6 maja 2008 Redakcja Bieganie.pl Sprzęt

„Jaki jest Twój rozmiar? ” – rozmowa z Kevinem Paulkiem z Nike


664_5241.jpg

Kevin Paulk i kultowy Nike Pegasus z 1982/83 roku


Bieganie.pl:
Na początek powiedz mi coś o sobie,
czym zajmujesz się w Nike?


Kevin Paulk:
Jestem szefem produktów związanych
z bieganiem, obuwia.


Bieganie.pl:
Za co jesteś odpowiedzialny?


Kevin Paulk:
Kieruję grupą projektantów, inżynierów
i ekspertów marketingowych odpowiadających za główny biegowy podzbiór z naszej
linii produkcyjnej, zwany Bowerman. Jest to 8 specyficznych modeli dla kobiet i
8 dla mężczyzn, które reprezentują potrzeby biegaczy i preferencje trzech
powszechnych klasyfikacji butów biegowych – Stabilność, Amortyzacja i Lekkość
(Stability, Cushioning, LightWeight). Można je opisać jako produkty dla
biegaczy potrzebujących dodatkowej ochrony, aby zmniejszyć nadmierną pronację (modele
Stability), lub też po prostu zapewnić amortyzację stopie o neutralnej
biomechanice (Cushioning), albo też być jak najlżejszą i elastyczną jak to
możliwe poświęcając tylko część stabilności i amortyzacji (Lightweight). Jedna
z moich podstawowych funkcji to kierowanie moim zespołem. Ma on stosować
proste, ale niezwykle ważne 4 reguły, których nauczył nas założyciel Nike, Bill
Bowerman. Dzięki nim nauczyliśmy się dokładnego słuchania biegaczy i
sprzedawców detalicznych. Są to:


Pierwsze: znajdź najlepsze dopasowanie i czucie.

Drugie: uczyń produkt lekkim.

Trzecie:
jakość czyli żeby był w stanie przebiec odpowiednio duży dystans i Czwarte: bardzo
ważne, bądź stały i konsekwentny. To może oznaczać wiele rzeczy. Ale ciągle
słyszymy od biegaczy: "Proszę, nie zmieniajcie moich ulubionych butów". I my to
właśnie staramy się robić.


Bieganie.pl:
Jak długo jesteś z Nike?


Kevin Paulk:
16 lat. 4 lata spędziłem jako
Europejski Menager Marketingu dla rynku biegowego (w latach 1994-1997).


Bieganie.pl:
Co robiłeś wcześniej?


Kevin Paulk:
Spędziłem 8 zwariowanych lat w Reeboku. Zamieszkałem w Korei, aby nauczyć
się tajników produkcji butów, pracowałem przy kolekcji do lekkoatletycznych Mistrzostw
Świata w Tokio w 1992 roku. Zdobyliśmy wiele medali w tych pomarańczowych
kolcach, kiedy Reebok był dużo bardziej szanowany. Pracowałem też jako
Specjalista Sprzedaży od sprzętu biegowego, Specjalista Techniczny, Specjalista
ds. Promocji, oraz jako Koordynator ds. Wydarzeń. Jestem w tym biznesie od 25
lat i nawet moja pierwsza praca to był sprzedawca sprzętu biegowego w The
Athletes Foot w 1983 roku.

Bieganie.pl: Ile masz lat?


Kevin Paulk:
Mam 47 i ale nadal mogę pobiec 2:00
na 800m i 4:12 na 1500m.
Startuję na międzynarodowych
zawodach w kategorii Master.

664_5242.jpg
Kevin z numerem: 45513



Bieganie.pl:
Byłeś profesjonalnym sportowcem? Jakie są twoje życiówki? Jaki dystans lubiłeś najbardziej? Czy jest
jakieś szczególne osiągnięcie, z którego jesteś szczególnie dumny?


Kevin Paulk:
Nigdy nie miałem
talentu do biegania, albo wystarczających zdolności, aby zostać profesjonalnym
biegaczem za czasów mojej młodości. Biegałem na tyle szybko, aby dostawać
stypendium akademickie jako lekkoatleta z Appalachian State University. Później
zrobiłem to, co robi większość zawodników… zacząłem startować w biegach ulicznych
od 5km do maratonu. Nie będę cię nudził życiówkami z 34-lat startów, ale oto
kilka z których jestem dumny:


Maraton – 2:28:49

Półmaraton – 1:07:05

5km – 14:53

Mila – 4:13

1500m – 3:55

800m – 1:56


Ale nie przechwalając się zbytnio po moim odrodzeniu się do biegania
przed ukończeniem 40 lat i startując 800/1500m w kategorii Masters
(weteranów)


2006 Halowy Mistrz Świata na 800m; Srebrny medalista na 1500m, (Austria)
w kategorii 45-49

2005 Mistrzostwa Świata – srebrny medal na 800m; brąz na 1500m
(Hiszpania) Kat. M45-49

Szósty wynik w mistrzostwach USA.

