NB 1080v12
 
21 czerwca 2011 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

„Trzecia nerka”. Inov8 RacePro4


Wbrew pozorom (i na szczęście) nie będzie to sensacyjny tekst rodem z pierwszych stron brukowców. Będzie to tylko test ciekawego gadżetu dla biegaczy. Inov8 ma dla nas bardzo ciekawą, wręcz innowacyjną propozycję – nerkę Race Pro 4.

Nerka to nerka, cóż tam może być innowacyjnego? Rzeczywiście na pierwszy rzut oka, wygląd zewnętrzny niczym szczególnym nie zaskakuje, produkt jest ciekawy, bardzo dopracowany wizerunkowo, aczkolwiek wydaje się standardowy. Jednak to co najważniejsze jest ukryte w środku. Konkretnie jest to rewelacyjny bukłak. Dotychczas wszystkie bukłaki były pionowe, do zastosowania tylko i wyłącznie w plecakach. Jako, że nie za bardzo lubię biegać z plecakiem (zawsze mnie gdzieś obciera), od kilku lat biegam z różnymi nerkami. Problem zawsze był ten sam – co z piciem? Jak zabrać ze sobą na trasę, w nerce,  jeden litr izo? Można w butelce, ewentualnie w dwóch mniejszych, ale problem jest ten sam – płyn zawsze chlupocze w stopniowo opróżnianej butelce, co po godzinie może być lekko denerwujące. W bukłaku to inna bajka –  można sobie odciągnąć powietrze i po kłopocie, nic nie chlupie, błoga cisza. Próbowałem więc na siłę umieszczać w nerkach zwykłe bukłaki, obracając je, ale to były tylko marne prowizorki, bukłak źle sie układał, przemieszczał się, przez co w nerce panował ogólny bałagan.

No i tutaj z pomocą takim jak ja zdesperowanym kombinatorom przyszli specjaliści z Inov8 i Source’a. Wymyślili to czego tak bardzo poszukiwałem i oczekiwałem – bukłak poziomy. Jakież to proste! Skoro nerka układa się wokoło pasa, poziomo, to nic prostszego jak dopasować do tego układu bukłak. No i wymyślili!

Nerka 1

Jak wynika z moich dotychczasowych  obserwacji, ogromna większość biegaczy pakując się na konkretną wyrypę, nawet nie zerknie w stronę takiej nerki. No bo jeśli nie biegać z plecakiem to z czym? Gdzie pomieścić te wszystkie pierdoły potrzebne podczas biegów ultra czy rajdów AR? Żarcie, picie, medykamenty, ciuchy na zmianę, NRC, komórka, dokumenty… no gdzie? W nerce??? W tym dziwnym, bezużytecznym ustrojstwie, które dynda na pasie? Zapomnij!!

No i tu muszę się zdecydowanie sprzeciwić, ponieważ wg mnie w tej nerce spokojnie można pomieścić wszystkie potrzebne rzeczy na bieg ultra czy krótszy rajd AR. Nerka RacePro4 ma całkowitą pojemność 4 litry, co jest w zupełności wystarczające. Mamy do dyspozycji główną komorę oraz dwie boczne kieszenie.  Bukłak mieści się w głównej komorze, ale jest w osobnej specjalnej kieszeni, więc nie miesza się z pozostałym ekwipunkiem, dodatkowo jest rzep, który trzyma listwę bukłaka.

Bukłak posiada standardowy system otwierania stosowany w produktach Source’a, czyli tzw. listwę górną, więc ewentualne szybkie dolewki są bardzo łatwe, nie trzeba wyjmować bukłaka, ani nawet ściągać nerki – obracamy nerkę do przodu, otwieramy główną kieszeń, wysuwamy listwę bukłaka i uzupełniamy płyn – w zasadzie wszystko to można wykonać w marszu, oszczędzając cenne minuty . Czyszczenie też jest bardzo łatwe, mamy swobodny dostęp do wszelkich zakamarków. Bukłak posiada nawet oznaczenie poziomu płynu – 1l – 1,5l – 2l, jednak myślę, że w trakcie używania te nadruki zejdą. Przypominam o odpowietrzeniu bukłaka – sam bukłak lub całą nerkę odwracamy "do góry nogami" tak by bąbel powietrza był przy wylocie do węża i wysysamy powietrze z bukłaka, aż zassamy płyn. Niestety wymaga to zatrzymania i zdjęcia nerki.

Bardzo ważny jest sposób noszenia nerki. Chodzi tu o tzw. "dyndanie":) Z mojego doświadczenia wynika, że aby temu zapobiec, to nerkę mocujemy nie bezpośrednio w pasie, lecz nieco niżej, na biodrach. Mocowanie na biodrach spowoduje, że nerka nam mniej "dynda", jest stabilniejsza, no i możemy mocniej zacisnąć pasa, bez ryzyka utraty tchu.
W trakcie upijania zawartości bukłaka powiększa się luz w pasie, wtedy wystarczy lekka korekta na pasku i znowu nerka mocno przylega. Jak dotąd podczas kilku sporych wycieczek biegowych po Beskidach nie doświadczyłem żadnych obtarć.

Nerka 2

Komora główna jest wykonana z nieprzemakalnej tkaniny, zamki są uszczelnione. Na zewnątrz głównej komory znajduje się elastyczna linka, do zamocowania dodatkowego ekwipunku, np. kurtki. Nerka ma także dwie boczne kieszenie, jedna jest wodoodporna, np. na dokumenty i telefon, druga z cienkiej przewiewnej siateczki na inne drobiazgi. Na pasie jest uchwyt do zamocowania rurki, jeden ruch ręką i już zaspokajamy pragnienie . Ustnik ma podwójne zabezpieczenie przed wyciekiem – trzeba go najpierw lekko obrócić wokół osi i lekko zagryźć, dopiero wtedy można pić. Mimo tego, że bukłak jest sporo niżej niż ustnik, nie ma problemu z piciem, nie trzeba się bardzo wysilać, żeby pociągnąć łyka.

Ogromnym plusem nerki, jest to że mamy ciągły dostęp do szpeju, bo wystarczy w trakcie truchtu czy marszu obrócić nerkę do przodu, otworzyć zamek którejś kieszeni i już możemy sięgnąć po banana czy żelik. Obracamy nerkę do tyłu i heja! Tyle nas widzieli!

Jak dla mnie największą zaletą biegania z nerką zawsze było i jest to, że mam tzw. wolne plecy, co znacznie ogranicza ryzyko niepotrzebnych obtarć, no i mamy niczym nie ograniczoną wentylację pleców.

Nerka 4

Na rowerze nerka RacePro4 też będzie przydatna, szczególnie jeśli planujemy dłuższą wycieczkę, bo wtedy oprócz bidonu rowerowego mamy dodatkowo bukłak, zmieścimy też kurtkę, mapę i kilka bananów. Nerka posiada bardzo dużo elementów odblaskowych, więc będziemy widoczni z daleka.

waga:
nerka – 200g
bukłak – 180g

cena:
nerka Inov-8 RacePro4 – 139,00zł
bukłak Inov-8 H2Orizontal Bladder 2 litry – 69,00zł

dystrybutor: www.napieraj.pl

FORUM DYSKUSYJNE

Redakcja Bieganie.pl