28 sierpnia 2013 Redakcja Bieganie.pl Sport

Latający Usain Bolt


Wydaje się, że o Usainie Bolcie słyszał już chyba każdy. Spośród miliardów ludzi jakim przyszło żyć na Ziemi to on zyskał tytuł najszybszego człowieka planety! "Boski" Jamajczyk posiadł walory, które uczyniły go w świecie kimś absolutnie wyjątkowym. Nie było bowiem w historii człowieka, który biegałby na poziomie niebotycznych 44-45 km/h, nie było istoty, która biegałaby niemal 3-metrowym susami. W końcu nie narodził się nikt kto przebiegłby 100 metrów szybciej niż 9.6 sekundy!

 

bolt_1.jpg 

Usain Bolt zaprzeczył nauce, która dowodziła, że najszybszy człowiek nie może mieć więcej niż 190 cm wysokości, zaprzeczył twierdzeniom, że nie da się osiągnąć szybkości maksymalnej później niż przed 50 metrem. Jamajczyk dzięki niesamowitemu talentowi i rozsądnej, ciężkiej pracy stał się sportowym gigantem na miarę XXI wieku. Rekordy jakie odnotowali fizycy kiedy Usain ustanawiał niewiarygodny rekord świata 9.58(+0.9 m/s) to 44.72 km/h jego największej prędkości, 295 centymetrów najdłuższego kroku i 2619 watów maksymalnej mocy(taka mniej więcej moc jest zużywana do zasilenia dużego odkurzacza). Z Jamajczykiem fizycy związali też jeszcze jedną ciekawą liczbę, którą dziennikarze określili jako wręcz magiczną: „6.3”

6.3 sekundy w locie

O co chodzi z tą ostatnią liczbą i dlaczego zwykło określać się ją od czasów Bolta jako magiczną?! Otóż okazuje się, że tyle Usain Bolt czasu spędził… latając nad bieżnią!(dotyczy jego rekordowego biegu: 9.58). Czy więc sprintera można już określać mianem nie biegacza, a lotnika? Okazuje się, że jest ku takiemu twierdzeniu dużo argumentów. Stopa, a w zasadzie śródstopie sprintera ma średni kontakt z podłożem przez około 0.08 sekundy. Jeśli więc Bolt do pokonania 100 metrów potrzebował zaledwie 41 kroków to jego kontakt z podłożem wyniósł tylko 3.28 sekundy! Resztę czasu spędził w powietrzu! Na 200 metrów te statystyki robią jeszcze większe wrażenie. Tam Usain "latał" przez prawie 13 sekund! Nic bardziej pięknego! Coś na ten temat wie jego najgroźniejszy rywal, Tyson Gay, który kiedy Bolt bił swój pierwszy rekord świata: 9.72(+1.7 m/s) stwierdził: "To wyglądało tak jakby jego kolana były obok mojej twarzy". W podobnym tonie Tyson wypowiedział się kiedy Bolt ustanawiał rekord 9.58 sekundy: "Ja wcale nie byłem wolniejszy, to Bolt robił po prostu dłuższe kroki. Na jego jeden krok ja potrzebowałem w końcówce kilku".

Czy jest coś jeszcze czym może szokować jamajski super-sprinter? Okazuje się, że jest takich rzeczy co najmniej kilka! Rzecz pierwsza to jego dieta i podejście do suplementów. Usain należy do grona może kilku atletów na świecie, którzy deklarują, że nie stosują żadnych dodatków do swojego treningu! Usain co prawda przyznaje, że łyka witaminę C ale nic więcej! "Każdy z moich sześciu posiłków dziennie zawiera 60% białka, 30% węglowodanów i 10% tłuszczy. Sprinterzy powinni spożywać 1 gram białka na jeden funt masy ciała (czyli około 2 g / kg). Ja potrzebuję więc 196 gramów, a żeby to osiągnąć trzeba jeść dużo filetów z piersi kurczaka, wieprzowiny i ryb. Nie stosuję dodatków w postaci suplementów, wyjątek u mnie stanowią dwie witaminy: C i A"-przyznaje Bolt.

"Ludziom ciężko uwierzyć w czystość Usaina ale wystarczy sobie tylko zdać sprawę, że to najmłodszy mistrz świata w historii. Niektórzy Amerykanie czy Jamajczycy biegają 10.3 sekundy bez treningu! Wielu z Was także wyróżnia się szybkością, która dla większości rówieśników w Waszym wieku jest wręcz kosmiczna. Bóg zadziwiająco rozdaje talenty i jednym o sukces jest łatwiej, drugim trudniej. W którymś miejscu na świecie musiał się w końcu trafić ktoś, kto talentem i pracą prześcignie wszystkich"-komentuje były trener Usaina, Michael Green.

