New Balance 1080v12
 
19 listopada 2015 Redakcja Bieganie.pl Sport

Jak masa ciała wpływa na wynik w maratonie? Analiza wyników ankiety – cz I


Jakie czynniki wpływają na dobry wynik w maratonie? Zadaliśmy wam pytania, w których chcieliśmy sprawdzić, czy i jakie występują zależności pomiędzy poziomem sportowym, odpowiednim przygotowaniem do maratonu a parametrami związanymi z budową ciała, BMI i typem sylwetki. [LINK DO ANKIETY]

Im jesteś lepszym zawodnikiem, tym masz niższe BMI, tym szczuplejszą sylwetkę. Wydaje się, że to nie jest żadne odkrycie, ale nasz wykres pokazuje, że ta zależność wcale nie jest ani tak mocna ani oczywista. Współczynnik korelacji pomiędzy wynikiem sportowym a BMI wynosi -42% a pomiędzy wynikiem sportowym a typem sylwetki 51%. Korelacja oczywiście jest, ale pokazuje, że jest duża przestrzeń na inne parametry, możemy się domyślić, że na trening. Na osi Y jest BMI i typ sylwetki zawodników, którzy zostali posortowani (na osi X) od najlepszego sportowego poziomu (w relacji do rekordów świata w maratonie) do najsłabszego.

bmitypsylwetki

Dzięki temu, że zawodnicy wypełniali w ankiecie zarówno swój wynik w maratonie jaki i blisko niego (chronologicznie) uzyskany wynik na krótszym dystansie (5 lub 10 km) możemy przeanalizować jaki wpływ na relację: wynik faktyczny/wynik teoretyczny (dokładnie logarytm naturalny z tego ilorazu) mają parametry takie jak BMI czy sylwetka (wynik teoretyczny, to wynik obliczony na podstawie wyniku z krótszego dystansu). Korelacja pomiędzy opisaną wyżej relacją a BMI to 29% a pomiędzy opisaną relacją a typem sylwetki 31%. Widać, że tutaj korelacja jest jeszcze słabsza i jest tutaj ogromny obszar, który spróbować możemy wytłumaczyć właśnie treningiem. Bo, że korelacja pomiędzy poziomem sportowym wynikającycm z krótkiego
dystansu a wynikiem w maratonie jest mocna, to jest oczywiste, wśród
przeanalizowanych przypadków jest to 78%.

Reasumując, parametry wynikające z budowy ciała nie są tak determinujące dla wyniku w maratonie jak by to się mogło wydawać, biorąc pod uwagę, że analizujemy tylko trenujących zawodników.

Druga część analizy, będzie zawierała analizę przypadków, które są szczególnie ciekawe, z uwzględnieniem treningu jaki Ci zawodnicy stosowali w przygotowaniach do maratonów.

Wstęp do drugiej części analizy

To co będziemy chcieli pokazać w drugiej części, to wpływ treningu na różnicę pomiędzy wynikiem faktyczym (osiągniętym) a teoretycznym (obliczonym z krótszego dystansu).

Obliczony teoretycznie wynik bazuje na formule opracowanej przez Jimmyego Gilberta dzięki współpracy z Jackiem Danielsem która znana jest dzisiaj pod nazwą: Formuły Danielsa (wersja formuły, której używamy, ma współczynnik zwalniający 6,4%). Ten algorytm zakłada, że wraz z rosnącym dystansem obniża się maksymalna prędkość jaką jesteśmy w stanie na tym dystansie utrzymać. Wzór jest pewnym modelem, modelem działania ludzkiego ciała. Często można spotkać się z zarzutami, że model nie działa w wobec większości zawodników czyli jest zły a zatem trzeba go zliberalizować. Rzeczywiście, jeśli przyjrzymy się jak wyglądała „osiągalność” przez analizowanych zawodników modelowego wyniku, widać, że znaczna większość była od tego wyniku daleko. Poniższy wykres dobrze pokazuje, że im słabszy, wolniejszy jest zawodnik tym trudniej jest mu osiągnąć modelowy wynik.

odchyenieteoretycznego

Jestem od dawna obrońcą, swego rodzaju strażnikiem 😉 trzymania modelu w ryzach. Model jest też pewnym wskaźnikiem tego jak trenować. Jego liberalizacja oznacza jednocześnie, że obniżają się wymogi dotyczące treningu. Jestem pewien, że po obniżeniu tych wymogów, odsetek osób, które nie spełnia wymogów modelu pozostanie na takim samym poziomie, a zatem będzie to kolejny wniosek do kolejnego „ułatwienia treningu” co po kolejnych iteracjach doprowadzi do absurdów.

Dlatego należy wzór traktować inaczej. Nie jako obraz nas, biegaczy, ale jako model do którego powinniśmy dążyć. Przeciwnicy modelu powiedzą, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami, że model sprawdza się tylko na tych najszybszych a na tych wolniejszych już nie. Otóż zadaniem drugiej części naszego materiału będzie pokazanie czy i jak ten model potrafi jednak sprawdzać się na dużo wolniejszych zawodnikach.

Oczywiście ci „pasujący” do modelu to jest znaczna mniejszość zawodników. Dlaczego? Dlatego, że jak można łatwo wywnioskować, większość słabszych zawodników po prostu nieodpowiednio trenuje. Tak samo, jak pomimo tego, że wszystkie osoby z nadwagą wiedzą jak się odchudzać, to odchudzić potrafi się niewielki procent z ich. Po prostu to wymaga determinacji. W naszym przypadku są to dodatkowo raczej mniej doświadczeni zawodnicy. Poziom sportowy zawodników trenujących 1-2 lata to 54% podczas kiedy trenujących powyżej 5 lat to 61%. Model pokazuje międzyinnymi: „co by było gdyby, zawodnik trenował idealnie do swojej sytuacji”. Raczej nie jesteśmy idealni ale model mówi nam do czego możemy dojść. Czy zawsze? Obiecana druga część analizy w przyszłym tygodniu.