18 lipca 2010 Redakcja Bieganie.pl Sport

Międzynarodowy mityng im. Janusza Sidły w Sopocie


Na memoriale Janusza Sidły w Sopocie padły wartościowe rezultaty w biegu pań na 1500 m. Młodziutka, 20-letnia Katarzyna Broniatowska pobiła swój rekord życiowy, który wynosi teraz 4.13.79, a Sandra Michalak uzyskała klasę mistrzowską – 4.17.34.

Bieg pań wygrała Australijka Lisa Corrigan, która prowadziła stawkę prawie przez cały dystans. Na 200 m do mety próbowała ją jeszcze zaatakować podopieczna Zbigniewa Króla, ale ostatecznie musiała uznać wyższość zawodniczki z zagranicy.

1.CORRIGAN Lisa             AUS    4:12.82    SB
2.BRONIATOWSKA Katarzyna POL    4:13.79    PB
3.SHATALOVA Mariy      UKR    4:16.14    PB
4.MICHALAK Sandra     POL    4:17.34    PB
5.HARASIM Monika     POL    4:19.71    PB
6.GŁUCHOWSKA Monika     POL    4:25.67    
7.WASZAK Karolina     POL    4:26.23    PB
8.NOWAKOWSKA Dominika     POL    4:28.69    SB

Ciekawie prezentował się bieg na 3000 m panów, który, po świetnym finiszu z 250 m, wygrał Radosław Kłeczek.

1.KŁECZEK Radosław      POL    8:03.24    
2.SLAVINSKI Illia       BEL    8:05.51    PB
3.PARSZCZYŃSKI Łukasz    POL    8:06.42    SB
4.WALLERSTEIN Johan    SWE    8:07.62    SB
5.POCZWARDOWSKI Kamil    POL    8:15.22    PB
6.ANKIEL Arkadiusz    POL    8:36.11    

W biegu na 800 m zwyciężyła Ewelina Sętowska-Dryk, której po dłuższej przerwie udało się odnieść zwycięstwo w mityngu. Najszybsza chyba młoda mama w Polsce uzyskała czas 2.06.98.

1500_k.JPG
Bieg pań na 800 m (fot.A.Rusiecki)

1.SĘTOWSKA-DRYK Ewelina    2:06.98    
2.FLIS Monika       2:08.62    SB
3.KELLER Marta        2:09.08   

 WYNIKI MITYNGU DOMTEL-SPORT

Komentarz redakcyjny:
Mimo że atmosfera i oprawa zawodów była bardzo pozytywna, to wielu zawodników nie będzie miło wspominać startu w Sopocie. Rysą na szkle okazały się nagrody finansowe, a raczej ich brak na mityngu o klasie międzynarodowej. Organizator w regulaminie zastrzegł, że "nagrody pieniężne przysługują pod warunkiem uzyskania wyniku minimum klasy mistrzowskiej zgodnie z Regulaminem PZLA:
– za zajęcie 1 miejsca: 1200zł
– za zajęcie 2 miejsca: 800zł
– za zajęcie 3 miejsca: 500zł"

Ta sztuka udała się tylko paniom na 1500 m, a więc prawie wszyscy biegacze opuścili Sopot bez nagród. Zawodnicy przekonani byli, że regulamin, podobnie jak w ubiegłym roku, przewidywał nagrody również na niższym poziomie wynikowym, dla pierwszych trójek nagradzanych z pompą na podium. Co ciekawe, na dystansie 3000 m wg regulaminu PZLA nie ma ustalonej klasy mistrzowskiej, dlatego w przypadku tego dystansu w ogóle trudno by było mówić o sprostaniu oczekiwań organizatorów. Poza tym, na większości dystansów nie było pacemakerów, którzy mogli ułatwić osiągnięcie lepszych wyników. Rozczarowujące jest to, że na mityngu z długoletnimi tradycjami, na jednym z najpiękniejszych obiektów lekkoatletycznych w kraju, w zasadzie zawodnicy traktowani są jako kłopotliwa konieczność. Może w przyszłości warto byłoby zadbać o precyzyjniejsze formułowanie regulaminu zawodów takiej rangi oraz o podniesienie poziomu biegów poprzez zatrudnianie "zająców" przez organizatorów, a nie zawodników i trenerów na 10 min przed konkurencją.