Ale talent i gabaryty u Usaina to nie wszystko! Jak każdy w swojej różnorodności także i Bolt nie jest doskonały!  Okazuje się, że Jamajczyk ma wrodzoną skoliozę kręgosłupa, która często jest sprawczynią kontuzji jakie odzywają się w jego nogach. To nie wszystko. Lewa noga Usaina jest o blisko 1 cm krótsza od drugiej co także jest nie bez wpływu na jego problemy ze zdrowiem. „Nie ukrywam, że gdyby nie mój niemiecki lekarz, Hans Wohlfahrt to moje bieganie na dotychczasowym poziomie nie byłoby możliwe”. Drugim cudotwórcą obok niemieckiego medyka jest jego trener Glen Mills. „ Bardzo dziękuję najlepszemu trenerowi w historii. Błogosławiony był dzień, w którym Ojciec Niebieski wprowadził Cię do mojego życia”-tak o Millsie wypowiada się najszybszy sprinter świata. Nic dziwnego. Zobaczyć Usaina biegającego kiedyś, a dziś to tak jakby zobaczyć dwa różne światy. Glen zmienił w Bolcie wszystko-od ustawienia tułowia po kąt zgięcia ramienia. Na dowód wystarczy zobaczyć poniższe nagrania ukazujące jak ewoluowała jego technika i talent:

Najszybszy człowiek świata słynie także ze swojego stylu. Na zawodach rangi nawet Igrzysk Olimijskich próżno szukać skoncentrowanego Jamajczyka! Śmieje się, wykonuje wesołe gesty, gra z publicznością i zawodnikami wokół siebie. Jego znakiem firmowym jest łuk, którym przyciąga widownię całego świata! Trenerzy, którzy z nim współpracują mówią, że nie widzieli bardziej wyluzowanego sportowca. Jak jednak przyznają pozory lubią mylić, a Usain jak każdy ogromnie przeżywa swoje zawody. Na dowód wspominają dwa wydarzenia z jego przeszłości. I tak na przykład w finale Mistrzostw Świata Kadetów w Kingston, Usain był tak zdenerwowany, że założył buty odwrotnie niż powinien; w finale igrzysk w Pekinie, Usain nie dopilnował z kolei swoich kolców, których wiązania puściły w trakcie biegu. W obu przypadkach Bolt ustanowił dwa znakomite rekordy świata! Sam mistrz przyznaje, że zwłaszcza wydarzenia z 2002 roku kiedy pomylił buty zmieniły jego podejście do sportu: „Nigdy nie byłem tak zdenerwowany. Trząsłem się bo wszyscy oczekiwali ode mnie złota. Ten moment zmienił całe moje życie. Wpłynął na moje myślenie, że lepiej podchodzić do wszystkiego na luzie”

I tą zasadę Jamajczyk systematycznie realizuje. Miał już dwa wypadki samochodowe gdzie jego auta wyglądały jakby przejechał po nich walec.  Ma na koncie nagranie w którym tańczy w rytm niechwalebnego utworu Harlem Shake’a, a także zdjęcie w którym przytula się z nieznajomą. „Usain to. Usain tamto. Moi rodacy zawsze byli skłonni do krytykowania. Nie przejmuję się tym bo wiem jacy oni są. Zarzucają mi, że ciągle imprezuję. Owszem, chodzę na zabawy ale też ciężko pracuję, odnoszę sukcesy i chcę się rozerwać. Nie pozwolę by mnie ograniczano. To powoduje stres i zaczynam przegrywać.”-odpowiada na zarzuty Usain. „Jeszcze inni komentują, że  nie przykładam się do treningu, że mało pracuję… Tak! Niewątpliwie jestem leniem ale wszystkich tych, którzy zarzucają mi brak ambicji zapraszam na stadion w Kingston o 6 rano na moją 3-godzinną sesję treningową”-urywa Jamajczyk.

Niewątpliwie Usain Bolt jest ciekawą postacią, która oprócz przymiotów niemal, że boskich posiada także te typowo ludzkie: skłonność do zabawy, kontuzji itd. Jest śmiertelnikiem choć wielu ludziom wydaje się, że stać go na rzeczy niewyobrażalne. Mają powody. Widzieli już rozpędzonego Jamajczyka, który z ogromną przewagą dewastował rywali na 100, 150, 200 i 300 metrów. Należą do niego rekordy świata na trzech sprinterskich dystansach, 100 metrów(9.58), 150 metrów(14.35) i 200 metrów(19.19).

Bolta nie są w stanie zatrzymać nawet błyskawice, które choć wspólnie z deszczem i przeciwnym wiatrem starały się przeszkodzić mu w Moskwie to ich trudy były i tak daremne. Usain wygrał z rezultatem 9.77(-0.3 m/s) przedłużając ciąg swoich spektakularnych zwycięstw! Co dalej z Jamajczykiem? Czy będzie miał on jeszcze siły żeby skonfrontować się ze swoimi wyśrubowanymi do granic rekordami? Odpowiedź poznamy na przestrzeni co najmniej kilku jeszcze lat. Bolt nie zamierza zawieszać kolców na haku. My natomiast z satysfakcją powinniśmy obserwować jego dokonania. Jesteśmy w końcu tylko jednymi z blisko 7 miliardów ludzi na świecie, którzy żyją w dobie jego nieziemskich wyczynów. Spośród wszystkich tylko on wyprzedził czas. Nas postawił jednak w uprzywilejowanej roli tych co mogą to obserwować na własne oczy.

Liczby Bolta:

Wzrost: 196 cm
Waga:94 kg
Rozmiar buta: 48
Prędkość maksymalna: 44.72 km/h
Najdłuższy krok: 295 cm
Liczba kroków na 100 i 200 metrów: 41 i 80
Czas najszybciej pokonanych 100 metrów: 8.79 (start lotny w sztafecie 4×100 metrów)


Polecamy biografię Bolta, która właśnie trafiła do naszych księgarń