Rekord życiowy 1:58.3 na 800m w wieku 43; 4:04.1 na 1500m w wieku 45.


Bieganie.pl:
A jak przebiegała twoja edukacja
szkolna – szkoły, studia, kursy?


Kevin Paulk:
Ukończyłem Wychowanie Fizyczne i
Kinezjologię. Ale prawdę powiedziawszy miałem szczęście być wyczynowym
zawodnikiem przez 34 lata i ciągle kontynuuję przygodę z bieganiem. W moim
dzienniczku mam 115 tysięcy przebieganych kilometrów. Kocham biegać i starał
się będę robić to tak długo, jak Bóg mi pozwoli. Bieganie to dla mnie styl
życia i chciałbym być tym, którego praca pomoże milionom biegaczy na świecie
pozostać szczęśliwie bez kontuzji i zainspirować ich do biegania na
zawsze.


Bieganie.pl: No, to przejdźmy do butów. Który model butów jest twoim
ulubionym? Do którego modelu jesteś najbardziej przywiązany?


Kevin Paulk:
Osobiście moim ulubionym modelem Nike
jest Pegasus 25 (wkrótce premiera), ale jestem oczywiście zaangażowany także w
prace nad: Vomero, Elite, Structure, Span, Equalon, Skylon, Cesium, Zoom Miler,
Presto.


Bieganie.pl:
Czy możesz uporządkować je
chronologicznie (przynajmniej krótko).


Kevin Paulk:
Presto w 1999 r., Cesium w 2002 r.,
Zoom Miler w 2004 r., Zoom Miler Spike w 2004 r., Elite3 w 2007 r., Vomero2 w
2007 r., Span5 w 2007 r., Equalon2 w 2007 r., Structure11 w 2008 r., Skylon10 w
2008 r., LunarRacer w 2008 r., Pegasus25 w 2008 r. i kilka innych ściśle tajnych
innowacyjnych modeli, które będą gotowe na IO w Pekinie.



Bieganie.pl:
Czy możesz podać
przykłady butów, przy których pracowałeś choćby w Reebok?


Kevin Paulk:
To było dawno temu, ale biegacze
bardzo cenili Reebok Ventilator, World Road i Racer X.

Bieganie.pl: Powiedziałeś, że jesteś odpowiedzialny za
prowadzenie grupy Projektantów, Inżynierów, Marketingowców. Szczególnie
interesują mnie kwestie projektowania i wykonania, projektantów i inżynierów.
Po pierwsze ile osób zajmuje się tworzeniem
nowych modeli?


Kevin Paulk:
2 Starszych Projektantów i 2 Starszych inżynierów.


Bieganie.pl:
Czy jedna osoba odpowiada za konkretny
model czy też pracujecie wspólnie nad kilkoma modelami?

664_5243.jpg
Kevin z kolegami na konferencji sprzętowej


Kevin Paulk:
Pracujemy zespołowo nad wszystkimi 8 modelami.
A właściwie szesnastoma, uwzględniając rozdział na modele kobiece i męskie.


Bieganie.pl:
Czy Twoi projektanci mają jakieś
edukacyjne podstawy w zakresie podiatrii, biomechaniki?


Kevin Paulk: Ich główny
naukowy background to inżynieria mechaniczna, częściowo biomechanika i projektowanie
przemysłowe. Ale ich najbardziej efektywny background jest taki, ze sami są
biegaczami.
Ale i fachowcami w tym co
robią.


664_5244.jpg
Burza mózgów w siedzibie Nike 😉


Bieganie.pl:
Czy buty Nike na amerykańskim rynku różnią
się jakoś od Europejskich w zakresie miękkości, szerokości?


Kevin Paulk:
Nie. Wiemy, że są różne preferencje
między różnymi biegaczami w każdym zakątku świata. Jednak mamy to na uwadze i
staramy się proponować im to, co każdy z nich potrzebuje jak najlepiej tylko
potrafimy.


Bieganie.pl:
Czy korzystacie z pomocy innych specjalistów,
np. spoza Nike?


