NB 1080v12
 
5 lutego 2008 Redakcja Bieganie.pl Zdrowie

Krioterapia – leczenie zimnem


Jak działa lód? – pisze Ewa Witek "Ruda" z kliniki Ortoreh.pl

Podczas tegorocznego Flora Maratonu Warszawskiego po raz pierwszy w Polsce klinika rehabilitacji sportowej Ortoreh.pl zastosowała masaż lodem. Masowaliśmy maratończyków na 30 km i na mecie. Akcja ta spotkała się z bardzo dobrym oddźwiękiem wśród biegaczy. Wielu z nich dzięki temu mogło kontynuować bieg. Wymasowani po maratonie od razu odczuwali ulgę, zmniejszało się napięcie mięśni, a następnego dnia mogli zupełnie normalnie funkcjonować.

L__d_1_new.jpg

Poznajmy właściwości lodu.

Krioterapia (leczenie zimnem) jest najstarszą formą leczenia. Już 2500 lat przed naszą erą Egipcjanie stwierdzili, że zimno działa uśmierzająco w miejscu urazu i ma właściwości przeciwzapalne. Współczesne technologie pozwoliły na uzyskanie znacznie niższych temperatur niż w starożytnym Egipcie i zastosowanie ich w medycynie.

Krioterapia ma na celu obniżenie temperatury, dla wywołania i wykorzystania fizjologicznych reakcji na zimno. Gwałtowne ochłodzenie jest bodźcem dla uruchomienia miejscowych i ośrodkowych odczynów. Zimno wywołuje skurcz naczyń krwionośnych, zmniejszenie metabolizmu komórkowego, hamowanie stanu zapalnego, rozluźnienie mięśni (zmniejszenie aktywności wrzecion mięśniowych).

Krioterapia powoduje hamowanie objawów ostrego stanu zapalnego, zmniejsza wtórne uszkodzenia, zmniejsza przepuszczalność naczyń i prowadzi do ich obkurczenia, działa też przeciwobrzękowo. To działanie jest wykorzystywane w leczeniu w ostrej fazie zapalnej (czyli we wszystkich świeżych urazach mięśniowych, więzadłowych, stawowych, ścięgnistych) i w fazie naprawy i odbudowy.

Lod_2_pr.jpg


Jak stosować terapię niską temperaturą?

Najłatwiej dostępnym środkiem jest Cold Pack (kriożele) – woreczki wypełnione specjalnym żelem, dopasowującym się kształtem do owijanej powierzchni. Woreczki wrzucamy do zamrażarki, a po schłodzeniu wyjmujemy. Na skórę kładziemy ściereczkę lub papierowy ręcznik (aby uniknąć odmrożenia), przykładamy żel i wiążemy bandażem. Taki zabieg stosujemy kilka razy dziennie – w ostrej fazie co 2 godz. Czas trwania zabiegu to ok. 15- 20 min.

Co zrobić kiedy nie mamy dostępu do cold packa? Polecamy stosowanie… mrożonek! Najlepsza jest marchewka z groszkiem – jest drobna i dobrze się układa – lub woreczków z lodem albo śniegiem.

Jeszcze więcej zastosowań ma system chłodząco-uciskowy- cryo/cuff. Oprócz zbawiennie działającego zimna wywiera on dodatkowo ucisk, redukując przez to krwiaki i obrzęki. Całe urządzenie to mankiet zakładany na uszkodzoną część ciała oraz baniak, do którego wrzuca się lód i dolewa wodę. Mankiet napełnia się bardzo schłodzoną wodą.

Warto też wiedzieć jak działa masaż lodem. Ma on właściwości zarówno chłodzące, jak i mechaniczne. Masaż ten ma najszybszy i najbardziej przedłużony efekt w procesie obniżania temperatury tkanek (jest znacznie skuteczniejszy od okładów chłodzących). Działanie mechaniczne polegające na drażnieniu ostrymi kawałkami lodu receptorów nerwowych daje rozluźnienie mięśni na drodze odruchowej (mięśnie instynktownie reagują na dotyk ostrymi kawałkami lodu, co prowadzi do ich rozluźnienia). Zimno powoduje w pierwszym etapie skurcz naczyń krwionośnych, następnie także na drodze odruchowej ich rozkurcz oraz zwiększenie przepływu krwi. To z kolei wywołuje szybsze odprowadzanie ubocznych produktów przemiany materii (kwasu mlekowego), lepsze dotlenienie masowanych tkanek i poprawienie ich trofiki (odżywienia). Cały ten proces pozwala na szybszą regenerację, rozluźnienie mięśni i zmniejszenie bólu.

Masaż ten stosuje się w zespołach przeciążeniowych układu kostno-stawowego, bolesnych napięciach mięśni, doskonale sprawdza się też po wysiłku fizycznym lub w trakcie biegu maratońskiego (zwłaszcza podczas ”ściany”). Można go również stosować przed stretchingiem dla rozluźnienia mięśni. W tym przypadku masaż powinno wykonywać się na rozciągniętym mięśniu.

Kriostymulacja to nadmuch mieszaniną azotu i schłodzonego powietrza, podczas którego temperatura gazu u wylotu z dyszy wynosi około -160 – -196 º. Podczas zabiegu dochodzi do bardzo szybkiego schłodzenia tkanek i wywołania przekrwiennej reakcji odruchowej. Dochodzi do skurczu i rozszerzenia naczyń, przyspieszenia przemiany materii i lepszej eliminacji jej produktów, a w związku z tym do zmniejszenia obrzęku, zwiększenia przepływu chłonki i jej oczyszczenia. Efektem jest długotrwałe przegrzanie i ocieplenie poddanego zabiegowi fragmentu ciała. Jest to znacznie korzystniejsze od ogrzania organizmu energią cieplną z zewnątrz. Tego typu zabiegi stosuje się szczególnie w przypadku chorób zwyrodnieniowych, zapalenia stawów kręgosłupa, tkanek miękkich czy wzmożonego napięcia mięśniowego.

Przy urazach, uszkodzeniach mięśni, ścięgien, więzadeł, ostrych stanach zapalnych stosuj zawsze zimne okłady. Mogą to być cold packi, woreczki z lodem, mrożonka ”groszek z marchewką” lub, jeśli nie masz nic pod ręką, schładzanie bardzo zimną wodą. Czas chłodzenia: około 15-20 min. W stanach ostrych stosuj co 2 godziny, w innych przypadkach kilka razy dziennie. Nigdy nie kładź lodu ani żelu bezpośrednio na skórę – grozi to odmrożeniem.

Po wysiłku doskonały jest masaż lodem. Kilka kostek lodu połóż na papierowy ręcznik. Masuj w poprzek mięśnia ruchem kolistym przez około 2 min lub do momentu, gdy poczujesz pieczenie. Da Ci to efekt rozluźnienia i szybszej regeneracji.

Z bólem głowy możemy „walczyć” masując kostkami lodu kark i okolice potylicy

W stanach przewlekłych i przy uszkodzeniach nerwów stosuj ciepło! Nerwy do regeneracji potrzebują podwyższonej temperatury.

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl