PUMA ForeverRun Nitro 2 – but codzienny, bezpieczny, komfortowy
Artykuł powstał we współpracy z marką PUMA
PUMA ForeverRun Nitro 2 to model wyraźnie zaprojektowany z myślą o codziennym, bezpiecznym treningu, szczególnie dla biegaczy potrzebujących dodatkowej stabilizacji i ochrony przy większej objętości kilometrów. Nie jest to but, który ma imponować agresywną dynamiką czy startowym charakterem, a jego głównym zadaniem jest stabilność, amortyzacja i komfort na długich dystansach.
Model pozycjonowany jest jako ,,stabilny daily trainer”, który sprawdzi się zarówno u osób z nadpronacją, jak i u biegaczy neutralnych, którzy cenią szeroką platformę, przewidywalne prowadzenie stopy i maksymalną ochronę aparatu ruchu. ForeverRun Nitro 2 ma być „bezpiecznym partnerem treningowym”, a nie butem do bicia rekordów. Może okazać się idealnym rozwiązaniem dla początkujących oraz biegaczy wracających do biegania po przerwie.
Testerzy wyłonieni w naborze spośród ponad tysiąca chętnych, po raz kolejny przedstawili zróżnicowane spojrzenia. Celem tej zbiorczej recenzji jest pokazanie, że ForeverRun Nitro 2 to propozycja dla biegaczy, którzy chcą biegać regularnie, często i bez ciągłego myślenia o przeciążeniach. Zapraszamy do recenzji Dariusza, Zuzanny i Weroniki.
Od strony technicznej mamy tu piankę NITROFOAM™ o podwójnej gęstości, system stabilizacji RUNGUIDE, szeroką bazę pod stopą oraz sprawdzoną gumę PUMAGRIP, która odpowiada za trakcję. Całość zamknięta jest w cholewce z technicznej siateczki, nastawionej bardziej na trwałość i wsparcie niż ultralekkość.
Dane techniczne PUMA ForeverRun Nitro 2
Drop (spadek pięta-palce)
10mm
Wysokość pianki
36mm/26mm
Waga buta (rozmiar referencyjny)
295g
Przeznaczenie nawierzchni
asfalt
Typ stopy
z nadpronacją / dla osób szukających stabilności pod stopami
W porównaniu do ,,szybszych” modeli PUMA (jak Deviate Nitro 3), ForeverRun Nitro 2 stawia na:
szerszą platformę,
wyraźne elementy stabilizujące,
bardziej kontrolowaną pracę pianki,
spokojniejszą, przewidywalną charakterystykę biegu
Jak sprawdził się na stopach trzech różnych biegaczy?
Test Dariusza – informacje o testerze
Wiek: 49 lat Wzrost: 183 cm Waga: 80 kg Rozmiar buta i model testowany: 44 – Puma ForeverRun 2, znane rozmiary w innych markach: 43,5 – 44
Życiówki Dariusza:
5 km – 17:39 | 10 km – 36:18 | półmaraton – 1:18:00 | maraton – ok. 3:20:00
Dariusz to doświadczony biegacz z wieloletnim stażem, który po dekadzie przerwy wraca do regularnego treningu. Jego główną motywacją jest rywalizacja i dążenie do poprawy własnej wydajności, zwłaszcza w biegach krótkich i średnich. Jednocześnie ceni sobie bezpieczeństwo i ochronę stawów, dlatego stabilny, amortyzowany but treningowy jest dla niego kluczowy.
W tym roku jego plan obejmuje powrót do formy w maratonie i zwiększenie tygodniowego kilometrażu do 100 km, przy pełnym wsparciu treningu siłowego. Testowane buty mają więc spełnić zarówno wymogi komfortu, jak i wydajności w perspektywie długich treningów i startów.
Pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka
Dariusz od razu zwrócił uwagę na nowoczesny wygląd buta, jego lekkość oraz szeroką platformę. Konstrukcja wydawała się solidna i stabilna. Po pierwszym założeniu wyczuł wysoką amortyzację i komfort, choć początkowo buty były nieco miękkie w środkowej części stopy, co w jego odczuciu wymagało przyzwyczajenia.