Kevin Paulk:
Tak, Specjalistów ds. podiatrii oraz dwóch
bardzo ważnych laboratoriów badań nad zachowaniami człowieka w Niemczech –
Stefan Grau na Uniwersytecie Tubingen i Bruggermanna z Kolonii.


Bieganie.pl: Kiedy po raz pierwszy pojawiła się nazwa
linii Bowerman?


Kevin Paulk:
W 1998, ale nie byliśmy wystarczająco
skoncentrowani i powiększyliśmy naszą ofertę zbyt szybko. Straciliśmy trochę jakość. Ale w 2006 tchnęliśmy nowego ducha w linię
Bowerman
zaczynając od modelu Pegasus
23.


Bieganie.pl:
Moje odczucia są takie, że w czasie
kiedy Nike wprowadził model Nike Free Bowerman miał jakiś okres wycofania, tak jak
gdyby ktoś w Nike stwierdził, „zapomnijmy o „zwyczajnych” butach” dla biegaczy,
skoncentrujmy się na koncepcji Free”. I był okres, że nie produkowaliście wg
mnie pełnego spektrum modeli. Teraz wracacie, ale mam odczucia, że Bowerman nie
jest dla Nike już tak ważny jak to było przed erą Free?


Kevin Paulk:
Bieganie jest najważniejszą aktywnością i
sportem dla Nike. Bill Bowerman i Phil Knight założyli firmę dla biegaczy.
To prawda, że nie zawsze jesteśmy zadowoleni, z tego jak postrzegany był Nike w
ostatnich latach. Ale to jedynie czyni z nas bardziej konkurencyjnymi w tworzeniu
właściwej rzeczy – służenia biegaczom. Po raz kolejny zdobyć ich zaufanie, albo
po raz pierwszy. Myślimy tak każdego dnia. Seria Bowerman jest sednem biegowych
produktów Nike. Seria Bowerman miała wzrost sprzedaży w ciągu ostatniego roku o
65%. To 100% uwiarygodnienie przez biegaczy i Biegowych Specjalistów Sprzedaży.
Dziękujemy im, że każdego dnia pomagają wsłuchiwać się w to czego potrzebują biegacze.

Produkt
Innowacyjny to taki produkt który spełnia jakieś nowe funkcje, potrzeby, daje
korzyści biegaczowi w jakiś nowy, inny sposób i często czas działa na jego
korzyść. Innowacje są dla nas bardzo ważne. Bardzo podoba mi się, kiedy Seria
Bowerman dobrze spełnia swoją rolę dla biegaczy i a takie produkty jak Nike
FREE albo MayFlay są dla niej znakomitym uzupełnieniem. Wierzymy ciągle we
wzmocnienie zalet Nike FREE. To jest udowodnione. Jednak dla bardziej
konserwatywnych biegaczy jest tak innowacyjne, że po prostu niezrozumiane.
Dążymy do edukacji mającej pomóc jak odnieść korzyści z NikeFree jeśli używane
jest prawidłowo.


Bieganie.pl: Co powiesz o tak zwanym “naturalnym
bieganiu”? Obserwuję
w wielu firmach
tą tendencję. Wcześniej – występowały 3
główne kategorie: amortyzacja,
stabilność, trzymanie (motion control). Teraz – lekkość wydaje się zajmować
miejsce motion control u wielu producentów. I to wpływa też w jakimś stopni na
inne buty, te tak zwane „normalne”. Profil
buta jest obniżany w wielu modelach. Powiedz coś o tej ewolucji?


Kevin Paulk: To jest doskonałe pytanie. Jeśli byłbyś
biegaczem tak długo jak ja (34 lata i ciągle biegam), ale Ty przecież też, to
wiesz, że był taki czas kiedy wszystkie produkty biegowe były lżejsze niż teraz
i bliższe podłożu. Bardziej naturalne jeśli wolisz. Możliwe, czasem była większa
stabilizacja. Ale wtedy prawie każdy kto biegał to był „poważny” biegacz. Wszyscy
startowali. Wielu biegało średnio 100km na tydzień. Większość biegała poniżej 3
godzin w maratonie, po raz pierwszy. Większość miała mocne nogi i stopy itp
itd.. Mam rację? Teraz większość biegaczy to “biegacze dla zdrowia”, których
średnia to jest ok. 3/4 dni na tydzień i 30-50km tygodniowo. Mimo, że być może
dla nich zalecane by były buty wspomagające kontrolę ruchu, to oni preferują produkt
bardziej naturalny. Elastyczność, dobra amortyzacja i niewielka waga. Mniej napakowane.
Wszystkie marki zdały sobie z tego sprawę. Nikt nie chce projektować cegieł do
biegania, bardzo stabilnych ale strasznych do biegania. Więc zachodzi
kompromis. To piękne, bo to skłania producentów do projektowania i sprzedawania
biegaczom sposobów na to jak stać się bardziej efektywnymi, bardziej
naturalnymi. Nike Free nauczył nas na nowo jakim wspaniałym narzędziem jest
nasza stopa. Jak zaprojektowana przez Boga dla biegania. Nike FREE uczy zatem
nasze stabilne, amortyzujące i lekkie modele jak stać się bardziej neutralnymi.


Bieganie.pl:
Co powiesz o swoich doświadczeniach
związanych butami terenowymi? Czy zamierzasz zrobić coś z tym związanego?
Koyote i Pegasus to nie dość mocna konkurencja w porównaniu do oferty Adidasa
czy Asicsa.


Kevin Paulk:
Dobre pytanie. Wiemy, że wielu biegaczy
trenuje w terenie wśród ścieżek biegowych w lesie i okazjonalnie na bezdrożach
górskich. Właściwie to powszechne marzenie biegaczy aby biegać w otoczeniu dzikiej
natury, czy nie tak? Ale tak czy inaczej jesteśmy dumni z naszych butów
terenowych i zawsze będziemy mieli małą grupkę butów tego typu. Nasz nowy Trial
S tego lata będzie miał swoją premierę, i będzie idealny do terenowych
treningów jak i biegów po szosie. Nasz Trial Pegasus jest flagowym butem
biegowym zarówno dla biegów terenowych jak i ulicznych.

664_5245.jpg
Kultowy Pegasus 82/83


Bieganie.pl:
Czy jest jakieś wewnętrzne
współzawodnictwo między Bowerman i Free?


Kevin Paulk:
Nie ma wewnętrznych bitew. Jesteśmy dumni z
Nike FREE i to czego się z tej idei nauczyliśmy aplikujemy też w odpowiedni
sposób także w innych modelach. I prezentujemy Free właśnie jako Bieganie Naturalne.


Bieganie.pl:
Craig Payne z forum Podiatry Arena powiedział
kiedyś, że ludzie z Nike przekazali mu do testów buty Structure Triax jako te,
które wspomagają Windlass Mechanism (mechanizm sprawiający, że w momencie kiedy
pięta odrywa się od ziemi rozcięgno podeszwowe napina się i wymusza
podniesienie palucha szykując stopę do wybicia). Co o tym wiesz i czy jest
ciągle produkowany do tego celu czy też zmienił się. Wg Craiga Structure Triax ma
miękki materiał podeszwy w śródstopiu (technologia WARP), co ma być
ułatwieniem dla „zadarcia” palucha (dorsiflexion)?


Kevin Paulk:
Tak, pracowałem nad tym pomysłem z
NSRL (Nike Sports Research Lab – Laboratorium Badawcze Sportu Nike) i
wprowadziliśmy wtedy model Cesium. Nawiasem mówiąc był to także projekt
Uniwersytetu Tubingen. To tak naprawdę 5 lat pracy w dwóch laboratoriach.
Mechanizm windlass nie był jednak tak ważną cechą w porównaniu do naszych
podeszw zewnętrznych ułatwiających „naturalne bieganie”, łącznika
stabilizującego podeszwę, zmodyfikowanej pianki eva, wsparcia dla łuku i
wkładki. Więc poza utrzymaniem tego w modelu Cesium usunęliśmy tę koncepcję ze
Structrure Triax już w styczniu 2007.


Bieganie.pl:
Moi znajomy, były zawodowy biegacz
(maraton w 2:18) często narzeka, że Nike nie produkuje już swoich kultowych
modeli. Mówił: „Dlaczego Nike nie stworzy znowu słynnego Terra TC, buta Alberto
Salazara – ciągle bardzo wysoko znajdującego się na liście wszech czasów?” czy
to kwestia skali? Czy liczba ludzi takich jak mój przyjaciel nie jest
wystarczająco duża, aby produkty te przynosiły zyski?


Kevin Paulk:
Co do tego pytania… Osobiście i
zawodowo również zgadam się z tobą. Tak naprawdę wprowadziliśmy zmodernizowaną
wersję doskonałego modelu, który nazwiemy „LunaRacer”.


Bieganie.pl:
Kogo pozycjonujesz jako waszego głównego
konkurenta? Czy obserwujecie co robi konkurencja? Kupujecie próbne modele?


