New Balance 1080v12
Karissa
29 lutego 2020 Kuba Wiśniewski Sport

Minima i rekordy na hali w Bostonie


Okazuje się, że w roku olimpijskim nie trzeba czekać do lata z formą. Dwudniowe zawody halowe w Bostonie obfitowały w rekordy krajowe, m.in. na 3000 m, gdzie Karissa Schweizer pobiegła 8:25.70; 5000 m, które z 14:30.79 wygrała Konstanze Klosterhalfen oraz na męską „piątkę”, gdzie drugi na mecie, ale za to z najszybszym czasem w Europie był Marc Scott (13:08.87).

Mityng 2020 BU Last Chance Invitational rozgrywany był na hali w Bostonie dwa tygodnie po halowych mistrzostwach USA. Pierwotnie miał być również jednym z ostatnich (jak sama nazwa wskazuje) sprawdzianów przed Halowymi Mistrzostwami Świata w Nankinie, ale przez zagrożenie koronawirusem czempionat w Chinach został przeniesiony na rok 2021. Mimo wszystko na hali Boston University 27-28 lutego padały znakomite wyniki, które w wielu wypadkach wypełniają światowe minima kwalifikacyjne na Igrzyska Olimpijskie 2020. Oczywiście, aby pojechać do Tokio należy zająć jeszcze odpowiednio wysokie miejsca w rankingu World Athletics i daleko jeszcze do ustalenia ostatecznych składów, ale warto zwrócić uwagę na rezultaty trenujących za oceanem zawodników.

Rekord Europy poprawiła, i to zdecydowanie, Konstanze Klosterhalfen. 14.30.79 jest lepsze o blisko 17 sekund od wyczynu Gabrieli Szabo sprzed 21 lat. Międyczasy biegnącej jak automat Niemki na kolejnych kilometrach to: 1 km = 2:57.51, 2 km = 5:54.23, 3 km = 8:50.04, 4 km = 11:43.49.

Trochę zabrakło do rekordu Ameryki na 1500 m, które od 2005 dzierży Bernard Lagat (3:33.34). Drugim w historii USA biegaczem w hali jest od czwartku Joshua Thompson, a jego 3:34.77 to najlepszy czas na światowych listach w tym roku i teoretycznie minimum na IO do Tokio.

Rekord wynoszący 8:33.25 pobiły za to aż trzy zawodniczki na dystansie 3000 m, wszystkie trenujące i startujące w barwach Bowerman Track Club. Wyglądało to zresztą jak sprawdzian klubowy, bo w serii startowały tylko one i pełniąca obowiązki pacemakera Kate Grace. Na 8:25.70 Karissy Schweitzer złożyły się czasy poszczególnych kilometrów: 2:49.58, 2:50.99 oraz 2:45.13. W pokonanym polu zostawiła (i to, co zaskakujące, na ostatnich 100 metrach) podwójną mistrzynię USA Shelby Houlihan (8:26.66). Trzecia była nominalna „przeszkodówka” Coleen Quigley (8.28.71), która walczyła samotnie na ostatnich trzech okrążeniach.

Znakomicie w czwartek 27.02 na 3000 m pobiegł też Lopez Lomong (7:37.74), który po krótkim czasie stanął na bieżni, by rozprowadzać wyścig Thompsonowi na 1500 m.

Dzień później program zawodów był bogatszy, obfitował również w wiele wyścigów na bieżni okrężnej. Na 5000 m, czyli dystansie, który w hali rozgrywany jest rzadko, zwyciężył wprawdzie Shadrack Kipchirchir (13:08.25), ale bardzo blisko niego był Brytyjczyk Mike Scott. Jego 13:08.87 to nowy rekord Europy i również wynik zdecydowanie lepszy od olimpijskiego wskaźnika. Panowie w piątek pokonali ostatni kilometr w około 2:28, a ostatnie 200 m w granicach 27 sekund.

Spośród innych świetnych wyników uzyskanych w Bostonie można wymienić jeszcze 2:35.49 Kate Grace na 1000 m oraz 4:05.29 Heather McClain na 1500 m.

Warto mieć w pamięci wyniki mityngu w Bostonie, by porównać je do osiąganych na Halowych Mistrzostwach Polski, które dzisiaj (29.02) rozpoczynają się w Toruniu.

PEŁNE WYNIKI 2020 BU Last Chance Invitational – Boston 27-28.02.2019

Kuba Wiśniewski
Kuba Wiśniewski

Pisząc coś o sobie zwykle popada w przesadę. Medalista mistrzostw Polski w biegach długich, specjalizujący się przez lata w biegu na 3000 m z przeszkodami, obecnie próbuje swoich sił w biegach ulicznych i ultra. Absolwent MISH oraz WDiNP UW, dziennikarz piszący, spiker, trener biegaczy i współtwórca Tatra Running.