Test w praktyce
Spokojny bieg do 10 km
Dla biegacza, który miał określone oczekiwania co do komfortu, buty okazały się bardzo stabilne i dobrze trzymały stopę. Amortyzacja zapewniająca komfort nawet przy większej masie ciała to istotna kwestia, której mogą szukać również inni biegacze. Trening w tempie luźnego truchtu (ok. 5:30/km) potwierdził, że podeszwa dobrze reaguje na asfalt i szuter. Jedynym drobnym minusem dla Dariusza był początkowy ucisk w okolicy języka przy zbyt mocnym sznurowaniu.
Dłuższy bieg 15+
Bardzo szybko, bo już po 2-3 km buty całkowicie dopasowały się do stopy.
Amortyzacja NITROFOAM skutecznie chroni stawy i mięśnie, co pozwalało na spokojny przebieg nawet 25 km.
Nie pojawiły się dolegliwości bólowe w kolanach ani biodrach, które wcześniej występowały w starszych modelach.
But dobrze tłumił nierówności nawierzchni, a szeroka platforma zwiększała poczucie bezpieczeństwa.
Podbiegi i zbiegi
Przy większym wyzwaniu treningowym, but bardzo pewnie trzymał stopę, zarówno przy kontrolowanym podbiegu, jak i przy zbiegach. To duża zasługa dobrej trakcji PUMAGRIP – była doskonała na asfalcie, szutrze i mokrej nawierzchni. Ułatwiało to wykorzystanie siły grawitacji bez utraty stabilności.
Trening szybkościowy
Dariusz odczuwał ograniczoną dynamikę w porównaniu do modeli startowych (Deviate Nitro), ale:
But wzmacniał odbicie, choć w pełni potencjał wykorzysta dopiero przy wyższej formie fizycznej i szybszych tempach.
Jest komfortowy, jednak nie jest to model dla sprinterów ani do krótkich, agresywnych biegów.
Zawody lub mocniejszy sprawdzian
Testy Dariusza podczas sobotnich Parkrun’ach pokazały, że ForeverRun Nitro 2 może wspierać bieg w tempie 3:30–4:00/km na 5 km, a przy regularnym treningu amortyzacja i stabilność sprzyjają poprawie rekordów osobistych.
Dariusz pobił w nich tegoroczny rekord Parkrun o 30 sekund, mimo że nie używał butów startowych.
Analiza konstrukcji według Dariusza
Cholewka
Duża stabilność i przestrzeń na palce. Lekko szeroka, co zwiększa komfort przy dłuższych dystansach.
Język
Solidny, dobrze chroni stopę. Minimalny ucisk przy mocnym sznurowaniu.
Sznurowadła
Długość i wytrzymałość bez zarzutu, dobrze trzymają stopę.
Zuzanna, 24-letnia biegaczka z Wielkopolski, od dwóch lat regularnie trenuje bieganie, łącząc swoją pasję z prowadzeniem aktywnej społeczności online. Bieganie stało się dla niej istotną częścią życia, a w tym roku przebiegła swój pierwszy półmaraton, przygotowując się jednocześnie do debiutu w maratonie. Jej treningi odbywają się na mieszanych nawierzchniach (asfalt i szuter), zwykle samotnie, a w tygodniu pokonuje od 20 do 30 km, włączając w rutynę trening siłowy. W przeszłości testowała jedynie jeden profesjonalny model buta biegowego innej marki. W nowym projekcie testowym zależało jej na tym, aby sprawdzić, jak PUMA ForeverRun Nitro 2 sprawdzi się podczas długich wybiegań i treningów przygotowujących do maratonu, zapewniając komfort, stabilność i ochronę stawów.
Zuzanna zgłosiła się do testu PUMA ForeverRun Nitro 2, ponieważ w swojej pasji łączy bieganie z prowadzeniem motywującej społeczności online. Chciała sprawdzić, jak buty wpłyną na komfort, stabilność i ochronę stawów podczas przygotowań do maratonu.
Pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka
Po wyjęciu butów z pudełka Zuzanna od razu zwróciła uwagę na elegancki, uniwersalny kolor oraz wysoką piankę w podeszwie i solidne wzmocnienie pięty. Pomimo masywnego wyglądu buty wydawały się zaskakująco lekkie. Pierwsze założenie było komfortowe i stabilne, choć w okolicach języka i palców materiał marszczył się przy sznurowaniu, co wpływało na estetykę.
Test w praktyce
Spokojne biegi do 10 km
Na krótszych treningach PUMA ForeverRun Nitro 2 pokazała swoje stabilne oblicze. Cholewka była przewiewna, a przestrzeń na palce zapewniała komfort. Język okazał się jednak dość cienki, przez co wymagał precyzyjnego ułożenia sznurowadeł, aby uniknąć otarć, po dostosowaniu ten element nie sprawiał problemu. Podeszwa środkowa dobrze amortyzowała, choć dynamika była ograniczona. Sznurowadła i zapiętek świetnie trzymały stopę, co dawało poczucie bezpieczeństwa.
Dłuższe biegi 15+ km
Na dłuższych dystansach, powyżej 15 km, buty zachowywały komfort i stabilność, pozwalając Zuzannie czuć „połączenie” ze stopą nawet po 22 km biegu. Nie odczuwała zmęczenia stawów ani bólu kolan czy bioder, co było dla niej dużym plusem w porównaniu do wcześniejszych doświadczeń z innymi modelami. Jedynym mankamentem były drobne otarcia w okolicach języka i sznurowadeł, zwłaszcza przy mocniejszym wiązaniu.
Podbiegi i zbiegi
Na podbiegach i zbiegach but zachowywał się stabilnie, dając poczucie kontroli i bezpieczeństwa. Podeszwa PUMAGRIP zapewniała bardzo dobrą przyczepność zarówno na asfalcie, jak i na szutrze, nawet w wilgotnych warunkach. W treningach szybkościowych i interwałach Zuzanna odczuwała ograniczoną sprężystość – model sprawdzał się tu słabiej, najlepiej radząc sobie w spokojnym tempie i dłuższych wybieganiach.
Treningi szybkościowe
W szybszych akcentach dynamika i sprężystość była ograniczona. Zuzanna odczuwała brak wyraźnego zwrotu energii, co sprawiało, że model nie był idealny do szybkich treningów czy startów na krótkich dystansach.
Zawody lub mocny sprawdzian
Podczas zawodów i szybszych akcentów PUMA ForeverRun Nitro 2 pokazuje, że nie jest butem startowym ani modelem nastawionym na dynamikę. W interwałach i biegach na wysokiej intensywności brakuje sprężystości oraz wyraźnego zwrotu energii, dlatego trudno traktować go jako „rakietę” na 5 czy 10 km.
Zupełnie inaczej but sprawdza się w dłuższych startach lub mocnych sprawdzianach bieganych w tempie treningowym. W półmaratonach i maratonach realizowanych bez presji na maksymalny wynik oferuje wysoki komfort, bardzo dobrą amortyzację i stabilność, które pozwalają utrzymać równe tempo nawet przy narastającym zmęczeniu. To solidny wybór dla osób rozpoczynających starty na dłuższych dystansach i szukających bezpieczeństwa zamiast agresywnej dynamiki.
Analiza konstrukcji buta
Cholewka
Duży komfort i przewiewność, drobna uwaga do nadmiaru materiału w okolicy palców powoduje marszczenie.
Język
Idealna grubość, ale końcówki zbyt cienkie i podatne na przetarcia.
Sznurowadła
Długie, solidne, dobrze trzymają stopę.
Zapiętek
Świetne trzymanie pięty, bez otarć.
Podeszwa środkowa (pianka)
Dobra amortyzacja, ograniczona sprężystość.