Kevin Paulk:
Szanujemy ASICS’a, jako głównego lidera, a
także Brooks i Saucony, jako goniącą grupkę (wliczając nas). Biegałem we
wszystkich produktach naszych konkurentów.
Tak jak i mój zespół. To jedyna droga aby je naprawdę poznać. Słuchamy
naszych stóp kiedy tylko znajdą się w bucie, wstajemy, truchtamy i biegniemy kilometr
po kilometrze. Tak samo sprzedają buty nasze biegowe sklepy specjalistyczne. Tak
naprawdę zbudowaliśmy tutaj w Nike klasyfikację liderów. Ona zawiera wszystkich
liderów we wszystkich kategoriach (Stabilność, Amortyzacja i Lekkość) jak i
trzech klasyfikacjach cenowych. Chcemy, aby nasi projektanci przechodząc koło
tej ściany zawsze byli czujni i obserwowali kto aktualnie wygrywa.


Bieganie.pl:
Jaka jest wartość sprzedaży obuwia
biegowego, wielkość – czy możesz podać jakieś liczby – procentowo sprzedaż w
Stanach do sprzedaży w Europie?


Kevin Paulk:
Nie mogę podać ci żadnych danych tego
typu. Nie mam na to pozwolenia. Potrafię jedynie powiedzieć, że wzrasta o 65%
rocznie. Mogę powiedzieć ci, że USA i Europa są zbliżone w ujęciu procentowym i
są równie ważne w naszych planach zdobywania przychylności stóp biegaczy.

Bieganie.pl:
Czy możesz wyjawić trochę twojej
strategii, jeśli to możliwe (konkurencja przeczyta to :-)) Czy zamierzacie
wprowadzić jakieś nowe materiały?
Nowy
design (model) – czy spróbujecie odzyskać pozycje na polu standardowych butów
biegowych?


Kevin Paulk:
Nasz plan jest prosty. Dążymy do zainspirowania ludzi bieganiem w naszych butach. W naszych
produktach od głowy po palce. Będziemy zadowoleni tak długo, dopóki będziemy
służyć naszym klientom jak najlepiej. Najważniejsi dla nas są teraz nasi specjalistyczni
sprzedawcy detaliczni. To oni decydują o tym co każdy biegacz będzie nosić. Oni
są ekspertami. Stawiają na szali swoją reputację oferując biegaczowi swoje
usługi i licząc, ze wróci on do nich w przyszłości. I że on powie o tym swoim
znajomym i sąsiadom. I tak dalej i tak dalej. A my słuchamy uważnie tych
Specjalistów projektując nasze produkty. Kiedy to robimy (tak jak nurt Serii
Bowermana) oni ufają nam i reprezentują nas w społeczeństwie. Dziękuję ci, że
zadałeś to pytanie. Pojedyncza i najważniejsza strategia wynikająca z naszego
planu to:
„Zaopatrzmy Specjalistów
Biegowych Doskonałymi Produktami I Służmy Im Każdego Dnia”.

664_end.jpgBieganie.pl: I jeszcze pytanie o Pegasusa. Pegasus był kiedyś
lekkim i responsywnym butem. Miałem Pegasus w 2001 roku i był super. Teraz wydaje
się być to bardzo „przypakowany” but, mocno amortyzujący, lekko stabilizujący.
Stracił swój lekki wygląd. Co za tym stoi? Stworzyliście mocnego Pegasusa, ale zamiast
niego wprowadziliście Vomero – nie było łatwo zostawić Pegasusa tak jak był a Vomero
zrobić opakowanym, lekko stabilizującym butem?.


Kevin Paulk:
Uwielbiam pytania dotyczące Pegasusa. To
prawdopodobnie najsłynniejszy but biegowy. Po raz pierwszy przedstawiono go w
1982 roku podczas Maratonu w Nowym Yorku, a światowa premiera nastąpiła w 1983.
Pracowałem przy sprzedaży detalicznej zaraz po skończeniu collage’u. Pamiętam,
jak biegacze przychodzili do mnie z pytaniem o nowe buty Nike’a o nazwie
Pegasus i zawsze odpowiadałem im tylko tak: “Jaki jest twój rozmiar?” Nie mogę się
doczekać tego, aż zobaczysz jak znakomitym butem biegowym będzie nasz nowy
Pegasus wchodzący na rynek w czerwcu 2008, być może naszym najlepszym do tej
pory. Zobaczysz jak doceniliśmy oryginał z 82 roku. Wyślę ci parę tych butów i
będziesz mógł odpowiedzieć na twoje własne pytanie tak jak
miliony biegaczy. Więc pytam się Ciebie „Jaki
jest Twój rozmiar Adam?”