New Balance 1080v12
 
13 maja 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

Transvulkania 2015 za nami. Świetny występ Magdy Łączak


Ponad 1800 zawodników z całego świata, w tym absolutna czołówka biegaczy ultra oraz spore grono Polaków wystartowało w miniony weekend w Pucharze Świata Skyrunning – Transvulcania 2015. Bardzo udany występ w zawodach rozegranych w La Palmie zanotowała Magda Łączak – piąta zawodniczka w biegu ultra.
Wielkie święto biegania na kanaryjskiej wyspie La Palma rozpoczęło się już w czwartek od biegu na najkrótszym dystansie – Vertical. Najważniejsze wydarzenia Transvulcanii rozegrały się jednak w sobotę (9 maja). Wówczas na starcie pojawili się zawodnicy rywalizujących na dystansach półmaratonu, maratonu oraz biegu ultra na 73 km o przewyższeniach sięgających aż 8 525 metrów. 
Transvulcania to od kilku lat najważniejsze wydarzenie sportowe rozgrywane na wspaniałej wyspie La Palma i jeden z najcięższych maratonów górskich organizowanych w Hiszpanii. Prestiż imprezy, piękne krajobrazy oraz dobra organizacja sprawiają, że co roku na tę niewielką wyspę na Atlantyku przybywają najlepsi specjaliści od górskich biegów ultra na świecie. Co ważne od 2 lat w Transvulcanii startuje także coraz liczniejsza grupa zawodników z Polski. 
W tym roku wśród licznej grupy Polaków pojawili się m.in. reprezentanci Salomon Suunto Poland Team: Magdalena Łączak, Paweł Dybek i Marcin Świerc.

Marcin

Najlepiej z grona naszych faworytów spisała się Magda Łączak, która startowała na La Palmie po raz pierwszy. Polka zajęła bardzo dobre piąte miejsce z niewielką stratą do miejsca na podium (do trzeciego miejsca zabrakło tylko 8 minut, z kolei przewaga Magdy nad kolejną zawodniczką wynosiła blisko 26 minut). Tym samym Magda potwierdziła, że jest jedną z najlepszych zawodniczek na świecie, a zeszłoroczny medal na Mistrzostwach Świata nie był przypadkowy.
Najlepszy z Polaków okazał się Marcin Świerc który z czasem 8:18:36 zajął 15 miejsce. Sam Marcin po biegu narzekał na czas, który osiągnął upatrując przyczyny gorszego od oczekiwań występu w grypie jaką przeszedł tuż przez startem.

W walce o zwycięstwo na trudnej trasie, przede wszystkim ze względu na 35-stopniowy upał i skalne podłoże, bezkonkurencyjny okazał się Luis Alberto, który z czasem 6:52:39 pobił swój ubiegłoroczny rekord trasy. Luis Alberto był tego dnia poza zasięgiem, mimo że w czołówce zawodów znalazło się wielu naprawdę wybitnych zawodników.

Ze swojego debiutu w imprezie nie był do końca zadowolony drugi reprezentant Salomon Suunto Poland Team – Paweł Dybek. Zwycięzca niedawnego biegu na Majorce przegrał tym razem walkę z piekielnym słońcem i bardzo ciężką trasą. Gorszego występu upatrywał przede wszystkim w braku odpowiedniej regeneracji po ostatnim występie na zawodach na Majorce i zbyt ciężkiemu treningowi przed zawodami na La Palmie. Paradoksalnie Magda Łączak, która również startowała na Majorce przez kilkanaście dni zmagała się z kontuzją w związku z tym trenowała lżej, co pozwoliło jej zachować na zawodach więcej sił.

Transvulkania

Warto dodać, że zawodnicy Salomona przyjechali na zawody niemal z marszu, zaledwie 2 dni przed startem. Zabrakło zatem odpowiedniej aklimatyzacji zarówno do wysokości jak i warunków panujących na trasie. Start w Transvulkani nie był najważniejszym startem dla całej ekipy w sezonie. Najważniejsze starty i forma mają dopiero przyjść.

Nasi zawodni po raz pierwsi w tak licznym gronie zostali zaproszeni przez organizatora i występowali w ramach międzynarodowego Team Salomona. Możliwość wspólnego pobytu, treningu z najlepszymi zawodnikami na świecie z pewnością zaprocentuje w przyszłości oraz, miejmy nadzieje, będzie dalej popularyzować biegi górskie i ultra w naszym kraju.