Podeszwa zewnętrzna
Świetna przyczepność i trwałość.
Ogólna stabilność
Mocny punkt tego modelu, szczególnie na nierównym terenie.
Zużycie po testach
Po pokonaniu 82 km, podeszwa jak nowa
Wygląd po użyciu
But nie łapie zabrudzeń szybko, brak przetarć. Delikatne zmarszczenia na piance.
Plusy i minusy według Zuzanny
Plusy:
Komfortowa amortyzacja przy dłuższych biegach
Stabilność i poczucie bezpieczeństwa
Przewiewna cholewka i przestrzeń na palce
Dobra przyczepność na mokrej nawierzchni
Minusy:
Cienki język powodujący otarcia przy mocniejszym wiązaniu
Marszczenie materiału przy palcach
Ograniczona dynamika – brak wyraźnego zwrotu energii
Ocena końcowa Zuzanny
Kryterium
Ocena (1-10)
Komfort ogólny
9
Jakość wykonania
8
Dopasowanie do stopy
7
Amortyzacja
8
Stabilność
9
Przetaczanie stopy
7
Odbicie i odzysk energii
6
Przyczepność
9
Trwałość (po testach)
8
Stosunek cena/jakość
7
Ogólna ocena
7,8
Test Weroniki – informacje o testerce
Wiek: 29 lat
Wzrost: 174 cm
Waga: 65 kg
Rozmiar buta i model testowany: PUMA ForeverRun Nitro 2 – 40, znane rozmiary w innych markach – 40
Weronika na co dzień łączy pracę farmaceutki na uczelni i w aptece z regularnym treningiem biegowym. Biega praktycznie od zawsze. Już w szkole podstawowej była wysyłana na zawody, choć jak sama przyznaje, nigdy nie była tą „najlepszą”, dlatego nie trenowała w klubie. Do biegania rekreacyjnego wróciła z czasem, zainspirowana znajomym, którego ojciec startował w maratonach. Doskonale pamięta swoje pierwsze 6 kilometrów.
Dziś biega głównie dla siebie, z potrzeby ruchu i radości życia. Ma na koncie dwa maratony, a od około półtora roku coraz mocniej próbuje swoich sił w biegach górskich, które stały się jej drugą sportową miłością. Poza bieganiem ceni czas z bliskimi, góry i podróże. Jej celem na najbliższy czas jest start w biegu górskim UltraKotlina na dystansie 34 km.
Pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka
Kiedy Weronika otrzymała przesyłkę z butami Puma ForeverRun Nitro 2, pierwszą rzeczą, która zwróciła jej uwagę, była waga paczki. Sprawiała ona wrażenie dość ciężkiej. Po wyjęciu z pudełka szybko stało się jasne, że nie są to najlżejsze buty na rynku, ale jednocześnie od razu zrobiły wrażenie solidnie wykonanych i bardzo miękkich w dotyku.
Szczególnie pozytywnie odebrała estetykę modelu. Turkusowo-miętowa lamówka nadaje butom świeżości i charakteru, natomiast biała cholewka, choć początkowo budziła obawy o zabrudzenia, jednak po wielu treningach nadal wygląda bardzo dobrze i nie sprawia problemów w utrzymaniu czystości.
Już przy pierwszym założeniu Weronika poczuła wyraźny komfort: stopa była miękko „otulona”, a całość sprawiała wrażenie dobrze przemyślanej konstrukcji, nastawionej na stabilność i bezpieczeństwo.
Test w praktyce
Spokojne biegi do 10 km
Podczas spokojnych treningów ForeverRun Nitro 2 bardzo szybko pokazał swój charakter. Buty dają wyraźne poczucie stabilności, szczególnie w zakrętach, a jednocześnie pozostają miękkie i wygodne. Mimo solidnej budowy nie sprawiają wrażenia topornych ani przesadnie ciężkich przy wolnym tempie.
Cholewka ma skarpetową konstrukcję, jest bardzo miękka i dobrze dopasowuje się do stopy przy każdym rodzaju treningu. Dodatkowo jest przewiewna, w upalne dni daje przyjemny efekt wentylacji, natomiast w chłodniejsze, wietrzne warunki czuć wyraźny przepływ powietrza, co nie każdemu przypadnie do gustu.
Sznurowadła, mimo prostego wiązania na kokardkę, ani razu nie rozwiązały się w trakcie treningu. Język natomiast mógłby być nieco grubszy. Przy mocniejszym dociąganiu sznurowadeł zdarzały się delikatne zaczerwienienia w miejscu wiązania. Warto jednak zaznaczyć, że Weronika ma dość wąską stopę, co wymuszało silniejsze dopasowanie. Na dłuższych treningach ten element może być kwestią indywidualną.
Pod względem dynamiki but oferuje umiarkowany zwrot energii, bez efektu „trampoliny”, raczej kontrolowany i stabilny, nastawiony na komfort.
Dłuższe biegi 15+ km
Na dłuższych wybieganiach ForeverRun Nitro 2 zachowywał swoje właściwości bardzo konsekwentnie. Komfort i stabilność utrzymywały się na wysokim poziomie, a amortyzacja skutecznie chroniła przed przeciążeniami – szczególnie na zbiegach.
Dopiero po około 25 kilometrach Weronika zaczynała delikatnie odczuwać masę buta, choć nie przekładało się to na realny dyskomfort czy zmęczenie stawów. Jedynym powtarzającym się punktem była okolica języka przy mocnym wiązaniu sznurowadeł.
Podbiegi i zbiegi
Na podbiegach but bardzo dobrze trzymał stopę i pozwalał zachować kontrolę nad krokiem. Trakcja była pewna zarówno na asfalcie, jak i na twardszych, suchych ścieżkach.
Na zbiegach amortyzacja pracowała miękko, ale przewidywalnie, dając poczucie bezpieczeństwa. W bardziej stromym, technicznym terenie Weronika zauważyła jednak, że skarpetowa cholewka nie stabilizuje stopy tak dobrze jak w typowo terenowych modelach. Dodatkowo przednia część cholewki nie jest mocno wzmocniona, co ogranicza ochronę palców, więc warto uważać na przypadkowe uderzenia w kamienie. Ten model nie jest jednak dedykowany dopiero tego typu biegów, więc nie należy od niego wymagać dodatkowej ochrony palców.
Trening szybkościowy i intensywne biegi
Podczas interwałów i szybszych jednostek ForeverRun Nitro 2 pozytywnie zaskoczył. Weronika była w stanie utrzymywać założone tempo zarówno na krótkich, jak i dłuższych odcinkach. Oczywiście różnica względem lżejszych modeli startowych jest odczuwalna, ale jak na but nastawiony na stabilność i codzienny trening, to spisał się bardzo dobrze.
Zawody lub mocny sprawdzian
Podczas mocniejszego sprawdzianu największym plusem okazała się pewność kroku i brak oznak przeciążeń, nawet przy wyższym tempie. To nie jest model, który „oddaje energię jak sprężyna”, ale daje coś innego, poczucie kontroli, stabilności i bezpieczeństwa.
Analiza konstrukcji według Weroniki
Cholewka
Miękka, skarpetowa konstrukcja dobrze dopasowuje się do stopy i zapewnia wysoki komfort. Bardzo przewiewna, sprawdza się w ciepłe dni, choć w chłodnych i wietrznych warunkach przepływ powietrza może być odczuwalny. W technicznym terenie stabilizacja stopy jest nieco ograniczona, a przód buta słabiej chroni palce.
Język
Język pozostaje na swoim miejscu i nie przesuwa się podczas biegu, jednak mógłby być nieco grubszy. Przy mocnym dociąganiu sznurowadeł pojawiało się lekkie zaczerwienienie w okolicy wiązania.
Sznurowadła
Idealna długość, również przy wiązaniu przez dodatkowe pętle. Dobrze trzymają stopę i ani razu nie rozwiązały się podczas treningów.
Zapiętek
Miękko wykończony, solidnie zabudowany i komfortowy. Skutecznie stabilizuje piętę i eliminuje ryzyko otarć. Dodatkowa pętelka ułatwia zakładanie buta.
Podeszwa środkowa (pianka)
Pianka NITRO – miękka, komfortowa amortyzacja, szczególnie odczuwalna na dłuższych biegach i zbiegach. Zwrot energii umiarkowany – bardziej stonowany niż w butach startowych, z wyraźnym naciskiem na stabilność i ochronę stawów.
Podeszwa zewnętrzna
Bardzo dobra przyczepność na asfalcie oraz twardych, suchych ścieżkach. Pewna trakcja w zakrętach, na podbiegach i zbiegach. Po ponad 100 km brak widocznych oznak zużycia.
Stabilność ogólna
Wysoka stabilność na asfalcie i utwardzonych nawierzchniach. W bardziej stromym, technicznym terenie stabilizacja jest nieco mniejsza ze względu na skarpetową cholewkę.
Trwałość po testach
Po przebiegnięciu ponad 100 km w zróżnicowanych warunkach podeszwa i cholewka wyglądają praktycznie jak nowe.
Wygląd po użytkowaniu
Brak przetarć i odkształceń. Biała cholewka, mimo obaw, dobrze znosi użytkowanie i jest łatwa w czyszczeniu.
Plusy i minusy według Weroniki
Plusy:
bardzo dobra stabilność i poczucie bezpieczeństwa
wysoki komfort i miękka amortyzacja
świetna trwałość
dobra przyczepność na asfalcie i szutrze
solidne wykonanie i estetyka
uniwersalność zastosowania
Minusy:
odczuwalna masa przy dłuższych dystansach
umiarkowana dynamika w porównaniu z butami startowymi
słabsza stabilizacja w bardzo technicznym terenie
język mógłby być grubszy
Ocena końcowa Weroniki
PUMA ForeverRun Nitro 2 to stabilny, solidnie wykonany i bardzo komfortowy but treningowy, który świetnie sprawdzi się na długich wybieganiach, zbiegach i spokojnych treningach, ale poradzi sobie również podczas szybszych jednostek.
Zdaniem Weroniki to typowy „but na każde wybieganie” – jeśli ktoś szuka jednego, uniwersalnego modelu do wszystkiego, ForeverRun Nitro 2 może być bardzo dobrym wyborem. Minusy są drobne i wynikają bardziej z dociekliwości niż realnych problemów w użytkowaniu.
Po ponad 100 km testów Weronika ocenia ten model jako jeden z lepszych butów do codziennego treningu, łączący komfort, bezpieczeństwo i solidność w bardzo dobrym stosunku ceny do jakości i deklaruje, że będzie w nim dalej biegać.
Kryterium
Ocena (1-10)
Komfort ogólny
9
Jakość wykonania
10
Dopasowanie do stopy
10
Amortyzacja
9
Stabilność
8
Przetaczanie stopy
7
Odbicie i odzysk energii
7
Przyczepność
9
Trwałość (po testach)
10
Stosunek cena/jakość
9
Ogólna ocena
9
Co łączy testerów?
Choć Dariusz, Zuzanna i Weronika różnią się stylem biegania, doświadczeniem i preferencjami treningowymi, w kilku kluczowych aspektach ich opinie były zaskakująco spójne.
Wszyscy trzej zgodnie podkreślali wysoki poziom stabilności PUMA ForeverRun Nitro 2 – zarówno w zakrętach, jak i podczas dłuższych jednostek treningowych. But dawał poczucie kontroli i bezpieczeństwa, co było szczególnie doceniane przy narastającym zmęczeniu. Testerzy zwracali też uwagę na komfort i miękkość pianki NITRO, która skutecznie amortyzuje, nie zapada się i zachowuje swoje właściwości nawet po kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrach.
