swojej wyczynowej kariery przybijając piątki z kibicami. Na mecie wpadł w objęcia swojego przyjaciela Bashira Abdiego. Obaj pochodzą z Somalii.

„Bez tłumów nie dałbym sobie rady” – powiedział Farah tuż za metą wyraźnie wzruszony. „Chciałem zakończyć karierę tutaj, w Newcastle. Mam niesamowite wspomnienia. Przyjechać tutaj i być razem z kibicami jest naprawdę ważne.”

Były mistrz Europy na 10 000 m i założyciel Great North Run Brendan Foster powiedział: „Mo Farah to najwspanialszy sportowiec jakiego kiedykolwiek miała Wielka Brytania. Nigdy więcej nie zobaczymy tego typu zawodnika”. Steve Cram, były mistrz świata na 1500 m, a obecnie komentator BBC, powiedział: „Dziękuję za wspomnienia. Dziękuję za medale. Dziękuję za wszystkie emocje”. British Athletics określiło Faraha, który w 2016 roku otrzymała tytuł szlachecki, jako „najwspanialszego”, natomiast na twitterowym koncie reprezentacji Wielkiej Brytanii napisano: „Inspiracja dla pokoleń”.

W biegu kobiet również dość szybko utworzyła się kolejność, która nie zmieniła się do samej mety. Zwyciężyła mistrzyni olimpijska w maratonie i była rekordzistka świata na tym dystansie Kenijka Peres Jepchirchir z czasem 1:06:45. Druga w 1:07:43 przybiegła jej rodaczka Sharon Lokedi. Podium uzupełniła zawodniczka gospodarzy Charlotte Purdue (1:09:36)

Bądź na bieżąco
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments