NB 1080v12
 
13 września 2010 Redakcja Bieganie.pl Sport

Za dwa tygodnie wielki wyścig o Volvo !!!


pojedynek 480


………..Jest !!!!!! Z ulicy Królewskiej wybiega jakaś zawodniczka, jeszcze nie widzimy kto to jest, biegnie bardzo szybko, kilkadziesiąt metrów za nią wyłania się kolejna postać, to chyba jakiś ciemnoskóry zawodnik. Mają do pokonania jeszcze około 400 metrów do mety, przewaga prowadzącej zmniejsza się, nadal nie widać kto …chociaż sylwetką przypomina Małgorzatę Sobańską ….tak, proszę państwa, to Małgorzata Sobańska jakieś 20 metrów za nią pędzi wielkimi susami któryś z Kenijczyków, to chyba Michael Karonei, dystans się zmniejsza ale Sobańska też biegnie bardzo szybko, widać, że oboje są bardzo zmotywowani, na ich twarzach maluje się ogromny wysiłek, jeszcze jakieś 150 metrów, przewaga Małgorzaty Sobańskiej jest już nie duża to chyba nie więcej niż 10 metrów, prośba do fotografów – odsuńcie się Państwo dalej, prosimy służby porządkowe o przesunięcie fotografów bo zawodnicy są tak rozpędzeni że będzie wypadek, już tylko około 70 metrów, kilka metrów przewagi ma nadal Małgorzata Sobańska wszyscy wołamy Gosia, Gosia, Gosiaaaa, Karnei dochodzi, ostatnie metry, meta, Soban nie Karonei nie nie wiadomo kto wygrał, niesamowity finisz – do kogo należy Volvo? Panowie sędziowie kto był pierwszy?

To hipotetyczny finisz jakiego możemy być świadkami już 26 września na Krakowskim Przedmieściu.

Na starcie pojawi się grupa kobiet i mężczyzn których celem jest zdobycie Volvo s60. Samochód wygra ta osoba, która pierwsza dotrze do mety. Najszybsze Panie wystartują z handicapem który wynosi 19 minut 30  bo tyle wynosi różnica pomiędzy męskim i damskim rekordem trasy w maratonie warszawskim.

Jaki czas musiałby zrobić najlepszy mężczyzna aby wygrać z kobietą która zrobi czas ……no właśnie, jaki?

W momencie kiedy mężczyźni ruszą w pogoń panie będą miału już ponad 5 kilometrów przewagi, która jednak od momentu startu mężczyzn będzie się z każdą sekundą, z każdym kilometrem zmniejszała. Jeśliby przyjąć, że najlepsza kobieta pobiegnie w czasie 2:30:00, najlepszy mężczyzna aby ją dogonić musiałby pokonać trasę maratonu w czasie 2:10:30, tak szybkiego biegu jeszcze w Polsce nie było. Ale 2:30 to też nie taki łatwy wynik. Gdyby zatem przyjąć, że najlepszą panią stać jest na wynik 2:31 to najlepszy mężczyzna musiałby pobiec w czasie 2:11:30. Obydwa wyniki są prawdopodobne, możemy zatem liczyć na naprawdę pasjonujący pościg.

volvo race 5402

Przyjrzyjmy się  kto będzie ścigał i kto będzie ściganym.

Ścigane:

Małgorzata Sobańska. Urodzona 1969. Po maratonie zapowiada zakończenie kariery, jej życiówka i rekord Polski to 2:26.08. Bardzo doświadczona zawodniczka, nadal jest chyba w stanie przygotować się na wynik w rejonie 2:31-2:32, miejmy nadzieję, że nie pojawią się żadne kontuzje.

Tajemnicą jej sukcesów jest wytrzymałość. „Nie jestem zawodniczką o jakichś szczególnych predyspozycjach szybkościowych i na końcówkę nie mam co liczyć. Moja siła tkwi w równym, solidnym tempie od początku do końca” – mówi Sobańska. Jej mężem i jednocześnie trenerem jest Piotr Mańkowski, były mistrz Polski na dystansie 800 metrów.

Iwona Lewandowska, Polska, urodzona: 1985 r.
Wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski i Europy w różnych kategoriach wiekowych w biegach przełajowych, na 3000 m z przeszkodami i 5000 m. Po pół roku przygotowań do biegów długodystansowych zadebiutowała, wygrywając półmaraton w Wiązownej z czasem będącym piątym wynikiem wśród Polek w tym roku (01:16.15,00). Iwona cieszy się, że pierwsze kroki w maratonie będzie stawiać w Warszawie, gdzie mieszka od ponad roku i gdzie prowadzi studia doktoranckie na Akademii Wychowania Fizycznego.

Olga Kalendarowa-Ochal, Ukraina, urodzona: 1985
Najbardziej znana w Polsce spośród ukraińskich biegaczek. W 2009 r. wynikiem 01:15.11,00 poprawiła życiowy rekord w półmaratonie w Metz we Francji, rok później w Wiedniu ustanowiła rekord życiowy w biegu maratońskim (02:33,05), zajmując trzecie miejsce.

Z powodu małej liczby biegów ulicznych na Ukrainie, podobnie jak wielu jej rodaków, często startuje w Polsce. W 2007 r. wygrała 28. Półmaraton Gryfa, a w 2009 r. w II Biegu Piastowskim  zajęła trzecie miejsce. W tym roku wygrała „Piętnastkę” w Jaworznie.

Żona czołowego polskiego maratończyka Pawła Ochala.

Anna Jakubczak, urodzona: 1973.
Wielokrotna Mistrzyni Polski, medalistka głównie na średnich dystansach, chociaż ostatnio także na 5tys m, finalistka biegów na dystansie 1500m na igrzyskach olimpijskich w Atenach i Sydney, debiutuje w maratonie.

Sarah Kavina, Tanzania, urodzona: 1974
Jedna z czołowych tanzańskich maratonek, zajmująca miejsca w pierwszej dziesiątce kobiet na mecie największych afrykańskich biegów (International Kigali Peace Marathon, Kilimanjaro Marathon). W 1997 r. z wynikiem 3.01.53 zajęła drugie miejsce w Mount Meru International Marathon w Tanzanii. Teraz z niecierpliwością czeka na możliwość udziału w biegu europejskim.

Tetyana Holovchenko, Ukraina, urodzona: 1980 r.
Utytułowana zawodniczka specjalizująca się w biegach średnich. Mistrzyni Europy w biegach przełajowych w 2006 r.

Zdobywczyni 3. miejsca w 15-kilometrowym Biegu Siedmiu Wzgórz (Zevenheuvelenloop) w Holandii. W Warszawie debiutuje w maratonie.

maratonreje kibic

Ścigający


Michael Karonei, Kenia, urodzony: 1982

Czterokrotny, legendarny już zwycięzca Półmaratonu Warszawskiego i rekordzista trasy (1.02:49). Debiutując na dystansie maratońskim w 2008 roku, również w Warszawie, przybiegł na metę jako drugi, z czasem 2:13.17, ustępując jedynie Etiopczykowi Alemayehu Shumye. W tym roku podczas 5. Półmaratonu Warszawskiego niespodziewanie zszedł z trasy po 10 km, oddając palmę pierwszeństwa swojemu rodakowi Boniface Nduva. Obaj biegacze spotkają się znów na trasie 32. Maratonu Warszawskiego. Czy Michael Karonei odzyska miano króla?

Karonei to wielokrotny zwycięzca wielu biegów ulicznych w Polsce: w tym Półmaratonu Philipsa w Pile, „Piętnastki” w Jaworznie czy Biegu św. Dominika w Gdańsku.

Rekordy życiowe:

Półmaraton – 1:02.49
Maratron – 2:13.17

Christopher Cheboiboch, Kenia, urodzony: 1977
Najbardziej utytułowany zawodnik w stawce. Rekord życiowy (2:08:17) uzyskał w 2002 r. podczas New York City Marathon, który ukończył na miejscu drugim, przegrywając ze swoim rodakiem Rodgerem Ropem zaledwie o 10 sekund i zapewniając sobie miano piątego najszybszego zawodnika w historii tego biegu. Kilka miesięcy wcześniej, zajął również drugie miejsce w najstarszym i drugim spośród największych biegów maratońskich na świecie – Boston Marathon. Jednak od kilku lat nic wielkiego nie zwojował, w zeszłym roku był 19ty w maratonie we Frankfurcie z czasem 2:13:48.

Jak twierdzi sam Christopher Cheboiboch, podczas maratonu do ostatniego kilometra nie można być pewnym niczego: „Nie można się cieszyć, dopóki nie zobaczysz taśmy na linii mety. Do samego końca trzeba dać z siebie wszystko”. I zapowiada, że w odpowiednim dniu, przy odpowiednich warunkach atmosferycznych wciąż może pobiec maraton poniżej 2.08.

Najmłodszy z szóstki rodzeństwa. Z żoną Rebeccą mają czwórkę dzieci. „Edukacja ma dla mnie fundamentalne znaczenie, bez niej nie mógłbym się porozumiewać podczas międzynarodowych startów” – opowiada Christopher. Aby wspomóc lokalną społeczność, z pieniędzy zarobionych dzięki bieganiu zbudował szkołę Salaba Academy i stację benzynową w rodzinnej miejscowości Iten.

Paweł Ochal (Polska), urodzony: 1981 r.
Czołowy polski maratończyk, zwycięzca Mistrzostw Polski w Maratonie w Dębnie w 2007 r. (02:15.31,01). Osiągnięty życiowy rekord poprawił o ponad 3 minuty jeszcze w tym samym roku, wygrywając Maraton Warszawski z czasem 2:12:20 i ustanawiając tym samym rekord trasy. Rekord trasy pobił także w 2010 r. pokonując maraton na Tajwanie w czasie 2:22.30. Wygrał bezkonkurencyjnie, następnego biegacza wyprzedzając aż o 7 minut. Brązowy medalista młodzieżowych mistrzostw Europy w lekkoatletyce w biegu na 10 000 metrów (Bydgoszcz 2003). W tym roku zajął trzecie miejsce w maratonie w Dusseldorfie (2:13:23). Mąż ukraińskiej biegaczki Olgi Kalendarowej-Ochal.

Rekordy życiowe:
3000 metrów – 8:04.43
5000 metrów – 13:58.33
10,000 metrów – 29:10.66
półmaraton – 1:04:21
maraton – 2:12:20

Maraton – progresja
2010 2:13:23 Düsseldorf 02/05/2010
2009 2:15:39 La Rochelle 29/11/2009
2008 2:14:29 Warszawa 28/09/2008
2007 2:12:20 Warszawa 23/09/2007
2006 2:15:49 Debno 09/04/2006
2005 2:17:47 Debno 10/04/2005

Boniface Wambua Nduva, Kenia, urodzony: 1984
Zwycięzca tegorocznego 5. Carrefour Półmaratonu Warszawskiego uzyskał czas 1.02.54 – zaledwie o 5 sekund gorszy od rekordu trasy Michaela Karoneia. To był jeden z wielu pojedynków między tymi dwoma zawodnikami i zapowiedź tego, co będzie się działo 26 września w Warszawie. Czy Boniface Nduva, debiutując na dystansie maratońskim, znów wygra ze swym legendarnym rodakiem? Nduva z powodzeniem startuje także w innych biegach w Polsce. Mimo narzekań na mało sprzyjającą pogodę w Pile, jest dwukrotnym zwycięzcą ostatnich edycji tamtejszego półmaratonu.

Rekordy życiowe:

Półmaraton – 1:02.54
Maraton – debiutuje

Joseph Kibiwott Ngetich, Kenia, urodzony: 1985
Debiut w klasycznym maratonie w Atenach na trasie Maraton-Ateny w 2009 r. przyniósł mu pierwszą wygraną na tym dystansie dzięki wynikowi 2:13.44. Bieg półmaratoński wygrywał kilkakrotnie, najlepszy czas uzyskał w Ohio w 2008 r. (1.04.10). Joseph jest bardzo ambitny – chce być mistrzem olimpijskim. Prywatnie jako cel stawia sobie ukończenie szkoły wyższej i założenie własnego biznesu.

John Maina Wachira, Kenia, urodzony: 1979

Życiówka co prawda mało imponująca (2:15), ale… W zeszłym roku w kwietniu John wygrał jeden z dwóch klasycznych ultramaratonów w Południowej Afryce – Two Oceans na dystansie 56 kilometrów. Zrobił to w dodatku w wielkim stylu, wyprzedzając na ostatnich dwoch kilometrach trzykrotnego zwycięzcę imprezy – Marco Mambo. W tym roku nie bronił tytułu, bo… nie otrzymał od kenijskiej federacji zgody na start. Tak czy inaczej – jest piekielnie wytrzymały i jeśli tylko poprawił szybkość to może okazać się, że jest groźniejszy niżby na to wskazywał jego rekord życiowy.

Johnstone Kibet Maiyo, Kenia, urodzony: 1988 r.
Młody Kenijczyk ma na swoim koncie dopiero dwa biegi maratońskie, ale za to oba zakończone  sukcesami. Na metę Kilimanjaro Maraton 2010 dotarł z czasem 2:19:39, co dało mu siódme miejsce. Kilka miesięcy później, pomimo silnego wiatru i gorąca, z wynikiem 2:16:23 wygrał swój pierwszy europejski maraton w Belgradzie, pozostawiając w tyle innych zawodników z Kenii. Pogoda uniemożliwiła mu jednak pobicie rekordu trasy ustanowionego przez rodaka Japheta Kosgei w 2006 r. Po starcie w Warszawie Kibet Maiyo ma w planach udział w maratonie w Nowym Jorku. Aby poświęcić się trenowaniu, Mayo 5 lat temu zrezygnował z rodzinnej tradycji prowadzenia gospodarstwa. Hodowla i uprawa to podstawowe źródła utrzymania w Kitale na zachodzie Kenii, skąd pochodzi.

Samuel Goitom Hadgu, Erytrea, urodzony: 1983,
Zdobywca trzeciego miejsca w Kassel Marathon z Niemczech w maju 2010 r.. Trasę biegu pokonał w 2:13.05.

Tesfahiwet Gebretensae Gebregergis, Erytrea, urodzony: 1980 r.
Zdobywca ósmego miejsca w 12. Ford Cologne Marathon w Niemczech w 2008 r. z czasem 2:17:39. Startował w Mistrzostwach Świata w Półmaratonie w Birmingham w 2009 r. (1:02.44) i Frankfurt Marathon, gdzie osiągnął wynik 2:14:47.

Tola Bane, Etiopia, urodzony: 1988
Życiowy rekord na dystansie półmaratońskim (1:01:43) ustanowił w 2008 r. w Montbéliard, a w tym roku w Lille pobiegł ten dystans w czasie 1:02.25. Tola Bane jest utytułowanym zawodnikiem jeśli chodzi o starty w kategoriach juniorskich – jest między innymi brązowym medalistą mistrzostw Afryki na dystansie 5000 metrów. W roku 2007 zajął 20. miejsce w mistrzostwach świata w biegach przełajowych. W tym roku zaliczył już maratoński debiut – w… Toruniu. Był czwarty ze słabym czasem 2:22, ale wystartował treningowo bo chciał się przekonać jak wygląda maraton. Zapowiedział, że Warszawie będzie przygotowany do prawdziwego ścigania.

Redakcja Bieganie
Redakcja Bieganie.pl