NB 1080v12
marcin lewandowski
2 lipca 2021 Krzysztof Brągiel Sport

Lewym pasem po rekord Polski


3:49.11 – tyle od wczoraj (1 lipca) wynosi rekord Polski na 1 milę (1609 metrów). Marcin Lewandowski podczas Diamentowej Ligi w Oslo sprytnie zmieścił się przy krawężniku i na finiszu „opędzlował” dwóch rywali, przegrywając jedynie ze Stewartem McSweynem. Wydarzeniem kultowych Bislett Games był jednak rekord świata Karstena Warholma. Norweg po wielu próbach, wreszcie poprawił wynik Kevina Younga (46.78), zatrzymując zegar na historycznym 46.70. 

Lewy = RP

Marcin Lewandowski przyzwyczaił nas do tego, że praktycznie co roku ustanawia jakiś rekord Polski. W sezonie 2019 zdobył brązowy medal MŚ na 1500 m z rekordowym 3:31.46. W pandemicznym sezonie 2020 na Stadionie Zawiszy przebiegł 5 okrążeń (2000 m) w rekordowe 4:57.09. Na początku tego roku poprawił z kolei RP na halowego półtoraka, uzyskując w Arenie Toruń 3:35.71. Wczoraj w Oslo zmasakrował swój rekord kraju na stadionową milę, który do czwartkowej nocy wynosił 3:52.34.

Lewandowski od początku biegł na dalszych pozycjach, pilnując krawężnika. Tempo nadawali pacemakerzy: Akbahe i Kiprugut. Tuż za nimi podążał Australijczyk Stewart McSweyn. Gdy rozpoczęło się ostatnie okrążenie Polak na moment spadł na 5 miejsce, ale szybko zaczął odrabiać straty. Niezagrożony biegł McSweyn, jednak za jego plecami na finiszowej setce trwała walka o drugi plac. Marcin Lewandowski, gdy tylko dostrzegł kątem oka, że otwiera mu się korytarz po wewnętrznej, natychmiast przystąpił do decydującego ataku. Przemknął po lewej stronie: Simotwo i Edwardsa jak torpeda, zostając pierwszym Polakiem w historii, który złamał 3:50 na milę (3:49.11). Wygrał z rekordem Australii McSweyn (3:48.37). Podium uzupełnił drugi z reprezentantów kraju kangurów Jye Edwards (3:49.27). Lewandowski minął „po drodze” 1500 metrów w 3:34.27 (szybciej, niż minimum na IO).

Jak szybko obliczył Tomasz Spodenkiewicz z Athletics News wynik „Lewego” to najlepszy występ Europejczyka na 1 milę od 20 lat (ostatni raz równie szybko biegał Hiszpan Andrés Manuel Díaz, który w sezonie 2001 w Rzymie uzyskał 3:48.38). 

1 mila mężczyzn

1.MCSWEYN Stewart (AUS) 3:48.37 AR PB WL
2.LEWANDOWSKI Marcin (POL) 3:49.11 NR PB
3.EDWARDS Jye (AUS) 3:49.27 PB
4.SIMOTWO Charles (KEN) 3:49.40 PB
5.DEBJANI Ismael (BEL) 3:52.70 PB
6.MUSAGALA Ronald (UGA) 3:53.04 NR PB

Warholm jak przecinak po rekord świata

To, co nie udało się Karstenowi Warholmowi rok temu przy pustych trybunach w Sztokholmie, odbił sobie z nawiązką wczoraj na swojej ziemi w Oslo. Podczas zeszłorocznej Diamentowej Ligii w stolicy Szwecji, Warholm przeciął metę w 46.87, tracąc do rekordu świata Kevina Younga zaledwie 0.09 sekundy. Wynik robił tym większe wrażenie, że Norweg na ostatnim rozstawie praktycznie skasował płotek, co zupełnie wybiło go z rytmu.

Wczoraj w Oslo wszystko poszło wzorcowo. Żywiołowy doping na trybunach, mocna stawka w blokach i Warholm, który zgodnie ze swoim zwyczajem – idzie jak przecinak. Norweg ekspresowo dogonił Vaillanta, a później pędził już w swojej, niedostępnej komukolwiek, lidze. Rekord świata wisiał w powietrzu już od kilku sezonów, ale wreszcie się udało. Zegar na mecie wybił genialne 46.70 i zepchnął 29-letnie 46.78 Younga na drugie miejsce w tabelach wszech czasów. 

Karsten Warholm

400 m ppł mężczyzn

1.WARHOLM Karsten (NOR 46.70 WR PB
2.DOS SANTOS Alison (BRA) 47.38 AR PB
3.COPELLO Yasmani (TUR) 48.86 SB
4.MAGI Rasmus (EST) 48.95
5.PREIS Constantin (GER) 49.79
6.ANGELA Ramsey (NED) 49.81

Na tym nie kończą się doskonałe rezultaty, które padły w czwartek na stadionie Bislett. 11 raz rekord Holandii w tym sezonie pobiła Femke Bol. Tym razem nie miała sobie równych na 400 przez płotki, uzyskując 53.33. Zaimponował Yomif Kejelcha wynikiem 7:26.25 na 3000 m, bijąc rekord mitingu Hailego Gebrselassie. Świetnie wypadły też kobiety na 5000 metrów. Wygrała Hellen Obiri z czasem 14:26.38, jednak jeszcze większe wrażenie zrobiły Europejki. Ellish McColgan wynikiem 14:28.55 poprawiła rekord Wielkiej Brytanii, z kolei Norweżka Karoline Grovdal finiszowała 8 z całkiem przyzwoitą życiówką 14:47.67. Kiedy ostatni raz Polka biegała na podobnym poziomie? Nigdy. W Oslo miał wystąpić Jakob Ingebrigtsen, jednak na dwa dni przed zawodami obudził się z bólem gardła, dlatego postanowił zrezygnować ze startu. 

PEŁNE WYNIKI DL OSLO 2021

Zdjęcie tytułowe: Marta Gorczyńska

Zdjęcie w artykule: laszloambrus / Shutterstock.com

Krzysztof Brągiel

Biega od 1999 roku i nadal niczego nie wygrał. Absolwent II LO im. Mikołaja Kopernika w Kędzierzynie-Koźlu. Mieszka na Warmii. Najbardziej lubi startować na 800 metrów i leżeć na mecie.