Kolejnym wspólnym mianownikiem była bardzo dobra jakość wykonania. Cholewka, podeszwa i elementy stabilizujące sprawiały wrażenie solidnych i trwałych, a po ponad 100 km testów żaden z testerów nie zauważył istotnych oznak zużycia. Wszyscy docenili również przyczepność podeszwy zewnętrznej, która sprawdzała się zarówno na asfalcie, jak i na twardszych, leśnych ścieżkach.
Gdzie pojawiły się różnice?
Różnice w opiniach wynikały głównie z budowy stopy, masy ciała oraz rodzaju nawierzchni, po której najczęściej biegali testerzy.
Dariusz najmocniej odczuwał wagę buta podczas szybszych treningów i długich wybiegań, wskazując, że nie jest to model nastawiony na maksymalną dynamikę. Doceniał jednak przewidywalność i ochronę stawów.
Zuzanna zwracała uwagę na bardzo dobre dopasowanie i komfort podczas codziennych treningów, podkreślając, że but najlepiej czuje się w spokojnym i umiarkowanym tempie.
Weronika, jako osoba testująca but także w terenie, zauważyła, że skarpetowa cholewka (choć wygodna i przewiewna) w bardziej technicznych warunkach nie zapewnia takiej stabilizacji jak typowe modele trailowe. Jednocześnie wysoko oceniła amortyzację na zbiegach i trwałość podeszwy.
Wszyscy testerzy byli zgodni, że ForeverRun Nitro 2 nie jest butem „startowym” w klasycznym sensie i nie oferuje efektu „trampoliny”, ale różnie oceniali, na ile ta cecha była dla nich minusem.
Dla kogo jest PUMA ForeverRun Nitro 2?
Na podstawie zbiorczych opinii trzech testerów można jednoznacznie stwierdzić, że PUMA ForeverRun Nitro 2 to model stworzony przede wszystkim do codziennego treningu.
To but idealny dla:
biegaczy szukających maksymalnej stabilności i ochrony stopy,
osób trenujących często i regularnie, również na dłuższych dystansach,
biegaczy o neutralnej lub lekko pronującej stopie,
tych, którzy chcą jednego, uniwersalnego modelu „na każde wybieganie”,
osób biegających głównie po asfalcie i utwardzonych ścieżkach, ale okazjonalnie także w lesie.
To nie jest propozycja dla zawodników szukających ultralekkiego, agresywnego buta startowego. ForeverRun Nitro 2 stawia na bezpieczeństwo, komfort i przewidywalność, a nie na maksymalną dynamikę.
Podsumowanie końcowe
PUMA ForeverRun Nitro 2 to bardzo solidny, stabilny i trwały but treningowy, który w opinii wszystkich trzech testerów sprawdzi się jako pewna baza codziennego biegania. Jeśli ktoś potrzebuje jednego modelu do większości treningów, od spokojnych wybiegań po umiarkowanie szybkie jednostki, ten model spełni swoje zadanie bez kompromisów w kwestii komfortu i ochrony stopy.
Biegać zaczęłam w 2018 roku, początkowo towarzysząc mamie na pobliskich ścieżkach. Szybko zauważyłam postępy i zaczęłam startować w zawodach, osiągając niespodziewane sukcesy. W 2019 roku przebiegłam swój pierwszy maraton, a w 2022 i 2024 roku wygrałam 50-cio kilometrowy Silesia Ultramarathon jako pierwsza kobieta będąc jednocześnie w pierwszej 20-stce z mężczyznami. Uwielbiam biegać na Śląsku, ale energii do działania dodają mi również biegi poza Śląskiem oraz Polską. Nie ograniczam się do jednego dystansu czy typu biegu - chcę być biegaczem holistycznym i sprawdzać się zarówno w górach jak i na asfalcie.
Życiówki Wiktorii: 50km – 03:38:22, Maraton – 03:01:41 Półmaraton – 01:24:35, 10km – 00:38:34, 5km – 00:18:20